Abstrakt
Niniejszy artykuł dotyczy zagadnienia wymogu odebrania przyrzeczenia przez biegłego. Powstaje pytanie, czy odbieranie przyrzeczenia jest koniecznością w świetle obowiązujących przepisów, czy też można od tego odstąpić oraz na jakim etapie postępowania należy przyrzeczenie odebrać. Przyrzeczenie stanowi istotny środek procesowy dla zabezpieczenia możliwości uzyskania wiarygodnych informacji z osobowych środków dowodowych i, zdaniem Autora, jego odbieranie powinno być zasadą. Służy to także uzmysłowieniu biegłemu powagi i doniosłości jego roli, ma wpływ na jego nastawienie psychiczne i w konsekwencji prowadzi do wzmocnienia realizacji zasady prawdy w postępowaniu.
Wprowadzenie
Dowodowi z opinii biegłych poświęcono wiele miejsca w licznych opracowaniach, jednak kwestie związane z tym zagadnieniem nieustannie są przedmiotem orzecznictwa sądowego oraz piśmiennictwa prawniczego1. Rozwój wiedzy, stosowanie nowych i coraz doskonalszych metod naukowych sprawia, że należyte wyjaśnienie rozpoznawanych spraw niejednokrotnie uzależnione jest od uzyskania fachowej opinii biegłego lub opinii instytutu naukowego bądź naukowo-badawczego. I chociaż dowód ten na równi z innymi podlega swobodnej ocenie organu procesowego i z założenia nie posiada a priori przeważającej mocy dowodowej, to jednak jego dominująca rola w szeroko rozumianym wymiarze sprawiedliwości nie może być niezauważona.
Polskie prawo procesowe nie wartościuje z góry poszczególnych środków dowodowych, jednak w praktyce szerokiego wymiaru sprawiedliwości obserwuje się, że niektóre z nich nabierają zdecydowanie większego znaczenia. Dowód z dokumentów (zwłaszcza urzędowych) stanowi zdecydowanie „pewny” środek dowodowy w porównaniu z zeznaniami świadków lub stron. W wyniku rozwoju technik pozwalających na wytworzenie falsyfikatu trudnego do odróżnienia od oryginału dokumentu dochodzi do przesunięcia ciężaru wartości dowodowej na zeznania świadków (stron), pomimo obciążenia ich elementem subiektywizmu oraz różnych możliwości postrzegania i komunikowania przez osoby swoich spostrzeżeń. Niejednokrotnie o wartości wymienionych dowodów „przesądza” opinia biegłego (przykładowo opinia grafologa o autentyczności dokumentu prywatnego, a nawet urzędowego). Rola biegłego w szerokim wymiarze sprawiedliwości staje się kluczowa. Konieczne jest więc, aby faza naukowo-badawcza postępowania rozpoznawczego była dokonywana przez obiektywnych i dysponujących dużym zasobem wiedzy i doświadczenia specjalistów (fachowców określonych specjalności, które nie stanowią zamkniętego katalogu) przy zachowaniu wszystkich „zasad sztuki” danej wiedzy i techniki oraz w warunkach zapewniających rzetelność otrzymanych rezultatów.
| Przyjęty w ustawie katalog środków dowodowych nie daje podstaw do przyjęcia, że jest to system zamknięty (numerus clausus) – art. 309 KPC, art. 54 § 3 KPW, art. 75 § 1 in principio KPA – wyłączający możliwość przeprowadzenia innego dowodu nienazwanego2. Sąd Najwyższy w uchwale z 30.10.1985 r.3 wskazał, że dopuszczalne jest przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu radiestezji, jeżeli dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy cywilnej niezbędne jest, zgodnie z wymaganiami zasady prawdy obiektywnej, uzyskanie wiadomości specjalnych w tym zakresie. Podkreśla się jednak, że analiza niektórych deklarowanych kwalifikacji biegłych, przede wszystkim ze względu na brak możliwości dokonania rzeczowej oceny opracowanych na ich podstawie ekspertyz, wymaga wyjątkowo wnikliwego rozważenia. Przykładem służyć może postępowanie zmierzające do ustanowienia biegłym z zakresu bioenergoterapii, egzorcyzmów oraz radiestezji, w którym WSA w Warszawie w wyroku z 9.10.2009 r.4 podkreślił, że posiadanie kwalifikacji w wymienionych dziedzinach nie stanowi wystarczającej podstawy ustanowienia biegłym. Wiedza, którą dysponuje osoba powoływana na stanowisko biegłego sądowego oraz sposób jej wykorzystania muszą bowiem być możliwe do zweryfikowania za pomocą narzędzi poznawczych, jakimi dysponuje organ wymiaru sprawiedliwości. Wydaje się zaś, że opinia z zakresu wskazanych dziedzin uchyla się od oceny pod kątem rzetelności, zupełności, czy też logiki przeprowadzonych czynności i wynikających z nich ustaleń. Na obecnym etapie wiedzy można przyjąć, że posługiwanie się takimi dowodami z opinii biegłego w takich dziedzinach mogłoby jednak godzić w zaufanie do racjonalizmu, zaś samo ustanowienie biegłym sądowym – podważać autorytet ustanawiającego organu. |
Nie wolno jednak zapominać, że szeroki wymiar sprawiedliwości nie jest aktem naukowym, ale stanowi proces prawny i socjologiczny, składający się z czynności procesowych wielu uczestników tego aktu, ukierunkowany na osiągnięcie prawdy w konkretnej sprawie. Nie można więc dopuścić do traktowania biegłego jak sędziego, a jego opinii jako „z góry” poprawnej i niepodważalnej oraz wręcz rozstrzygającej sprawę – nawet w odniesieniu do opinii wysoko wyspecjalizowanych instytutów naukowych. Biegły jest tylko „pomocnikiem organu procesowego”5 w przypadkach wymagających wiadomości specjalnych, gdyż organ procesowy obowiązany jest wezwać biegłego, gdy ma oceniać okoliczności, których poznanie wymaga (w świetle obiektywnych kryteriów uwarunkowanych przeciętnym poziomem wiedzy w danym społeczeństwie) posiadania wiadomości specjalnych, choćby organ ten sam taką specjalną wiedzą dysponował. Dowód ten tylko wówczas może być uznany za zbyteczny, kiedy sąd (organ procesowy) może dokonać oceny tak jak każdy inteligentny człowiek, lecz nie jako osoba o wiedzy specjalnej. Odmowa dopuszczenia dowodu z opinii biegłych tylko dlatego, że w składzie sądu znajdują się osoby posiadające wiadomości specjalne, w istocie przekształcałaby te osoby w biegłych i prowadziłaby do pomieszania funkcji sędziego z rolą i zadaniami biegłego oraz w oczywisty sposób zmierzałaby do uszczuplenia praw procesowych stron (np. prawa zadawania biegłym pytań, omawiania jego opinii, itp.). W zakresie spraw wymagających wiadomości specjalnych sąd orzekający powołany jest do oceny opinii biegłych według zasad określonych w art. 233 § 1 KPC (art. 7 KPK, art. 8 KPW), do kontrolowania logiczności przesłanek, na których opinia się opiera, do sprawdzenia jej wyników w świetle przeciętnej wiedzy danego społeczeństwa i na podstawie materiału dowodowego w sprawie – nie natomiast do zastępowania dowodu z opinii biegłych własną wiedzą specjalną. Posiadanie takiej wiedzy może temu sądowi (organowi procesowemu) pomóc w sprawdzeniu i ocenie opinii biegłych; nie uchyla jednak potrzeby przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych. Sąd więc musi zwrócić się do biegłego, jeśli dojdzie do przekonania, że okoliczność mająca istotne znaczenie dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy może zostać wyjaśniona tylko w wyniku wykorzystania wiedzy osób mających wiadomości specjalne.
Właściwe i rzetelne wykonanie czynności biegłego niewątpliwie ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia konkretnej sprawy, stąd istnieją przepisy prawa przewidujące stosowne gwarancje dla zapewnienia bezstronności biegłych. Wśród tych gwarancji wiodące znaczenie mają przepisy odnoszące się do ustanawiania i zwalniania stałych biegłych sądowych6, o obowiązku „wysłuchania wniosków stron co do liczby biegłych i ich wyboru”7, o możności żądania wyłączenia biegłego8 czy o obowiązku biegłego złożenia przyrzeczenia9.
„Przyrzeczenie” w prawie
W języku powszechnym przyrzeczenie odnosi się do czegoś (np. przyrzekł rodzicom poprawę, przyrzeczono załatwienie sprawy itp.), natomiast w prawie przyrzeczenie oznacza określoną instytucję prawa materialnego lub prawa procesowego.
W prawie cywilnym występuje przyrzeczenie publiczne10, polegające na tym, że: „kto przez ogłoszenie publiczne przyrzekł nagrodę za wykonanie oznaczonej czynności, obowiązany jest przyrzeczenia dotrzymać”11. Przyrzeczenie publiczne ma charakter jednostronnej czynności prawnej kreującej stosunek zobowiązaniowy i rodzi zobowiązanie już z chwilą złożenia odpowiedniego oświadczenia woli przez przyrzekającego i nie wymaga złożenia oświadczenia woli przez drugą stronę stosunku zobowiązaniowego, tj. przez wykonawcę czynności. Oświadczenie to powoduje [...]