W sprawie przyszłości europejskiego prawa spółek

Studia Prawa Prywatnego | 02/2011
Michał Romanowski

§ 1. Uwagi wprowadzające  Komisja Europejska rozpoczęła prace nad zredefiniowaniem założeń i kierunków rozwoju europejskiego prawa spółek. Celem prac – obrazowo określanych jako „Re-thinking European company law„ – jest postawienie diagnozy dotyczącej obecnego stanu reform zmierzających do harmonizacji prawa spółek państw członkowskich, sformułowanie celowości dalszych działań harmonizacyjnych, obszarów takich działań oraz instrumentów ich wdrażania.   We wstępnej diagnozie sformułowanej przez Komisję Europejską na potrzeby roboczej dyskusji z udziałem przedstawicieli państw członkowskich1, Komisja Europejska podkreśla, że u podstaw wszystkich aktów harmonizujących prawo spółek państw członkowskich zawsze leżało przekonanie o konieczności tworzenia rozwiązań zwiększających efektywność i konkurencyjność spółek państw członkowskich. Komisja Europejska zwraca uwagę, że w ostatnich kilku latach propozycje reformy europejskiego prawa spółek odniosły bardzo ograniczony skutek w Radzie Unii. Jako modelowy przykład niepowodzenia proponowanych reform wskazuje się upadek projektu Europejskiej Spółki Prywatnej, a także kilku inicjatyw zmierzających do uproszczenia istniejących dyrektyw w zakresie prawa spółek. Komisja Europejska wyróżnia dwie podstawowe przyczyny niepowodzenia zgłaszanych propozycji ujednolicających prawa spółek państw członkowskich: 1) brak wzajemnego zaufania państw członkowskich w toku prowadzonych negocjacji;2) zdecydowana postawa większości państw członkowskich ukierunkowana na ochronę krajowych rozwiązań (ochrona narodowych tradycji prawnych).   Porównując osiągnięcia w procesie harmonizacji europejskiego prawa spółek Komisja Europejska zwraca uwagę, że w ostatnich dekadach europejski prawodawca dokonał harmonizacji prawa spółek w kilku obszarach takich jak: ochrona interesów akcjonariuszy i wierzycieli w drodze obowiązkowych ujawnień, obowiązku poosiadania i utrzymania kapitału zakładowego w spółkach akcyjnych, ofert przejęcia, obowiązków informacyjnych oddziałów spółek, łączenia i podziału spółek, minimalnych wymogów dla jednoosobowych spółek z o.o., praw akcjonariuszy oraz sprawozdań finansowych i rachunkowości. Powołane zostały także ponadnarodowe formy organizacyjnoprawne takie jak spółka europejska (ang. the European Company), europejskie zgrupowanie interesów gospodarczych (ang. the European Economic Interests Grouping) oraz spółdzielnia europejska (ang. the European Cooperative Society). Komisja podkreśla jednak, że większość instrumentów prawnych prowadzących do harmonizacji europejskiego prawa spółek została przyjęta w latach 1968–1989. Okres ten jest charakteryzowany jako oparty na idei wzajemnego zaufania i woli osiągania konsensusu państw członkowskich. Żadna z dyrektyw wydanych po roku 1989 nie przyczyniła się w takim stopniu jak uchwalone w latach 1968–1989 do głębokiej harmonizacji prawa spółek państw członkowskich. W latach 90. XX w. nie została przeprowadzona żadna znacząca harmonizacja prawa spółek. Akty europejskiego prawa spółek przyjmowane w pierwszej dekadzie XXI w. były wynikiem trudnych kompromisów osiąganych w atmosferze poważnego braku porozumienia. Dodatkowo poziom harmonizacji dokonanej w pierwszej dekadzie XXI w. jest znacznie niższy i jest ukierunkowany na ułatwienie wykonywania niektórych praw akcjonariuszy oraz niektórych operacji z zakresu prawa spółek (przejęcia spółek, transgraniczne łączenia, wykonywanie praw akcjonariuszy spółek z rynku regulowanego i uproszczenia dotychczasowych wymagań).   Analizując przyszłość europejskiego prawa spółek, należy, jak się wydaje, odpowiedzieć na cztery podstawowe pytania:1) czy istnieje zasadność zbliżania krajowych systemów prawa spółek?2) czy dotychczasowe instrumenty harmonizacji odegrały pozytywną rolę?3) jakie instrumenty integracji europejskiego prawa spółek powinny być stosowane?4) jakie obszary prawa spółek powinny podlegać ujednolicaniu, względnie harmonizacji?  W szczególności wymaga zwrócenia uwagi, że z przedstawionego dokumentu wynika, że Komisja Europejska zastanawia się, czy nie zawiodły dotychczasowe środki legislacyjne i czy panaceum na powstałą sytuację nie będzie instrument w postaci modelowego europejskiego prawa spółek. § 2. Czy istnieje zasadność zbliżania krajowych systemów prawa spółek?  Jak była mowa, Komisja Europejska upatruje przyczyn zahamowania procesu integracji europejskiego prawa spółek w braku wzajemnego zaufania państw członkowskich oraz ochronie narodowych systemów prawa spółek. Diagnoza Komisji, która wydaje się trafna, dotyka kwestii fundamentalnej dla całej Unii Europejskiej, w tym jej prawa prywatnego, a dotyczącej solidarności państw członkowskich. Analizując przyczyny problemów integracji europejskiego prawa spółek, można stwierdzić, że uzasadniony jest pogląd, że cechą działań państw członkowskich są swoiste tendencje quasi-separatystyczne, których naturalną konsekwencją jest poszukiwanie nie wspólnoty celów, ale akcentowanie różnic interesów poszczególnych państw członkowskich. Skutkiem tego jest brak wzajemnego zaufania oraz ochrona rodzimych systemów prawnych jako enklaw5suwerenności narodowej. Jak łatwo dostrzec, idea kodeksów prawa prywatnego jako tendencji nacjonalistycznych w Europie i symboli braku jedności Europy, pozostaje nadal żywa. Nie wydaje się przesadą teza, że obserwujemy uwiąd idei solidarności państw członkowskich oraz egoizm państw członkowskich.   Owe tendencje quasi-separatystyczne, egoizm państw członkowskich i uwiąd idei solidarności europejskiej pozostają w sprzeczności z zasadą solidarności, która legła u podstaw założenia UE. Zasada solidarności od zawsze znajdowała się w tle traktatów założycielskich UE, nawet jeżeli nie była w nich jednoznacznie formułowana. Jej wyrazem jest preambuła oraz treść art. 1 i 2 TUE w brzmieniu sprzed zmian wprowadzonych Traktatem z Lizbony2, odwołujących się do solidarności między narodami i państwami członkowskimi. Obecnie TUE również wskazuje solidarność między państwami członkowskimi jako podwalinę integracji, stwierdzając, że: „Unia ustanawia rynek wewnętrzny. Działa na rzecz trwałego rozwoju Europy, którego podstawą jest zrównoważony wzrost gospodarczy oraz stabilność cen, społeczna gospodarka rynkowa o wysokiej konkurencyjności zmierzająca do pełnego zatrudnienia i postępu społecznego oraz wysoki poziom ochrony i poprawy jakości środowiska naturalnego. Wspiera postęp naukowo-techniczny. (…) Wspiera spójność gospodarczą, społeczną i terytorialną oraz solidarność między państwami członkowskimi„ (art. 3 ust. 3 TUE). Podobnie TFUE w wielu miejscach wskazuje wyraźnie istnienie tej zasady (art. 80, art. 122 ust. 1, art. 194 ust. 1), nakazując wręcz stosowanie niektórych szczególnych mechanizmów w duchu solidarności między państwami członkowskimi.   Europejski Trybunał Sprawiedliwości zwracał uwagę na istnienie zasady solidarności jako podstawy niektórych zobowiązań państw członkowskich i funkcjonowania systemu wspólnotowego w ogólności3. W innych orzeczeniach aspekt solidarności między państwami członkowskimi był podnoszony jako zasada istniejąca wielu obszarach funkcjonowania Unii, np. wskazano na istnienie zasady solidarności finansowej wobec budżetu wspólnotowego4 czy też istnienie zasady solidarności między państwami członkowskimi, przekładającej się na regulacje o charakterze prawnokarnym5.   Orzecznictwo ETS, niejako w miejsce postulatu solidarności, wskazywało również pojęcie obowiązku lojalnej, prawdziwej (rzeczywistej) współpracy między państwami członkowskimi (ang. „duties of genuine cooperation„)6, którą stopniowo zaczęto postrzegać jako zasadę prawa wspólnotowego7. Europejski Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że: „Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, choć wprawdzie art. 81 WE i 82 WE dotyczą wyłącznie zachowania przedsiębiorstw i nie dotyczą przepisów ustawowych lub wykonawczych pochodzących od państw członkowskich, niemniej jednak artykuły te w związku z art. 10 WE, który ustanawia obowiązek współpracy, nakładają na państwa członkowskie obowiązek nieprzyjmowania oraz nieutrzymywania w mocy przepisów, również o charakterze ustawowym i wykonawczym, które mogłyby pozbawiać skuteczności reguły konkurencji stosujące się do przedsiębiorstw (zob. wyr. z 5.12.2006 r. w sprawach połączonych C-94/04 i C-202/04 Cipolla i inni, ECR 2006, s. I-11421, pkt 46)”8.   Wraz z wejściem w życie Traktatu z Lizbony9 podwaliny, cele i główne założenia istnienia organizacji, jaką jest UE, nie tylko nie uległy zasadniczej zmianie, ale uległy wzmocnieniu. W dalszym ciągu celem funkcjonowania UE jest promowanie ekonomicznego i społecznego postępu poprzez zacieśnianie współpracy gospodarczej państw członkowskich, poprawa warunków życia i pracy narodów państw członkowskich, likwidowanie barier w obrocie handlowym między państwami członkowskimi, wzmacnianie obrazu UE jako jednego „ciała politycznego mówiącego jednym głosem” na arenie międzynarodowej, rozwijanie wspólnych zasad i ideałów bliskich rozwiniętym społeczeństwom, a więc sprawiedliwości, równości i praworządności. Z preambuły TFUE wynika przy tym, że kluczowe znaczenie dla rozwoju UE ma stabilność tego procesu, równowaga w wymianie handlowej i uczciwość w konkurencji, które mają wzmocnić jedność gospodarek państw członkowskich, zapewnić ich harmonijny rozwój poprzez zmniejszanie różnic istniejących między poszczególnymi regionami oraz opóźnienia regionów mniej uprzywilejowanych. Podkreślając ideę potrzeby integracji UE, podkreśla się tym samym potrzebę zapewnienia równego traktowania państw członkowskich i ochrony słusznych interesów wszystkich tych państw w równym zakresie.  Z punktu widzenia odpowiedzi na pytanie o potrzebę integracji europejskiego prawa spółek, należy podkreślić, że celem Traktatu z Lizbony jest zwiększenie efektywności, a w konsekwencji skuteczności funkcjonowania Unii6Europejskiej m.in. jako rynku wewnętrznego. Znamienny jest fakt, że Traktat z Lizbony odszedł od pojęcia „common market” (wspólny rynek) na rzecz pojęcia „internal market„ (rynek wewnętrzny). Nie jest to zmiana o charakterze wyłącznie językowym. Jest to rozpoczęcie nowego etapu w „życiu” Unii Europejskiej przez podkreślenie jej integralności i jedności. Pojęcie „common market„ zakłada dążenie do poszukiwania wspólnoty celów rynków autonomicznych w drodze zabiegu harmonizacji. Pojęcie „internal market„ zakłada zjednoczenie (pełną unifikację) celów. Wiele celów połączonych pewnym kryterium wspólnym („common market„) ulega swoistemu przekształceniu w jeden cel („rynek wewnętrzny”), który odrzuca pojęcie rynków autonomicznych. Proces zbliżania celów ulega zastąpieniu przez proces jednoczenia celów w jeden cel. Nie sposób zatem przyjąć, że zamiana terminologii („wspólny rynek” na „wewnętrzny rynek”) jest prawnie „pusta” znaczeniowo lub że ma charakter obojętnego prawnie manifestu politycznego. Jest to zmiana doniosła prawnie, która przenika cały system prawny, zmierzając do efektywnego wdrożenia idei rynku wewnętrznego. Idea rynku wewnętrznego stanowi zatem w sensie prawnym, gospodarczym i politycznym przejście do wyższego (końcowego) etapu w porównaniu do etapu rynku wspólnego. Idea rynku wewnętrznego wyklucza zatem wszelkiego rodzaju partykularyzm i autonomię interesów poszczególnych państw członkowskich. Nakazuje w sposób bardzo rygorystyczny interpretować wszelkiego rodzaju odstępstwa od jednolitych zasad funkcjonowania rynku wewnętrznego. Prowadzi do eliminacji w sferze aksjologii (wartości, celów, funkcji) autonomii rynków poszczególnych państw członkowskich na rzecz jednego rynku wewnętrznego Unii. Nie wydaje się przesadą stwierdzenie, że przejście na pojęcie „rynku wewnętrznego” z prawnego punktu widzenia prowadzi do eliminacji rynków państw członkowskich UE w kontekście zasady swobody przepływu kapitału, towarów i usług, ochrony uczciwej konkurencji i interesów konsumentów oraz zakazu dyskryminacji państw członkowskich, przedsiębiorców i konsumentów.   Źródłem i uzasadnieniem dla istnienia swobód traktatowych mających wymiar ekonomiczny (gospodarczy) jest postanowienie art. 26 TFUE (d. art. 14 TWE), mające charakter programowy, zobowiązujące organy Unii do podejmowania działań zmierzających do pogłębienia integracji gospodarczej państw członkowskich. Już na mocy Jednolitego Aktu Europejskiego10, który wszedł w życie w 1987 r., wyznaczono ostateczny termin utworzenia w pełni jednolitego rynku wewnętrznego Wspólnoty (tj. 1.1.1993 r.), którego istnienie uzasadniono już w dobie ustanawiania Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali. Zgodnie z art. 26 ust. 2 TFUE (d. art. 14 ust. 2 TWE), rynek wewnętrzny obejmuje obszar bez granic wewnętrznych, w którym jest zapewniony swobodny przepływ towarów, osób, usług i kapitału, zgodnie z postanowieniami TFUE i TUE. Rynek wewnętrzny składa się zatem z dwóch elementów: obszaru bez granic, tj. eliminacji barier (fizycznych i wynikających z rozbieżności prawnych między państwami), i zapewnienia swobód. Początkowo obserwowano wyraźne rozbieżności w zakresie zastosowania poszczególnych swobód. Podejście ETS uległo zmianie w latach 90. XX w., kiedy przyjęto wspólną dla wszystkich swobód koncepcję zakazu ograniczeń jako podstawy konstrukcyjnej każdej ze swobód11. Aktualnie swobody rynkowe są traktowane jako prawa fundamentalne lub podstawowe prawa Unii, naturalnie przypisane każdej jednostce12.   Wymaga podkreślenia, że wewnętrzny rynek, mający służyć realizacji celów UE, to rynek, na którym istnieją warunki najbliższe rzeczywistemu rynkowi wewnętrznemu13. Taki prawidłowo działający rynek wewnętrzny Unii Europejskiej...