Zasiedzenie nieruchomości

A A A

Sąd Najwyższy w podjętej uchwale (III CZP 68/08) uznał, że do okresu posiadania samoistnego prowadzącego do nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie nie dolicza się okresu, w którym ubiegający się posiadał ją jak użytkownik wieczysty. Przekształcenie prawa użytkowania wieczystego we własność ma zatem w praktyce taki skutek jak przerwanie biegu zasiedzenia.

 

Kwestia ta dotyczyła sprawy wniesionej w 2007 r. przez małżonków M. Chcieli stwierdzenia, że w dniu 1.1.2006 r. nabyli przez zasiedzenie własność nieruchomości o pow. 16 m2. Są oni spadkobiercami Ewy J., która kupiła prawo użytkowania wieczystego do działki, będącej aktualnie ich własnością, od Jana K. Najpóźniej w 1976 r. Jan K. i jego sąsiad Witold P. przesunęli granicę między działkami, do których przysługiwało im prawo użytkowania wieczystego. Witold P. odstąpił sąsiadowi część swej działki (16 m2.) na miejsce parkingowe. Gdy Jan K. sprzedał swą nieruchomość Ewie J., ten skrawek gruntu znalazł się w jej posiadaniu, a następnie w posiadaniu jej spadkobierców małżeństwa M. W 1999 r. prawo użytkowana wieczystego przysługujące Witoldowi P. (wraz ze skrawkiem gruntu znajdującym się w posiadaniu sąsiadów) zostało przekształcone we własność, a w 2004 r. doszło do takiego samego przekształcenia działki należącej dziś do małżonków M.

 

Sąd I instancji odmówił im stwierdzenia zasiedzenia. Okres zasiedzenia nieruchomości w dobrej wierze wynosi 20 lat, a w złej wierze – 30 lat. Sąd stwierdził, że od dnia przesunięcia granicy do dnia przekształcenia prawa użytkowania gruntu, biegł na rzecz posiadaczy 16 m2. termin zasiedzenia prawa użytkowania wieczystego, ale był to zbyt krótki okres, by do zasiedzenia doszło. Od przekształcenia prawa użytkowania wieczystego we własność rozpoczął się okres posiadania prowadzący do zasiedzenia prawa własności, ale on także, jeszcze nie upłynął. Nie można bowiem przyjąć, że Jan K. ze swej działki korzystał jako użytkownik wieczysty, a z kawałka działki sąsiada jak właściciel. Materiał dowodowy nie pozwala, w ocenie sądu I instancji, na przypisanie Janowi K. takiego zamiaru.

 

Sąd II instancji nie był pewny słuszności stanowiska sądu I instancji. Powodem jest bliskość rodzajowa prawa użytkowania wieczystego i prawa własności, a także bliskość funkcji tych praw oraz literalna wykładnia art. 176 § 1 KC, który pozwala na zaliczenie do okresu samoistnego posiadania prowadzącego do zasiedzenia samoistnego okresu posiadania poprzednika, bez rozróżnienia, czy chodzi o nieruchomość będącą własnością innej osoby czy objętą jej użytkowaniem wieczystym.

 

SN nie podzielił tych argumentów. Treść wskazanej uchwały świadczy o słuszności stanowiska zajętego w sprawie małżonków M. przez sąd I instancji. Użytkowanie wieczyste bowiem to jednak nie to samo co własność. W konsekwencji do celów zasiedzenia nie można sumować okresów samoistnego posiadania jak właściciel i jak użytkownik wieczysty.

Ocena artykułu:
Oceniono 0 razy
Oceniłeś już ten artykuł.
Artykuł został oceniony.
Podziel się ze znajomymi
Artykuł:
Zasiedzenie nieruchomości
Do:
Od:
Wiadomość:
Zaloguj się lub zarejestruj, aby dodać komentarz.
 
Wyrok V CSK 283/10
Obliczanie terminu przedawnienia roszczenia o zachowek
Zamów
 

Prenumerata

Moduł tematyczny