Kolejne rekordowe półrocze w mieszkaniówce

A A A

W II kwartale 2017 największe firmy deweloperskie sprzedały niemal o jedną czwartą więcej mieszkań niż rok wcześniej i mają szansę na nowy rekord.

Z raportów zaprezentowanych przez firmy notowane na warszawskiej giełdzie wynika, że w II kwartale br. deweloperzy mieszkaniowi odnotowali spektakularny, ponad 20% wzrost sprzedaży w porównaniu do rezultatów uzyskanych rok temu. Boom w mieszkaniówce trwa już piąty rok z rzędu. Biorąc pod uwagę rekordowy poziom popytu w 2016 r., tym większą niespodzianką jest tak duży progres. Dla analityków rynku to też spore zaskoczenie, że w tym roku wzrost sprzedaży tak bardzo przybrał na sile. W I połowie roku deweloperzy giełdowi znaleźli nabywców na prawie 15 tys. mieszkań i w porównaniu do minionego roku poprawili wynik prawie o jedną czwartą.

Dane firmy Reas mówią o skoku sprzedaży na podobnym poziomie. Analitycy podają, że w i półroczu 2017 r. w sześciu największych aglomeracjach w Polsce deweloperzy sprzedali 36,4 tys. mieszkań. Wzrost w porównaniu do roku poprzedniego wyniósł ok. 24%.

Ostatnie statystyki wykazują kontynuację tendencji wzrostowej nie tylko, jeśli chodzi o liczbę sprzedanych mieszkań, ale także wprowadzanych na rynek projektów. W ciągu pięciu pierwszych miesięcy roku liczba mieszkań w budowie wzrosła o ponad 20% – do 83,6 tys. lokali. Ale oferta na rynku deweloperskim nie zwiększyła się. Przeciwnie. W I kwartale roku pula nowych mieszkań, które pozostawały w sprzedaży na największych rynkach nieruchomości w Polsce stopniała o kilka procent, nieznacznie przekraczając 50 tys. lokali.

Podaż nie rośnie, bo wzrost oferty deweloperskiej skutecznie koryguje coraz większy popyt na nowe mieszkania. W największych miastach w kraju chętnych do zakupu nie tylko nie brakuje, ale stale przybywa. W 2016 r. firmy prowadzące inwestycje w głównych ośrodkach miejskich znalazły nabywców na 62 tys. mieszkań. Wszystko wskazuje na to, że ten rok deweloperzy wpiszą w historię rynku znów jako rekordowy, a hossa nie prędko się skończy.

Sprzedaż nakręca grupa nabywców inwestycyjnych. W inwestycjach zlokalizowanych w pobliżu centrów miast większość nabywców to inwestorzy indywidualni, którzy planują czerpać dochody z wynajmu. Nabywcy inwestycyjni wybierają przede wszystkim projekty dobrze zlokalizowane komunikacyjnie, w niewielkiej odległości od ścisłego centrum miasta. Takie, które zapewniają dobry dostęp do wszelkich wygód, jakie daje infrastruktura śródmiejska. Chętnie kupują w inwestycjach położonych w pobliżu zagłębi biurowych – zauważa Tomasz Sadłocha z firmy Ochnik Development

Dynamika obecnej hossy na rynku mieszkaniowym osiągnęła już większą skalę niż ta, którą mogliśmy obserwować dziesięć lat temu. Chociaż wzrost rynku jest już dużo większy niż w szczycie z lat 2007–2008 nie ma poważnych przesłanek do tego, by jego rozwój w najbliższym czasie miał zostać zahamowany.

Na spadek popularności nowych mieszkań nie miał znaczącego wpływu, ani noworoczny wzrost wysokości obowiązkowego wkładu własnego do kredytu hipotecznego do 20%, ani coraz bardziej ograniczona możliwość uzyskania dopłat w programie Mieszkanie dla Młodych.

Popyt wspiera także łatwiejszy dostęp do kredytów, dzięki utrzymującym się na niskim poziomie stopom procentowym, co sprawia że zdolność kredytowa potencjalnych kredytobiorców jest teraz bardzo wysoka.

Świetnie przygotowana do wymagań kupujących jest też oferta deweloperów. Dowodzi temu trzy czwarte sprzedanych mieszkań spośród lokali z terminem oddania zaplanowanym do końca bieżącego roku.

Dobry jest również klimat inwestycyjny. Sytuacja gospodarcza w kraju systematycznie się poprawia, co przekłada się także na jakość krajowego rynku pracy, a uwarunkowania geopolityczne coraz mniej sprzyjają emigracji zarobkowej Polaków. Dane GUS opublikowane w czerwcu br. mówią, że przeciętny dochód na osobę w ciągu roku wzrósł o 7% – do 1475 zł. Tak duży skok był ostatnio notowany 10 lat temu, kiedy dochód wynosił zaledwie 835 zł.

Coraz zasobniejsze portfele pozwalają Polakom myśleć o poprawie warunków bytowych i zmianie mieszkań na lepsze. A osoby inwestujące w nieruchomości wybierają nie tylko projekty budowane w podstawowym standardzie, ale także inwestycje z segmentu premium.

Pomimo jednak tak ogromnego zainteresowania zakupem nowych mieszkań mało prawdopodobne jest, żeby deweloperzy zdecydowali się podnieść ceny. Analitycy zgodnie prognozują, że stawki w dalszym ciągu pozostaną na stabilnym poziomie.

Źródło: Ochnik Development

Ocena artykułu:
Oceniono 0 razy
Oceniłeś już ten artykuł.
Artykuł został oceniony.
Podziel się ze znajomymi
Artykuł:
Kolejne rekordowe półrocze w mieszkaniówce
Do:
Od:
Wiadomość:
Zaloguj się lub zarejestruj, aby dodać komentarz.
 
Wyrok V CSK 283/10
Obliczanie terminu przedawnienia roszczenia o zachowek
Zamów
 

Prenumerata

Moduł tematyczny