25 lat Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości

Nieruchomości | 2/2020
Moduł: nieruchomości
DOI: 10.32027/NIER.20.2.12

Polska Federacja Rynku Nieruchomości (PFRN) przygotowuje się do obchodów ćwierćwiecza działalności na rynku nieruchomości. Jubileusze zwykle są okazją, żeby zajrzeć do tego, co było, przypomnieć drogę, środowiska pośredników i zarządców, zastanowić się, jakie wyzwania są obecnie najbardziej aktualne. Konsekwentnie prezentujemy wypowiedzi kolejnych prezydentów PFRN w poniższej ankiecie. Wojciech Kuc, prezydent PFRN w latach 2010–2012.


Wyzwania, przed jakimi Pan stanął

Największym wyzwaniem w trakcie mojej kadencji była walka o utrzymanie licencji zawodowych. W okresie mojej prezydentury stałem przed takim problem dwa razy. W dużym skrócie – pierwszym razem udało się obronić rynek nieruchomości przed deregulacją. Oczywiście, kosztowało nas to wiele pracy, przekonywania posłów na komisjach sejmowych, a także przedstawicieli premiera RP. Po dramatycznych spotkaniach w podkomisji sejmowej, a także długich indywidualnych dyskusjach z posłami, udało się całemu zespołowi – tu należy podkreślić, że miałem oddanych współpracowników – doprowadzić do spotkania w kancelarii premiera RP. Najpierw z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem, a następnie z pełnomocnikiem ds. deregulacji – ministrem Michałem Bonim. Podsumowaniem tych naszych zmagań było wypracowane stanowisko, iż licencje zostaną utrzymane, jednak wiadomo było, że Unia Europejska będzie dalej naciskała na rozwiązania deregulacyjne.

Najbardziej doniosłe wydarzenia, które miały miejsce za Pana kadencji

Wielkim wydarzeniem była integracja środowisk rynku nieruchomości wobec bardzo realnych działań rządowych związanych z deregulacją. Zjednoczyli się pośrednicy, zarządcy, rzeczoznawcy oraz organizacje związane z budownictwem. Wiedziałem, że w pojedynkę nic nie zrobimy. Z uwagi na rozmaite animozje, było to dość trudne, ale wszystkie 9 organizacji ogólnopolskich zrzeszających wymienione środowiska odpowiedziały pozytywnie na ten apel. Ogromny ciężar organizacyjny spadł na PFRN, a tak naprawdę na nasze biuro, którym wówczas kierowała Agnieszka Dąbrowska, ponieważ cały sekretariat tego ogólnopolskiego porozumienia był prowadzony przez PFRN. Wzięliśmy na siebie organizację tego nieformalnego ruchu – w naszej siedzibie znajdowało się miejsce spotkań. Z dużym żalem muszę stwierdzić, że po zakończeniu mojej prezydentury – mimo wsparcia ówczesnego zarządu PFRN – idea ogólnopolskiego porozumienia upadła. Warto jednak przypomnieć, że efektem tego porozumienia była manifestacja uliczna, przeprowadzona legalnie w asyście policji, w jednorodnych koszulkach z hasłami odnoszącymi sie do deregulacji. To było budujące doświadczenie, chociaż, jak pokazała przyszłość, nieskuteczne. Warto także wspomnieć dwa kongresy, które odbyły się w trakcie mojej kadencji: w 2011 r. XVI Kongres w Krakowie, na którym został oficjalnie uruchomiony portal ofert nieruchomości Fagora.pl – stworzony przez środowisko pośredników w obrocie nieruchomościami i w 2012 r. XVII Kongres pod hasłem „Europejski standard usług na rynku nieruchomości”. Gościliśmy na nim wielu wspaniałych fachowców z Europy Zachodniej i z USA (prezydent CEPI Claudine Speltz oraz przedstawicieli National Association of Realtors, Northern Virginia Association of Realtors), od których dostaliśmy wsparcie międzynarodowych organizacji w obronie wymagań kwalifikacyjnych. Zagraniczni goście podkreślali, że nasz rynek jest na tym poziomie rozwoju, że bez bardzo wysokich kwalifikacji, trudno będzie się na nim utrzymać. Ale ta tematyka nie zdominowała naszego spotkania. Ważnym tematem była sytuacja gospodarcza na świecie i jej wpływ na rynki nieruchomości.

Myśl dla następcy

Moje doświadczenia wyraźnie wskazuje, że najważniejsze – poza regularną pracą na rzecz organizacji, szkoleniami podnoszącymi poziom usług na rynku – jest integracja wszystkich środowisk rynku nieruchomości w celu tworzenia dla nas wszystkich lepszych warunków pracy. Wiemy, że siła jedności jest wielka, a współpraca, poza wymiernymi korzyściami, daje wielką satysfakcję.