Nieruchomości

nr 5/2011

Zgoda na odrolnienie gruntów wymagana do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dodatek do Nieruchomości 5/2011)

Alicja Plucińska-Filipowicz
sędzia NSA
Abstrakt

1. Właściciele i użytkownicy wieczyści terenu przewidywanego do ujęcia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego są faktycznie zainteresowani pozytywnym załatwieniem wniosku złożonego w sprawie zgody właściwego ministra na odrolnienie, mogli nawet w tym zakresie składać do gminy wnioski planistyczne, przewidziane ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, którymi kierując się gmina doprowadziła do złożenia wniosku wszczynającego sprawę przed właściwym ministrem, jednakże nie mają w tej sprawie własnego, indywidualnego i bezpośredniego interesu prawnego.
2. Nawet gdyby doszło do zaistnienia przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 KPA (strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu), i tak nie uzasadniałoby to uwzględnienia skargi gminy, na której wniosek postępowanie się toczyło. Omawiana przesłanka wznowieniowa może bowiem stanowić podstawę uchylenia decyzji tylko wówczas, gdy na nią powołuje się podmiot uprawniony do skorzystania z tej przesłanki, to jest ten, który bez własnej winy nie został dopuszczony do udziału w postępowaniu. Przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 KPA jest bowiem uzależniona od tego, czy strona uprawniona zechce z niej skorzystać. Artykuł 147 jednoznacznie stanowi, że wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 KPA „następuje tylko na żądanie strony”. Jeżeli więc podmiot, który faktycznie ma podstawę do twierdzenia, że służą mu prawa strony, jednakże nie skorzysta ze zgłoszenia żądania wznowienia, a w konsekwencji do podniesienia we właściwym trybie i terminie zarzutu zaistnienia tej przesłanki wznowieniowej, ani organ administracji, ani też sąd administracyjny nie ma prawa posłużyć się argumentem, że przesłanka ta uprawnia go do uznania wadliwości analizowanego pod względem legalności rozstrzygnięcia z określonymi konsekwencjami (w niniejszej sprawie – uchylenia zaskarżonej przez gminę decyzji).
3. Specyfika spraw załatwianych na podstawie art. 7 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych jednoznacznie wskazuje na to, że nie może być mowy o zastosowaniu w tych sprawach zasady, stosownie do której ciężar dowodu spoczywa na organie rozstrzygającym sprawę. Oczywiste jest, że to właściwy minister został ustawą powołany do pełnienia funkcji związanych z ochroną gruntów rolnych i leśnych, natomiast podmiot zwracający się z wnioskiem o wyrażenie zgody na przeznaczenie gruntów rolnych i leśnych na cele nierolne i nieleśne, aby uzyskać taką zgodę, musi ten wniosek tak skonstruować i udowodnić wszelkie istotne okoliczności przemawiające za jego zasadnością, aby przekonać organ orzekający o tym, że wniosek może być uwzględniony.
4. Opinia innego organu administracji publicznej, dołączana z woli ustawodawcy do wniosku wszczynającego sprawę administracyjną (która w niniejszej sprawie była pozytywna dla gminy) po pierwsze, nie ma w sprawie charakteru wiążącego, właściwy organ bowiem rozstrzygając sprawę, nie ma obowiązku podzielić wyrażonego w niej stanowiska, a po wtóre nie odniesienie się przez właściwy organ w uzasadnieniu decyzji rozstrzygającej sprawę do takiej opinii nie rodzi żadnego skutku, gdyż jest oczywiste, że odmienne od zajętego w opinii stanowiska rozstrzygnięcie decyzji jest jednoznacznym wyrazem tego, iż organ orzekający treści tej opinii nie podzielił. Podkreślenia wymaga, że organ opiniujący ma w sprawie z woli ustawodawcy określoną rolę, czyli w istocie organu w pewnym zakresie współdziałającego (aczkolwiek nie w trybie art. 106 KPA, skoro opinia ma być dołączona do wniosku wszczynającego postępowanie), nie pełni natomiast funkcji procesowej, jako podmiot biorący udział w postępowaniu administracyjnym będący stroną względnie podmiotem na prawach strony.
5. Na podstawie art. 207 § 2 ustawy z 30.8.2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny ma prawo odstąpić od obciążenia strony kosztami postępowania uznając, że popełnione przez sąd administracyjny pierwszej instancji błędy nie powinny skutkować obciążeniem strony kosztami stąd wynikającymi.
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17.2.2010 r., II OSK 329/09