Abstrakt
Dzień 1.1.2019 r. był momentem ważnej zmiany, jeżeli chodzi o uwłaszczenie obywateli Rzeczypospolitej Polskiej. Choć spora część nie zdawała sobie z tego sprawy, wielu z nich w tym dniu stało się właścicielami gruntów zabudowanych budynkami mieszkaniowymi, w miejsce dotychczasowego właściciela – Skarbu Państwa. Przekształcenie ograniczonego prawa rzeczowego we własność było wydarzeniem w gruncie rewolucyjnym, pierwszym na taką skalę, z mocy prawa, bez konieczności podejmowania dodatkowych działań ze strony podmiotów właścicielskich. Abstrahując od legislacyjnych niedociągnięć zawartych w ustawie z 20.7.2018 r. o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w prawo własności tych gruntów (tekst jedn. Dz.U. z 2020 r.,
Celem normatywnej zmiany było uwłaszczenie użytkowników wieczystych, którzy praktycznie jak właściciele (prawo to jest zbywalne) wykonywali swoje prawa względem przedmiotu, na którym zostali uwłaszczeni, a ponadto byli właścicielami nieruchomości posadowionych na gruntach, które oddane były im w użytkowanie wieczyste. Zgodnie z założeniami projektodawców ustawy uwłaszczeniowej miała ona dotyczyć gruntów w przeważającej mierze zabudowanych nieruchomościami mieszkaniowymi. Z oczywistych względów cywilistycznych odpadła koncepcja dywersyfikowania statusu udziałów w gruncie oddanym w użytkowanie wieczyste – tak by te związane z własnością mieszkalną były przekształcone, a te związane z własnością przemysłową czy usługową lokali nie podlegały przekształceniu. Zasadnicza zmiana normatywna miała więc charakter systemowy i oznaczała zniesienie instytucji użytkowania wieczystego na gruntach wykorzystywanych na cele mieszkaniowe.