Wszystko po to, by usprawnić...

A A A

W Ministerstwie Budownictwa przygotowany został projekt nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Projekt przewiduje, że decyzje ustalające warunki zabudowy wydawane będą jeszcze przez dwa lata. Potem gmina, jeśli planuje dla danego terenu inwestycje, będzie musiała uchwalić plan zagospodarowania przestrzennego. W okresie przejściowym mają obowiązywać poprawione przepisy dotyczące decyzji. Wszystko po to, by usprawnić ich wydawanie, a także ograniczyć uznaniowość. Projekty decyzji mają być wykładane do publicznego wglądu w urzędzie miasta lub gminy. Każdy będzie mógł się z nimi zapoznać.

 

Teraz dla terenów pozbawionych miejscowych planów pozwolenie na budowę musi poprzedzać decyzja ustalająca warunki zabudowy. Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan uznała formalności związane z jej uzyskaniem za jedną z głównych barier inwestycyjnych. O zgodzie na inwestycję - jej zdaniem - decyduje bowiem ocena urzędnika, a nie przepisy.

 

Jeśli nowelizacja przepisów wejdzie w życie, zmieni się także zasada dobrego sąsiedztwa. Pozwala ona działkę bez planu zabudować tylko wtedy, gdy w sąsiedztwie jest chociaż jedna zabudowana działka. Nowa inwestycja musi nawiązywać do tej już istniejącej. Gdy więc na sąsiednich działkach stoją domki jednorodzinne, to można postawić tylko kolejne domki. Obecnie istnieje wiele trudności w stosowaniu zasady dobrego sąsiedztwa. Ich przyczyną jest głównie brak należytej definicji pojęcia „działka sąsiednia”. Nie wiadomo więc, czy są to tylko działki przylegające, czy także dalej położone. Urzędnicy gminni wydający decyzje posiłkują się wprawdzie rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z 26.8.2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, posługuje się ono jednak pojęciem „obszar analizowany”, a to nie jest to samo co działka sąsiednia. Projekt zakłada, aby pojęcie „działka sąsiednia” zastąpić pojęciem „obszar analizowany” z rozporządzenia. Obszar analizowany będzie wyznaczany jako dokładnie trzykrotność szerokości frontu działki, a nie jak obecnie: co najmniej trzykrotność szerokości frontu. Nie będzie więc dowolności w jej ustalaniu. Ponadto według projektu analizowany obszar będzie mógł objąć tylko działki przylegające do siebie.

 

Projekt przewiduje także zakaz wydawania decyzji na budowę obiektów budowlanych na terenach, na których planowane są drogi lub inne inwestycje liniowe celu publicznego (m.in. kanalizacja, wodociągi). Będą mogły być one prowadzone na podstawie pozwolenia budowlanego wydanego jedynie w oparciu o plan miejscowy.

Ocena artykułu:
Oceniono 0 razy
Oceniłeś już ten artykuł.
Artykuł został oceniony.
Podziel się ze znajomymi
Artykuł:
Wszystko po to, by usprawnić...
Do:
Od:
Wiadomość:
Zaloguj się lub zarejestruj, aby dodać komentarz.
 
Wyrok V CSK 283/10
Obliczanie terminu przedawnienia roszczenia o zachowek
Zamów
 

Prenumerata

Moduł tematyczny