Pełna swoboda przy wyborze rzeczoznawcy majątkowego

A A A

Istotny dla rzeczoznawców majątkowych i inwestorów wyrok zapadł w Sądzie Okręgowym w Łodzi (z 12.6.2018 r., X GC 817/16). Przedmiotem sporu był właśnie wybór eksperta, który miał sporządzić operat szacunkowy na potrzebę zawarcia umowy z bankiem.

 

Jedna ze spółek zleciła przygotowanie wyceny nieruchomości wybranemu przez siebie rzeczoznawcy majątkowemu. Ten, za ustalonym wynagrodzeniem wykonał powierzone mu zadanie i przekazał firmie opracowany operat szacunkowy. Kiedy jednak przedstawiciele przedsiębiorstwa przedłożyli taką ekspertyzę w banku, w którym ubiegali się o zmianę kredytu, a którego to zabezpieczeniem miała być wyceniona nieruchomość, pojawiły się problemy. Okazało się bowiem, że bank respektuje wyłącznie operaty przygotowane przez rzeczoznawców wpisanych na wewnętrzną listę swoich ekspertów, a na tej nie było autora opracowania przedłożonego przez spółkę. W konsekwencji tych zdarzeń spółka wycofała się z zawartej z nim ustnie umowy i odmówiła zapłaty ustalonego wcześniej wynagrodzenia.

Poszkodowany rzeczoznawca zdecydował się wkroczyć na drogę sądową i skierował pozew przeciwko bankowi. Według niego to właśnie bank w omawianym przypadku, poprzez uznawanie wyłącznie operatów stworzonych przez wybranych rzeczoznaców, promował nieuczciwą konkurencję. Na potwierdzenie swojej tezy przywołał art. 15 ust. 1 pkt 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji („czynem nieuczciwej konkurencji jest utrudnianie innym przedsiębiorcom dostępu do rynku, w szczególności przez: (…) nakłanianie osób trzecich do odmowy sprzedaży innym przedsiębiorcom albo niedokonywania zakupu towarów lub usług od innych przedsiębiorców”). W konsekwencji takiej interpretacji zdarzeń rzeczoznawca domagał się od banku wypłaty kwoty będącej ekwiwalentem swojego wynagrodzenia, ustalonego wcześniej między nim a spółką.

Na takie zarzuty bank zareagował tłumacząc, że na wewnętrznej liście ekspertów współpracujących z nim jest wiele osób, co przesądza o tym, że w omawianym przypadku nie może być mowy o wdrażaniu nieuczciwej konkurencji. W opinii tej instytucji kredytobiorcy nie są przymuszani do współpracy z daną osobą, a pozostawia im się wybór. Podobnie zresztą jest z funkcjonowaniem relacji pomiędzy kredytobiorcą a bankiem. Jako usługobiorca i usługodawca strony te mogą w granicach obowiązującego prawa dowolnie decydować o tym, z kim i na jakich zasadach nawiążą współpracę.

Pomimo takiej argumentacji i powoływania się przez bank na regułę swobody prowadzenia działalności gospodarczej, sąd stanął po stronie rzeczoznawcy. Orzekając na jego korzyść i nakazując zapłatę wnioskowanego wynagrodzenia argumentował, że we wspomnianym przepisie chodzi tak naprawdę do namawiania do bojkotu. Sąd dostrzegł, że by do niego doszło, potrzebne jest współistnienie podmiotu bojkotowanego, bojkotującego i nakłaniającego do bojkotu. W rozpatrywanej sprawie w roli pierwszego wystąpił poszkodowany rzeczoznawca, w roli drugiego trochę bezwiednie wystąpiła spółka, a trzecim był bank. Bez znaczenia było także czy nakłanianie do bojkotu miało charakter bezpośredni. Dodatkowo w opinii sądu bank zawężając liczbę rzeczoznawców majątkowych, z którymi współpracuje, działał w sprzeczności z regulacjami dotyczącymi zasad pracy związanymi z tym zawodem. O dopuszczeniu do jego wykonywania decyduje bowiem egzamin, a o standardach, jakimi powinny charakteryzować się operaty szacunkowe mówią nie tylko przepisy prawa, ale i wymogi branżowych stowarzyszeń i federacji. Zdaniem sądu dopiero zarzuty pod adresem danego opracowania mogą powodować o niedopuszczeniu do jego uznania przez bank. W przypadku zaistnienia wątpliwości, co do jakości danego operatu, instytucja używająca go w swojej pracy lub na potrzebę danej usługi może domagać się zweryfikowania jego poprawności. Natomiast co do wyboru eksperta, to klient powinien mieć pełną swobodę.

Ocena artykułu:
Oceniono 0 razy
Oceniłeś już ten artykuł.
Artykuł został oceniony.
Podziel się ze znajomymi
Artykuł:
Pełna swoboda przy wyborze rzeczoznawcy majątkowego
Do:
Od:
Wiadomość:
Zaloguj się lub zarejestruj, aby dodać komentarz.
 
Wyrok V CSK 283/10
Obliczanie terminu przedawnienia roszczenia o zachowek
Zamów
 

Prenumerata

Moduł tematyczny