Problem z odzyskaniem wywłaszczonej nieruchomości

A A A

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zajął stanowisko w przedmiocie odmowy zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.


Chodziło o pole, które pod koniec lat 70. ubiegłego wieku zostało wywłaszczone pod budowę infrastruktury związanej z nowo powstałym kombinatem Państwowego Gospodarstwa Rolnego. Z wnioskiem o zwrot działek rolnych wystąpił spadkobierca ówczesnych właścicieli. Adresatem roszczenia był starosta, jednak zwrot okazał się niemożliwy. W decyzji odmownej argumentowano, że granice działek będących niegdyś własnością dawców spadku w tzw. międzyczasie ulegały licznym zmianom, w tym scaleniu z innymi nieruchomościami, a ponadto w latach 90. przeszły najpierw na własność Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa, a następnie zostały przez nią sprzedane osobom prywatnym. Starosta zaznaczył, że zgodnie z obowiązującymi przepisami w przypadku sprzedaży nieruchomości wywłaszczonej, nie podlega ona zwrotowi niezależnie od tego czy cel określony w decyzji o wywłaszczeniu został zrealizowany. W konsekwencji grunt nie może zatem zostać zwrócony.

Spadkobierca zaskarżył powyższą decyzję. Chcąc odzyskać nieruchomość argumentował, że cel, dla którego przeprowadzono wywłaszczenie (zakład szklarniowy), nigdy nie został zrealizowany. Co więcej, Agencja Własności Rolnej sprzedała wywłaszczony teren, bez koniecznej w tej sytuacji informacji dla osób wywłaszczonych. Pomimo powyższych faktów wojewoda utrzymał w mocy decyzję starosty. Na potwierdzenie słuszności swojej decyzji organ powołał się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w jednej ze swych uchwał (z 13.4.2015 r., I OPS 3/14) orzekł podobnie. W tezie tej uchwały stwierdzono bowiem: „Jeżeli spełnione są przesłanki zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, o których mowa w art. 136 ust. 3 w związku z art. 137 GospNierU, podstawą odmowy zwrotu nieruchomości może być zbycie tej nieruchomości przez Skarb Państwa lub jednostkę samorządu terytorialnego osobie trzeciej z pominięciem procedury przewidzianej w art. 136 ust. 1 i 2 tej ustawy. NSA uzasadniając to stanowisko stwierdził, iż prawo własności «nowego» właściciela nieruchomości nabytej uprzednio drogą wywłaszczenia, pozostaje w kolizji z prawem do zwrotu nieruchomości wywłaszczonego właściciela. Rozwiązanie tej kolizji należy do sądu powszechnego, z uwzględnieniem zasady państwa prawa i sprawiedliwości społecznej oraz zasady stabilności stosunków prawnych. Jeżeli nowy właściciel nabył swoje prawo w dobrej wierze, to korzysta z rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych. W obrocie prawnym zasada ochrony praw osób trzecich działających w dobrej wierze i zasada bezpieczeństwa tego obrotu służą ochronie prawnej osób działających w zaufaniu do treści ksiąg wieczystych. Możliwość podważenia czynności prawnej, na mocy której Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego utraciły władztwo nad nieruchomością, nie ma bezpośredniego znaczenia w sprawie administracyjnej o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, jeżeli w aktualnym stanie prawnym nieruchomość nie jest własnością Skarbu Państwa (jednostki samorządu terytorialnego) i z tego powodu nie może być zwrócona. To, czy poprzedni właściciel (jego spadkobierca) podejmie działania w celu podważenia czynności prawnych, które spowodowały przeniesienie własności nieruchomości na rzecz osoby trzeciej, z tego powodu, że zostały naruszone jego prawa, zależy od jego woli. Z powyższego wynika, że dopóki w obrocie prawnym istnieją akty przenoszące prawo własności na osoby trzecie, to wykreowany tymi aktami stan prawno-rzeczowy stanowi negatywną podstawę zwrotu nieruchomości”.

Wojewoda zaznaczył jednak, że jego decyzja nie oznacza, że spadkobierca nie jest pozbawiony wszelkich praw do nieruchomości wywłaszczonej jego rodzicom, a jedynie przesadza, że nie może on dochodzić swoich roszczeń w drodze restytucji własności na podstawie aktu administracyjnego.

Wojewoda powołał się także na orzecznictwo Sądu Najwyższego (wyrok z 11.8.2011 r., I CSK 573/2010), w którym stwierdzono, że jeżeli na skutek utraty przez gminę tytułu własności do nieruchomości, orzekanie o zwrocie tej nieruchomości stało się bezprzedmiotowe, to do ustalania istnienia podstaw tego zwrotu w momencie dokonywanej przez gminę zamiany nieruchomości jako przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej uprawniony jest sąd powszechny. W takiej sytuacji sądy powszechne oceniają zadysponowanie wywłaszczoną nieruchomością w kategoriach deliktu uzasadniającego odpowiedzialność odszkodowawczą. Przekazanie działki na cele niezgodne ze wskazanymi w decyzji wywłaszczeniowej, jest czynem niedozwolonym, byłym właścicielom przysługuje wtedy roszczenie o odszkodowanie.

Spadkobierca skierował sprawę do sądu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie powtórzył te same argumenty, jakimi posługiwał się w skardze do wojewody, jednak sąd nie uznał ich za zasadne. W wyroku z 8.9.2020 r. WSA oddalił skargę w całości (II SA/Rz 413/20). W uzasadnieniu skład orzekający podał, że w niniejszej sprawie wojewoda wykazał przekonująco niezaistnienie przesłanek warunkujących legalność zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, zarówno w całości jak również i w części. Przeszkodą do restytucji prawa własności jest bowiem przeniesienie władztwa nad nieruchomością wywłaszczoną na osoby trzecie.


Ocena artykułu:
Oceniono 0 razy
Oceniłeś już ten artykuł.
Artykuł został oceniony.
Podziel się ze znajomymi
Artykuł:
Problem z odzyskaniem wywłaszczonej nieruchomości
Do:
Od:
Wiadomość:
Zaloguj się lub zarejestruj, aby dodać komentarz.
 
Wyrok V CSK 283/10
Obliczanie terminu przedawnienia roszczenia o zachowek
Zamów
 

Prenumerata

Moduł tematyczny