Stawka podatku a możliwość korzystania z nieruchomości

A A A

Jedna z lubelskich firm została wezwana przez fiskusa do zapłaty podatku od nieruchomości za 2019 r. w wysokości przekraczającej 160 tys. zł. Urzędnicy skarbowi uznali, że większość z posiadanych przez spółkę nieruchomości powinna być opodatkowana według najwyższej stawki, bowiem były one związane z działalnością gospodarczą prowadzoną przez firmę. Przedsiębiorstwo nie zgodziło się z takim obrotem sprawy i zaskarżyło decyzję skarbówki do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, jednak organ ten podtrzymał nakaz dokonania płatności. Uzasadniając swoją decyzję wskazał, że opodatkowanie budynków nie jest uzależnione od wpisania ich do ewidencji gruntów i budynków, ale od ich faktycznego istnienia. Spółka potwierdziła na piśmie istnienie tych budynków, ale – mimo wezwania – nie wskazała ich powierzchni użytkowej. Pomimo złego stanu technicznego i nieujmowania budynków w księgach rachunkowych spółki, nie przeprowadzono ich faktycznej likwidacji i nie dokonano rozbiórki. W ocenie SKO, przeznaczenie budynków do rozbiórki, ich nieprzydatność do użytkowania czy zły stan techniczny nie wystarczają by uznać, że dany obiekt nie stanowi budynku w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych i nie podlega opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. Bez znaczenia jest także zwrócenie się przez stronę o ekspertyzę rzeczoznawcy i wystąpienie o nakaz rozbiórki, skoro taka decyzja nie została wydana, a obiekty nie zostały rozebrane.

Spółka skierowała sprawę do sądu zarzucając skarbówce nieproporcjonalną ingerencję w prawo własności. Jak argumentowała, dla opodatkowania podatkiem w podwyższonej stawce muszą wystąpić łącznie dwie przesłanki: grunty, budynki i budowle muszą być w posiadaniu przedsiębiorcy, a przedsiębiorca musi prowadzić z ich udziałem działalność gospodarczą. Według firmy warunki te nie zostały spełnione, ponieważ podatek w podwyższonej stawce naliczono jak od gruntu i budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, podczas gdy spółka zawiesiła działalność gospodarczą, nie realizowała w 2019 r. zorganizowanej działalności zarobkowej, wykonywanej we własnym imieniu i w sposób ciągły, a nawet w sposób incydentalny, nie uzyskiwała żadnego przychodu. Co istotne, sporne budynki stanowiły jedynie ruiny obiektów przemysłowych, nie były użytkowane od ponad 10 lat.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z 10.8.2022 r. (I SA/Lu 311/21) stanął po stronie spółki. Organ stwierdził, przyznając w tej kwestii rację fiskusowi, że zawieszenie działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę nie oznacza ustania jego bytu prawnego i prawnopodatkowego. spółka – pomimo czasowego zawieszenia działalności – nadal jest przedsiębiorcą i wieczystym użytkownikiem, prowadzi wyłącznie działalność gospodarczą (nie jest podmiotem działającym non profit lub non for profit), a poza tym nie legitymuje się decyzją właściwego organu (nadzoru budowlanego) stwierdzającą trwałe wyłączenie budynku lub jego części z użytkowania. Sytuacja ta nie powoduje, że nieruchomości (w tym budynków) nie należy opodatkować stawką wskazaną w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit a i pkt 2 lit b ustawy z 12.1.1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r. poz. 1452 ze zm.), zwłaszcza, że w przeszłości spółka ujawniała nieruchomość (także budynki) w ewidencji środków trwałych co oznacza, że identyfikowała ją jako element swojego przedsiębiorstwa. Sąd wskazał jednak, w tym zgadzając się ze spółką, że ocena dokonana w sprawie nie uwzględniała w wskazań interpretacyjnych zawartych w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 24.2.2021 r. (SK 39/19), w którym jest mowa o tym, że przedsiębiorcy nie mogą być obciążani wyższą stawką podatku jedynie z powodu posiadania nieruchomości, które nie służą im do prowadzenia działalności gospodarczej.

Sąd zauważył co prawda, że spółka nie współpracowała w sposób należyty z fiskusem, bowiem w ramach dokonania ustaleń powierzchni użytkowej problematycznych budynków, jednak działanie to tłumaczyła brakiem możliwości przeprowadzenia stosownych pomiarów z uwagi na zły stan techniczny tych nieruchomości. W ocenie WSA w Lublinie właśnie ten aspekt nie został należycie wzięty pod uwagę przez organy niższej instancji. Sąd w uzasadnieniu do wyroku stwierdził m.in: „użyty w powyższym wyroku TK zwrot «nie są wykorzystywane i nie mogą być potencjalnie wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej» należy tłumaczyć w taki sposób, że podwyższona stawka opodatkowania nie będzie mogła znaleźć zastosowania w przypadku wystąpienia obiektywnej i niezależnej od przedsiębiorcy, a także niedającej się przewidzieć przeszkody, całkowicie uniemożliwiającej prowadzenie lub kontynuowanie działalności gospodarczej. Nie dotyczy to sytuacji, gdy w czasie trwania takiej przeszkody przedsiębiorca, w posiadaniu którego znajduje się nieruchomość, samodzielnie podejmuje czynności mające na celu jej przygotowanie do przyszłej (planowanej) działalności gospodarczej, podnosi dla celów wykonywanej działalności gospodarczej walory użytkowe nieruchomości, funkcjonalnie wiążąc ją z prowadzonym przedsiębiorstwem, lub rozlicza w ramach działalności gospodarczej inne koszty z nią związane”.


Ocena artykułu:
Oceniono 0 razy
Oceniłeś już ten artykuł.
Artykuł został oceniony.
Podziel się ze znajomymi
Artykuł:
Stawka podatku a możliwość korzystania z nieruchomości
Do:
Od:
Wiadomość:
Zaloguj się lub zarejestruj, aby dodać komentarz.
 
Wyrok V CSK 283/10
Obliczanie terminu przedawnienia roszczenia o zachowek
Zamów
 

Prenumerata

Moduł tematyczny