Nieruchomości

nr 3/2023

Przez problemy deweloperów ucierpi budownictwo, handel i przemysł

DOI: 10.32027/NIER.23.3.11
Abstrakt

Wraz z wygasaniem pandemii zadłużenie deweloperów sukcesywnie spadało. Jednak rok 2022 przyniósł branży nowe wyzwania – wysoka inflacja, podwyżki stóp procentowych i zmniejszenie zdolności kredytowej Polaków sprawiły, że IV kwartał 2022 deweloperzy przywitali ponownym wzrostem zadłużenia i liczby dłużników. Według danych Krajowego Rejestru Długów wartość przeterminowanych zobowiązań finansowych sektora to obecnie 177,6 mln zł. Jeśli nie uda się zahamować spadków rozpoczynanych inwestycji mieszkaniowych, to ucierpią inne gałęzie gospodarki.
Jak wynika z danych GUS, od stycznia do października br. deweloperzy rozpoczęli budowę o 28,3% mniej mieszkań niż przed rokiem. Powodem mniejszej liczby rozpoczętych budów jest m.in. spadek popytu na rynku mieszkaniowym. Przyczyniło się do tego kilka czynników, takich jak: zmniejszenie dostępności kredytów hipotecznych (w pierwszych dziesięciu miesiącach 2022 r. banki udzieliły o 48,2% mniej kredytów mieszkaniowych niż w 2021 r. i na niższe kwoty średnio o 45%), zaostrzenie sposobu obliczania zdolności kredytowej przez banki oraz podwyżki stóp procentowych. Ponadto niepewność ogólnej sytuacji gospodarczej, wysokie ceny materiałów budowlanych oraz surowców energetycznych, a także brak siły roboczej i wzrost jej kosztów sprawiają, że deweloperzy i inwestorzy działający w sektorze nieruchomości gruntownie weryfikują dzisiaj swoje plany.