Właściciel gruntu ma 10 lat na dochodzenie roszczeń

Nieruchomości | Grudzień 2011

Sąd Najwyższy w wyroku z 4.11.2011 r. przesądził, iż za okres używania cudzego gruntu przed jego odkupieniem, właścicielowi należy się wynagrodzenie. Właściciel może domagać się uregulowania tej należności przez okres do 10 lat.

Sąd Najwyższy w wyroku z 4.11.2011 r. przesądził, iż za okres używania cudzego gruntu przed jego odkupieniem, właścicielowi należy się wynagrodzenie. Właściciel może domagać się uregulowania tej należności przez okres do 10 lat (I CK 22/11).

W takie sytuacji znalazła się Główna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, która korzystała z gruntu położonego w bezpośrednim sąsiedztwie autostrady. Grunt był własnością Państwa Macieja i Marty P., którzy wykorzystywali go do prowadzenia firmy reklamowej – umieszczali na nim płatne reklamy swoich klientów. Z kolei GDDKiA chciała na przedmiotowym gruncie wybudować stację poboru opłat za autostradę. Ponieważ negocjacje co do ceny wykupu zakończyły się niepowodzeniem, GDDiKA uzyskała decyzje o wywłaszczeniu i zezwoleniu na natychmiastowe zajęcie gruntu. Rozpoczęcie budowy stacji oznaczało też koniec firmy Macieja P. Małżonkowie P. nie zgodzili się z takim rozwiązaniem. Wprawdzie Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję, jednakże stacja poboru opłat zaczęła działać zanim sąd rozstrzygnął spór. Ostatecznie strony porozumiały się co do ceny wykupu i grunt stał się własnością Skarbu Państwa, reprezentowanego przez GDDKiA. Po upływie 1,5 roku od daty sprzedaży byli właściciele wystąpili przeciwko GDDKiA o wynagrodzenie za 5 lat korzystania bez podstawy prawnej z ich gruntu. Domagali się, uwzględniając straty poniesionych wskutek likwidacji firmy reklamowej, ponad 500 000 zł. Zarówno sąd I, jak i II instancji przyznały rację GDDKiA, że roszczenia Macieja i Marty P. przedawniły się. W ocenie sądów odnosi się do nich roczny termin przedawnienia przewidziany w art. 229 KC. W świetle tego przepisu, liczy się on od dnia „zwrotu rzeczy” (w tym wypadku gruntu). Sądy uznały, że takim „zwrotem” jest nie tylko fizyczne wydanie gruntu, ale także jego sprzedaż przez właściciela użytkującemu grunt.

Dopiero Sąd Najwyższy wydał korzystny dla małżonków wyrok. SN zgodził się, że „zwrot rzeczy” wyznaczający początek biegu rocznego terminu roszczeń wskazanego w art. 229 KC nie musi zawsze oznaczać faktycznego, fizycznego wydania jej właścicielowi. Musi być jednak wola jej oddania po jednej stronie i odebrania po drugiej. Wymaga tego postulat ochrony własności. W niniejszej sprawie takiej woli nie było. GDDKiA nie chciała zwrotu. Dlatego roczny termin przedawnienia, który byłby korzystny dla GDDKiA, nie ma w tej sytuacji zastosowania. Oznacza to, że roszczenie o wynagrodzenie za korzystanie z gruntu przez GDDKiA w okresie przed sprzedażą przedawni się dopiero po 10 latach od zawarcia tej transakcji.

Źródło: PAP