Monitor Prawniczy

nr 19/2010

Zarząd spadku nieobjętego w ujęciu przepisów KPC – cz. II

Andrzej Stempniak
Autor jest sędzią sądu okręgowego w Sądzie Rejonowym w Turku.
Abstrakt

W II części opracowania (cz. I – MoP Nr 18/2010) bliższej analizie poddana została przede wszystkim podstawowa przesłanka dopuszczalności wszczęcia tego postępowania, a mianowicie stan określany mia­nem „nieobjęcia spadku”. Omówiono także zagadnienie wszczęcia komentowanego postępowania oraz problematykę jurysdykcji krajowej w sprawach o ustanowienie zarządu spadku nieobjętego.

Przesłanki wszczęcia postępowania – uwagi ogólne

Dopuszczalność wszczęcia postępowania dotyczącego zarządu spadku nieobjętego uzależniona jest od spełnienia się dwóch przesłanek, a mianowicie:

1) otwarcia spadku oraz

2) nieobjęcia spadku.

Objęcie bądź nieobjęcie spadku to niewątpliwie pojęcia odwołujące się do sfery prawa materialnego. kodeks cywilny nie zawiera jednak żadnej regulacji, która określałaby, co należy rozumieć pod pojęciami „spadek objęty” albo „spadek nieobjęty”. Sformułowanie „spadek nieobjęty” zawarte jest jedynie w tytule rozdziału normującego określone w art. 666–668 KPC postępowanie. Kluczowe dla przedmiotowego postępowania pojęcie, stanowiące zarazem przesłankę jego wszczęcia widnieje zatem jedynie w tytule odpowiedniej jednostki redakcyjnej KPC. Trud zdefiniowania pojęć „spadek objęty” i „spadek nieobjęty” został powierzony doktrynie i judykaturze. Należy docenić zwłaszcza wkład orzecznictwa, które w okresie obowiązywania dekretów spadkowych z 1946 r., twórczo rozwinęło analizowane pojęcia i stworzyło solidne podwaliny przedmiotowych konstrukcji prawnych1.

Pomijając systemy prawne obowiązujące na ziemiach Polski do 1.1.1947 r.2, tj. do chwili unifikacji prawa spadkowego, należy zauważyć, że po II wojnie światowej pojęcie „nieobjęcia spadku” pojawiło się jedynie w jednym akcie normatywnym, a mianowicie w art. XXI dekretu z 8.10.1946 r. – Przepisy wprowadzające prawo spadkowe3. Przytoczony przepis stanowił, co następuje: „Jeżeli do spadku otwartego przed dniem wejścia w życie prawa spadkowego, powołany został spadkobierca ustawowy, który według prawa nie byłby spadkobiercą ustawowym, traci on swe prawa z tytułu dziedziczenia ustawowego do całości lub części spadku, którego nie objął lub co do którego nie zostało wszczęte postępowanie spadkowe z jego uczestnictwem, chyba że uzyska stwierdzenie swych praw do spadku w postępowaniu, wszczętym najpóźniej przed upływem dwóch lat od dnia wejścia w życie prawa spadkowego”. Spadkobiercy dla zachowania swoich praw spadkowych powinni zatem dochować „kroków pilności”, a więc staranności w formie i czasie prawem przepisanej. Jednym z przejawów aktów staranności było objęcie spadku. Natomiast nieobjęcie spadku powodowało utratę przez spadkobiercę praw z tytułu dziedziczenia spadku. W orzecznictwie wyrażono pogląd, że objęciem spadku w rozumieniu art. XXI PWPrSpadk jest każde wzięcie spadku w posiadanie przez powołanego spadkobiercę4.

Obowiązujące przepisy polskiego prawa spadkowego nie przewidują istnienia ani spadków wakujących, ani spad- ków leżących5 (co do których nie wiadomo, czy spadkobiercy je nabędą), ani spadków bezdziedzicznych (co do których nie byłoby w ogóle ustalonych spadkobierców), nawet jeżeli nie można ustalić spadkobiercy w chwili otwarcia spadku6. Praktyka wskazuje, że nie zawsze dochodzi do objęcia spadku przez spadkobierców już w chwili otwarcia spadku. Niemożliwość objęcia spadku przez spadkobierców, a więc zaistnienie stanu spadku nieobjętego, może wystąpić, jak przyjmuje E. Skowrońska-Bocian, wówczas, gdy:

  • istnieją wątpliwości co do osoby spadkobiercy;
  • spadkobierca jest znany, ale skontaktowanie się z nim napotyka na poważne trudności i nie można powiadomić go o fakcie nabycia spadku;
  • znany i mający świadomość dziedziczenia spadkobierca nie jest w stanie objąć spadku w posiadanie7.

Przytoczone powyżej przypadki, jak się wydaje, wyczerpują katalog możliwych sytuacji uzasadniających przyjęcie stanu spadku nieobjętego.

Otwarcie spadku

Zgodnie z art. 924 i 925 KC, spadek otwiera się z chwilą śmierci spadkodawcy, a spadkobierca nabywa spadek z chwilą otwarcia spadku. Analogicznie sytuacja przedstawiała się pod rządem poprzednio obowiązującego prawa. Przepis art. 3 § 1 dekretu z 8.10.1946 r. – Prawo spadkowe8 stanowił, że z chwilą śmierci spadkodawcy następuje otwarcie spadku, natomiast art. 32 PrSpadkD postanawiał, że spadkobierca nabywa spadek z mocy samego prawa z chwilą otwarcia spadku. Z chwilą śmierci spadkodawcy na spadkobiercę bądź spadkobierców przechodzi więc ogół praw i obowiązków majątkowych tworzących spadek (successio in universitatem). Z przytoczonych przepisów wynika, że w prawie polskim do nabycia spadku dochodzi ipso iure już w chwili jego otwarcia i od tego momentu również spadkobierca jest uprawniony do samodzielnego objęcia spadku we władanie9.

Istotę nabycia spadku trafnie ujął J. Pietrzykowski stwierdzając, że: „Nabycie spadku następuje skutecznie już z chwilą otwarcia spadku, mimo że spadkobierca nie złożył jeszcze oświadczenia o przyjęciu spadku, ani nie uzyskał stwierdzenia nabycia spadku. Zasada ta odnosi się oczywiście tylko do takiej osoby, która w wyniku późniejszych zdarzeń nie utraciła przymiotu spadkobiercy. Jeżeli osoba będąca w chwili otwarcia spadku spadkobiercą została później uznana przez sąd za niegodnego albo odrzuciła spadek, uważa się ją za wyłączoną od dziedziczenia, tak jakby nie dożyła otwarcia spadku (…), a tym samym jakby nigdy nie nabyła spadku”10.

Stwierdzenia te prowadzą do wniosku, że [...]