Wypalenie zawodowe – jak je rozpoznać i jak sobie z nim poradzić?

Nieruchomości | 10/2016
Moduł: nieruchomości
Maria Wawrzyniak

Wypalenie zawodowe – co to jest? Wszyscy o tym mówią, ale czy wiemy, czym właściwie jest wypalenie? Czy potrafimy je rozpoznać? Kogo ono dotyka i kiedy zaczyna stanowić rzeczywisty problem? Czy wiemy jak sobie z nim poradzić?

 

Wypalenie zawodowe – samo jego pojęcie pojawiło się w 1974 r. i zostało sformułowane przez amerykańskiego psychoanalityka Herberta Freudenberga, który jako pierwszy opisał syndrom wypalenia zawodowego, które to charakteryzuje się poczuciem psychicznego i fizycznego wyczerpania, niecierpliwością, nadmierną skłonnością do irytacji, połączoną z cynizmem i poczuciem chronicznego znudzenia, skłonnością do izolowana się i tłumienia emocji.

Interesujący opis procesu wypalenia zaproponowali także psychologowie z American Psychology Association, którzy wyróżniają w nim pięć charakterystycznych etapów, określając je jako:

1. miesiąc miodowy – okres zauroczenia pracą i pełnej satysfakcji z osiągnięć zawodowych; dominują w nim energia, optymizm i entuzjazm;

2. przebudzenie – czas, w którym człowiek zauważa, że idealistyczna ocena pracy jest nierealistyczna, zaczyna pracować coraz więcej i desperacko stara się, by ten idealistyczny obraz nie uległ zburzeniu;

3. szorstkość – realizacja zadań zawodowych wymaga w tym okresie coraz więcej wysiłku, pojawiają się kłopoty w kontaktach społecznych zarówno ze współpracownikami, jak i z klientami;

4. wypalenie pełnoobjawowe – rozwija się pełne wyczerpanie fizyczne i psychiczne, pojawiają się stany depresyjne, poczucie pustki i samotności, chęć wyzwolenia się, ucieczki z pracy;

5. odradzanie się – to okres leczenia „ran” powstałych w wyniku wypalenia zawodowego.

Choć wypalenie zawodowe nie jest przypisane do konkretnego zawodu, można stwierdzić, że najbardziej narażonymi są osoby zajmujące się szeroko rozumianą pomocą drugiemu człowiekowi, a do takich właśnie można zaliczyć te pracujące w branży nieruchomości.

Objawy wypalenia zawodowego
W takim razie jak rozpoznać wypalenie zawodowe? Jak rozróżnić chwilowy spadek formy od rzeczywistego wypalenia? Jakie są jego symptomy? Gama ich jest bardzo rozległa począwszy od sfery funkcjonowania fizycznego, gdzie objawia się ono poprzez: częste choroby, bóle głowy i żołądka, nudności, ogólne osłabienie, zmniejszenie odporności, zaburzenia snu, ciśnienia tętniczego i pracy serca. Przez sferę emocjonalną, gdzie dominują: przygnębienie i poczucie bezradności, obniżenie samooceny, brak wiary w siebie i pomyślne rozwiązania problemów, zmienność nastrojów, brak cierpliwości, drażliwość, utratę celu, sensu i energii, negatywne myślenie, poczucie bezradności i braku kontroli, izolacji i osamotnienia, niechęć wychodzenia do pracy. Aż do sfery zachowań, gdzie mają miejsce: brak chęci do pracy, subiektywne poczucie przepracowania, zmniejszona wydajność, obojętność wobec współpracowników i klientów, złe zarządzanie czasem, konflikty na gruncie zawodowym i rodzinnym.
Przyczyny wypalenia zawodowego
Co w takim razie powoduje, że nasze samopoczucie i samoocena są takie kiepskie, a wyniki pracy ewidentnie spadają? Przyczyny wypalenia zawodowego można określić jako:
1. indywidualne – niska samoocena, niepewność, brak motywacji do działania, wycofanie, bierność, zależność, emocjonalność, ale także nadmierny perfekcjonizm; 2. interpersonalne – mają miejsce szczególnie, gdy wykonywanie obowiązków wiąże się z emocjonalnym zaangażowaniem w sprawy innych ludzi, co wymaga dużych umiejętności społecznych oraz pomaga w tworzeniu klimatu szacunku, wzajemnego zaufania, troski, jak też zaangażowania się w konkretne działania, prowadzące do zadowolenia klienta, co w branży nieruchomości jest szczególnie istotne. Będą to również konflikty interpersonalne, rywalizacja, brak wzajemnego zaufania, zaburzona i nieumiejętna komunikacja, przemoc psychiczna, agresja werbalna, kwestionowanie kompetencji, a także stresujące sytuacje, które przynoszą kontakty ze współpracownikami i klientami, o co nie trudno przy dużej konkurencji, jaka panuje na rynku nieruchomości; 3. organizacyjne – zakres oczekiwań oraz sposób ich komunikowania stają się przyczyną doświadczanego stresu, zwłaszcza gdy liczba nałożonych obowiązków jest nieadekwatna do przewidzianego na nie czasu oraz środków lub nawet gdy stawiane wymagania i cele są sprzeczne i brak jest komunikacji na wszystkich poziomach, a przekazywane i posiadane informacje są niejasne, niedokładne i zniekształcone.
Czyli najprościej rzecz ujmując, wypalenie zawodowe jest odpowiedzią na długotrwały stres związany z niewłaściwym środowiskiem zawodowym i co więcej zaczyna dotyczyć ludzi najbardziej aktywnych i przedsiębiorczych, którzy nie są w stanie pogodzić oczekiwanego od nich wysokiego poziomu motywacji do pracy i działania, odpowiedzialności, silnego zaangażowania emocjonalnego, gdyż z założenia, takie cechy gwarantują skuteczność i efektywność. A jednak jak się okazuje, skutek jest odwrotny, gdyż zaangażowanie emocjonalnie oraz wysoko rozwinięta potrzeba satysfakcji i zadowolenia z wykonywanych obowiązków, powoduje wysoką podatność na wypalenie zawodowe.
Jak radzić sobie z wypaleniem zawodowym?
Skoro wypalenie zawodowe stanowi tak poważny problem i występuje niezależnie od obejmowanego stanowiska czy pozycji społecznej, a prowadzi od obniżenia motywacji i chęci do pracy, czy nawet do dramatów osobistych, depresji lub chorób oraz skoro jego skutki dotykają nie tylko osób, które temu wypaleniu uległy, ale również ich klientów, współpracowników, członków rodzin, znajomych i przyjaciół, a są odczuwane także na poziomie organizacji i państwa, powodując codzienne straty np. z tytułu absencji chorobowych, (ubezpieczenia zdrowotne i społeczne), warto zatem zastanowić się jak zapobiegać temu zjawisku – w myśl zasadzie „lepiej zapobiegać, niż leczyć”. Poniżej znajduje się kilkanaście zasad, których zastosowanie pozwoli zmienić nasze życie na lepsze, łatwiejsze, a gdy wypalenie nas już dopadło, można je ugasić. Jednak to my sami musimy tego chcieć i zrobić pierwsze kroki w kierunku zmiany na lepsze. Musimy być konsekwentni i trzymać się ustalonych zasad, a efekty przyjdą same, ku naszemu miłemu zaskoczeniu. Oto te zasady:
1. przyjmijmy stan – taki jak jest. Zwolnijmy obroty, pozwólmy sobie na przerwę i zdobycie dystansu. Wsłuchajmy się w to, co ma do powiedzenia nasze ciało. Traktujmy poważnie bóle fizyczne i przestańmy zaprzeczać sytuacji, gdyż proszki przeciwbólowe nie są rozwiązaniem; 2. przyjrzyjmy się swojej osobowości, uświadommy sobie własne cele, wartości, wyobrażenia; 3. rozważmy ewentualności radzenia sobie z obciążeniami, oczekiwaniami i wypaleniem – tylko nie w samotności, najlepiej porozmawiajmy o tym, co nas trapi z kimś bliskim; 4. nauczmy się stawiać siebie na pierwszym miejscu, unikajmy angażowania się w sprawy innych. Bądźmy asertywni, naucz się mówić – nie. Zweryfikujmy swoje wymagania i oczekiwania; 5. żyjmy i pracujmy w swoim rytmie. Nie spieszmy się, nie bądźmy niecierpliwi, nie stosujmy wobec siebie presji; 6. bądźmy autentyczni, przejmujmy odpowiedzialność za swoje postępowanie, czyny, za swoje życie. My jesteśmy twórcami swojego szczęścia; 7. decydujmy w zgodzie ze swoimi wartościami, intuicją, potrzebami, nie próbujmy przeskoczyć samego siebie; 8. określmy swoje priorytety i zorganizujmy siebie, swoje otoczenie, planujmy i ustalajmy gradację ważności. Nie rozmieniajmy się na drobne, czyńmy tak by życie nie było tylko ciągłym pasmem „gaszenia pożarów”; 9. nie wytężajmy się, wystrzegajmy się przesadnego zaangażowania. Dbajmy o siebie, pamiętajmy o relaksie, o równowadze ciała, umysłu i ducha; 10. stosujmy medytację, techniki relaksacyjne, uprawiajmy sport, odżywiajmy się racjonalnie, pijmy odpowiednią ilość płynów; 11. zatrzymajmy koło złych myśli, lęków, frustracji, które nas nachodzą. One blokują umysł. Myślmy o sprawach naprawdę ważnych dla siebie; 12. żyjmy „tu i teraz”, bądźmy wyrozumiali, cierpliwi. Uśmiechajmy się, a zobaczymy świat w jaśniejszych barwach.