Ochrona sądowa w sprawach frankowych

Monitor Prawniczy | 9/2022
Ewa Skibińska (oprac.)

W ocenie TS tego rodzaju nieprawidłowości nie mają takiego charakteru i wagi, aby stworzyć rzeczywiste ryzyko, że pozostałe władze, w szczególności władza wykonawcza, mogłyby skorzystać z nienależnych im uprawnień dyskrecjonalnych, zagrażając prawidłowości skutku, do którego prowadzi procedura powołania, i wzbudzając w ten sposób w przekonaniu jednostek uzasadnione wątpliwości co do niezawisłości i bezstronności danego sędziego lub danych sędziów.

Stan faktyczny

Sąd Okręgowy w Świdnicy zasądził od Getin Noble Bank S.A. na rzecz powodów kredytobiorców kwotę ok. 16 tys. zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie i uznał za niedozwolone postanowienia umowy kredytu. Na ich podstawie bank miał możliwość określenia kursu franka szwajcarskiego bez uwzględnienia kursu średniego NBP. Jednak ten sąd nie stwierdził nieważności całego mechanizmu indeksacji. Wówczas kredytobiorcy wnieśli apelację do SA we Wrocławiu, który utrzymał wyrok niższej instancji w mocy. Wobec tego wnieśli oni skargę kasacyjną do SN. SN wskazał, że w składzie orzekającym SA było trzech sędziów, mianowicie FO, GP i HK, których niezawisłość może być kwestionowana. FO został bowiem powołany do pełnienia urzędu sędziego w czasach PRL, a jego późniejsze powołanie na stanowisko sędziego SA było konsekwencją wcześniejszej decyzji podjętej przez organy niedemokratyczne i niegwarantujące bezstronności. Ponadto, po upadku reżimu komunistycznego nie przeprowadzono żadnej kontroli, czy sędziowie powołani przez ten reżim przestrzegali zasady niezawisłości sędziowskiej. Co więcej, w 1998 r., kiedy powołano FO do SA, uchwały KRS nie tylko nie musiały być uzasadniane, ale również nie podlegały zaskarżeniu do sądu. Sąd odsyłający wskazywał również, że TK w wyroku z 2017 r. stwierdził, że w latach 2000–2018 KRS nie działała w sposób transparentny, a jej składy były niezgodne z Konstytucją, a to w tym okresie GP i HK zostali powołani do pełnienia urzędu na stanowiskach sędziów SA. W pytaniach prejudycjalnych SN dążył do ustalenia, czy te okoliczności sprzed przystąpienia Polski do Unii mają wpływ na niezawisłość i bezstronność sędziego zasiadającego obecnie w jednym ze składów orzekających. Ponadto, czy fakt, że dwóch sędziów zasiadających w składzie orzekającym, który wydał zaskarżony wyrok, zostało powołanych do pełnienia urzędu sędziego SA we Wrocławiu na podstawie uchwał przyjętych przez KRS w składzie, który w przypadku większości członków tego organu wynikał z przepisów ustawowych uznanych następnie przez TK za niekonstytucyjne, ma wpływ na niezawisłość tych sędziów.

Stanowisko TS

1. Właściwość Trybunału

Na wstępie TS zaznaczył, że wszystkie okoliczności związane z powołaniem FO, miały miejsce przed 1.5.2004 r., czyli przed dniem przystąpienia Polski do Unii. Przy czym Trybunał jest właściwy do dokonywania wykładni unijnego prawa jedynie w zakresie, w jakim dotyczy to jego stosowania w nowym państwie od momentu jego przystąpienia do UE (wyrok TS z 10.1.2006 r., Ynos, C-302/04, pkt 36). Niemniej TS wskazał, że rozpatrywana sytuacja wywołała skutki przed i po przystąpieniu RP do Unii (wyrok TS z 3.9.2014 r., X, C-318/13, pkt 23). Wszak FO, mimo że został powołany do pełnienia urzędu sędziego przed tym przystąpieniem, posiada obecnie status sędziego i sprawuje funkcje temu statusowi odpowiadające. Trybunał prezentuje jednolite stanowisko, że chociaż organizacja wymiaru sprawiedliwości w państwach członkowskich należy do ich kompetencji, to przy jej wykonywaniu te państwa mają obowiązek dotrzymywać zobowiązań wynikających dla nich z prawa UE (wyrok TS z 20.4.2021 r., Repubblika, C-896/19, pkt 48). Przepis art. 19 ust. 1 ak. 2 TUE stanowi, że państwa członkowskie są zobowiązane do ustanowienia środków niezbędnych do zapewnienia jednostkom poszanowania ich prawa do skutecznej ochrony prawnej w dziedzinach objętych prawem Unii. Zasada skutecznej ochrony sądowej praw, jakie jednostki wywodzą z prawa Unii, stanowi zasadę ogólną prawa Unii wynikającą z tradycji konstytucyjnych wspólnych państwom członkowskim, potwierdzoną w art. 47 Karty praw podstawowych (dalej jako: KPP).

2. Ochrona sądowa

Na podstawie art. 19 ust. 1 ak. 2 TUE każde państwo członkowskie powinno zapewnić w szczególności, aby organy należące – jako „sądy” w rozumieniu prawa Unii – do systemu środków odwoławczych w dziedzinach objętych unijnym prawem i mogące w związku z tym rozstrzygać w tym charakterze o stosowaniu lub wykładni prawa Unii odpowiadały wymogom skutecznej ochrony sądowej [wyrok TS z 6.10.2021 r., W.Ż. (Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego – Powołanie), C-487/19, pkt 104]. W ocenie TS w niniejszej sprawie bezsporne jest, że sąd należący do polskiego sądownictwa powszechnego, taki jak SA we Wrocławiu, który orzeka o kwestiach związanych ze stosowaniem lub z wykładnią przepisów prawa Unii, w tym przypadku dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5.4.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, należy, jako „sąd” w znaczeniu zdefiniowanym w unijnym prawie, do polskiego systemu środków odwoławczych „w dziedzinach objętych prawem Unii” w rozumieniu art. 19 ust. 1 ak. 2 TUE. W związku z tym ten sąd powinien spełniać wymogi skutecznej ochrony sądowej. Trybunał stwierdził, że dla zagwarantowania powyższego wymogu, kluczowe jest zachowanie niezawisłości i bezstronności takiego sądu. Potwierdza to art. 47 ak. 2 KPP, w którym wśród wymogów związanych z prawem podstawowym do skutecznego środka prawnego wymieniono dostęp do niezawisłego sądu (wyrok TS z 16.11.2021 r., Prokuratura Rejonowa w Mińsku Mazowieckim i in., od C-748/19 do C-754/19, pkt 65). Zgodnie z orzecznictwem TS niezbędne na podstawie prawa Unii gwarancje niezawisłości i bezstronności wymagają istnienia zasad – w szczególności co do składu organu, powoływania jego członków, okresu trwania ich kadencji oraz powodów ich wyłączania lub odwołania – pozwalających wykluczyć, w przekonaniu jednostek, wszelką uzasadnioną wątpliwość co do niezależności tego organu od czynników zewnętrznych oraz jego neutralności względem ścierających się przed nimi interesów (wyrok Prokuratura Rejonowa w Mińsku Mazowieckim i in., pkt 67). Ważne jest, aby sędziowie byli chronieni przed ingerencją lub naciskami z zewnątrz, które mogłyby zagrozić ich niezawisłości i bezstronności. Normy mające zastosowanie do statusu sędziów i wykonywania przez nich obowiązków powinny umożliwiać w szczególności wykluczenie nie tylko wszelkiego bezpośredniego wpływu w postaci zaleceń, ale również bardziej pośrednich form oddziaływania, które mogą zaważyć na decyzjach danych sędziów, i w ten sposób pozwalać na niedopuszczenie do braku widocznych oznak niezawisłości lub bezstronności tych sędziów, który to brak mógłby podważyć zaufanie, jakie sądownictwo powinno budzić w jednostkach w społeczeństwie demokratycznym i w państwie prawnym (wyrok Prokuratura Rejonowa w Mińsku Mazowieckim i in., pkt 69). Jest konieczne, aby materialne warunki oraz zasady proceduralne odnoszące się do decyzji o powołaniu tych członków były sformułowane w sposób nieprowadzący do powstania w przekonaniu jednostek uzasadnionych wątpliwości co do niepodatności danych sędziów na czynniki zewnętrzne oraz ich neutralności względem ścierających się przed nimi interesów po tym, jak zostaną oni powołani (wyrok Repubblika, pkt 57). Trybunał podkreślił, że powyższe wymagania powinno stosować się w szczególności do sądu, któremu prawo państwa członkowskiego powierza właściwość w sprawach stosowania nieuczciwych warunków w umowach zawieranych z konsumentami, na podstawie art. 7 ust. 1 i 2 dyrektywy 93/13. Ten ostatni przepis potwierdza bowiem prawo do skutecznego środka prawnego, które przysługuje konsumentom, gdy poczują się oni poszkodowani w wyniku stosowania takich warunków. W niniejszej sprawie powodowie domagają się naprawienia szkody, którą, jak twierdzą, ponieśli w związku z nieuczciwym, ich zdaniem, charakterem warunków umowy kredytu w rozumieniu dyrektywy 93/13. Trybunał stwierdził, że skoro ta sprawa podlega prawu UE, to powodowie mogą zasadnie powoływać się na prawo do skutecznej ochrony sądowej zagwarantowane im w art. 47 KPP [wyrok TS z 19.11.2019 r., A.K. i in. (Niezależność Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego), C-585/18, C-624/18 i C-625/18, pkt 81].

3. Wpływ na niezawisłość i bezstronność sędziego

Trybunał stwierdził, że wpływ na niezawisłość i bezstronność sędziego zasiadającego obecnie w jednym ze składów orzekających można ustalić tylko wtedy, gdy wykazany zostanie związek między przepisami krajowymi, pod rządami których zaistniały te okoliczności, a obecnym pojawieniem się w przekonaniu jednostek uzasadnionych i poważnych wątpliwości co do niezawisłości i bezstronności danego sędziego. Sąd odsyłający opiera swoje wątpliwości wyłącznie na stwierdzeniu, że sędziowie powołani przez organy niedemokratycznego reżimu nie są „niezawiśli”, ponieważ zostali powołani przez te właśnie organy i złożyli ślubowanie sędziowskie oraz część swojego stażu pracy wypracowali w PRL-u. Dodaje on, że nawet jeśli niektóre środki lustracyjne zostały zastosowane po upadku PRL, to w ramach demokratycznego porządku konstytucyjnego, który nastał po reżimie komunistycznym, dopuszczono, aby sędziowie powołani przez organy tego reżimu mogli, co do zasady, pozostać w służbie. Trybunał przypomniał, że aby móc przystąpić do Unii, RP musiała spełnić kryteria, którym podlegają państwa kandydujące. Kryteria te wymagają w szczególności, aby państwo kandydujące „zapewniło stabilność instytucji gwarantujących demokrację, praworządność, prawa człowieka oraz poszanowanie i ochronę mniejszości”. Jednocześnie art. 49 TUE, który przewiduje, że każde państwo europejskie może złożyć wniosek o członkostwo w UE, precyzuje, że Unia łączy państwa, które swobodnie i dobrowolnie przyjęły wspólne wartości określone w art. 2 TUE, a wśród nich także wartości państwa prawnego, przestrzegają tych wartości i zobowiązują się je wspierać (wyrok Repubblika, pkt 61). W związku z tym w momencie przystąpienia Polski do UE uznano, że co do zasady, polski system sądowniczy był zgodny z unijnym prawem. W ocenie TS sąd odsyłający nie przedstawił żadnej informacji, która mogłaby wskazywać, dlaczego warunki pierwszego powołania, które nastąpiło w czasach niedemokratycznego reżimu PRL, sędziego, który pozostał na stanowisku po upadku tego reżimu, mogłyby wzbudzić w przekonaniu jednostek uzasadnione i poważne wątpliwości co do niezawisłości i bezstronności tego sędziego przy wykonywaniu jego obowiązków sędziowskich. W szczególności postanowienie odsyłające nie pozwala na wywiedzenie żadnego jasnego i konkretnego wyjaśnienia co do tego, w jaki sposób owe warunki, w których doszło do pierwszego powołania takiego sędziego, mogłyby umożliwić jakiejkolwiek osobie, instytucji lub organowi rzeczywiste wywieranie na tego sędziego nienależnego wpływu. Zdaniem TS, z powyższego wynika, że okoliczności związanych z pierwszym powołaniem sędziego do pełnienia urzędu, które nastąpiło w czasach niedemokratycznego reżimu PRL, nie można samych w sobie uznać za mogące wzbudzić w przekonaniu jednostek uzasadnione i poważne wątpliwości co do niezawisłości i bezstronności tego sędziego przy późniejszym wykonywaniu jego obowiązków sędziowskich. Trybunał orzekł, że art. 19 ust. 1 ak. 2 TUE, art. 47 KPP oraz art. 7 ust. 1 i 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że okoliczność, iż sędzia został po raz pierwszy powołany do pełnienia tego urzędu w państwie członkowskim lub po raz kolejny powołany do sądu wyższej instancji na podstawie aktu przyjętego przez organ niedemokratycznego reżimu panującego w tym państwie przed jego przystąpieniem do UE, nie może sama w sobie wzbudzać w przekonaniu jednostek uzasadnionych i poważnych wątpliwości co do niezawisłości i bezstronności tego sędziego ani w rezultacie podważyć w przypadku składu orzekającego, w którym taki sędzia zasiada, jego przymiotu niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego uprzednio na mocy ustawy. Dotyczy to również sytuacji, w której podstawą powołania tego sędziego na stanowiska sędziowskie po upadku owego reżimu był m.in. jego staż pracy wypracowany w czasie, gdy ten reżim obowiązywał, lub jeżeli złożył on ślubowanie sędziowskie wyłącznie w momencie, gdy został po raz pierwszy powołany przez organ tego reżimu do pełnienia urzędu sędziego.

4. „Niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony uprzednio na mocy ustawy w rozumieniu prawa Unii”

Z orzecznictwa TS wynika, że gwarancje dostępu do niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego uprzednio na mocy ustawy, a w szczególności gwarancje określające pojęcie, jak również skład tego sądu, stanowią podstawę prawa do rzetelnego procesu sądowego. Zatem badanie pod kątem tego, czy z uwagi na skład organ stanowi, jeżeli pojawia się poważna wątpliwość, taki sąd, jest nieodzowne w kontekście zaufania, jakie powinny wzbudzać u jednostki sądy w społeczeństwie demokratycznym [wyrok TS z 26.3.2020 r. (szczególna procedura kontroli orzeczenia) Simpson/Rada i HG/Komisja, C-542/18 RX–II i C-543/18 RX–II, pkt 57]. Trybunał przypomniał, że art. 47 ak. 2 zd. 1 KPP, który odzwierciedla, zasadę ogólną prawa Unii dotyczącą skutecznej ochrony sądowej, wskazuje na to, że każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony uprzednio na mocy ustawy [wyrok W.Ż. (Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego – Powołanie), pkt 122]. Ponadto z uwagi na to, że w KPP zapisano prawa, które odpowiadają prawom zagwarantowanym w EKPC. Trybunał jest zobowiązany dbać o to, aby dokonywana przez niego wykładnia art. 47 ak. 2 KPP zapewniała poziom ochrony, który nie narusza poziomu ochrony gwarantowanego przez art. 6 ust. 1 EKPC, zgodnie z jego wykładnią dokonaną przez Europejski Trybunał Praw Człowieka [wyrok TS, W.Ż. (Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego – Powołanie), pkt 123]. ETPCz orzekł, że wszystkie instytucjonalne wymogi w art. 6 ust. 1 EKPC łączy to, że mają one na celu przestrzeganie podstawowych zasad, jakimi są rządy prawa i trójpodział władzy. Przy czym ETPCz uściślił, że u źródła każdego z tych wymogów znajduje się konieczność ochrony zaufania, jakie władza sądownicza powinna wzbudzać wśród jednostek, oraz niezależności władzy sądowniczej od pozostałych władz. Wymogi niezawisłości i bezstronności wiążą się z istnieniem zasad, w szczególności co do składu organu i powoływania jego członków, które pozwalają wykluczyć w przekonaniu jednostek wszelką uzasadnioną wątpliwość co do niepodatności tego organu na czynniki zewnętrzne oraz co do jego neutralności względem ścierających się przed nim interesów [wyrok W.Ż. (Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego – Powołanie), pkt 128]. Trybunał orzekł, że nieprawidłowość, której dopuszczono się przy powołaniu sędziów w ramach danego systemu sądownictwa, pociąga za sobą naruszenie wymogu dotyczącego ustanowienia sądu na mocy ustawy. W szczególności dotyczy to sytuacji, gdy nieprawidłowość ta ma taki charakter i wagę, że stwarza ona rzeczywiste ryzyko, iż pozostałe władze, w szczególności władza wykonawcza, mogłyby skorzystać z nienależnych im uprawnień dyskrecjonalnych, narażając prawidłowość skutku, do którego prowadzi procedura powołania, i wzbudzając w ten sposób w przekonaniu jednostek uzasadnione wątpliwości co do niezawisłości i bezstronności danego sędziego lub danych sędziów. Powyższe ma miejsce, jeśli dotyczy podstawowych norm stanowiących integralną część ustroju i funkcjonowania tego systemu sądownictwa [wyrok W.Ż. (Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego – Powołanie), pkt 130]. Jednak TS podkreślił, że nie każde uchybienie, jakie może wystąpić w trakcie procedury powołania sędziego, pozwala na podanie w wątpliwość niezawisłości i bezstronności tego sędziego. Tym samym na wzbudzenie wątpliwości co do tego, czy skład orzekający, w którym on zasiada, ma przymiot „niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego uprzednio na mocy ustawy” w rozumieniu prawa Unii. W niniejszej sprawie sąd odsyłający wyraża wątpliwości co do tego, czy skład orzekający, który wydał zaskarżony wyrok, można – z uwagi na to, kto zasiada w tym składzie – uznać za posiadający przymiot „niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego uprzednio na mocy ustawy”. Wiążą się one z tym, że niektórzy sędziowie zasiadający w polskim sądzie zostali powołani do pełnienia urzędu na podstawie uchwał przyjętych przez organ, którego skład wynikał z przepisów ustawowych uznanych następnie przez TK za niekonstytucyjne. Przede wszystkim TS wskazał, że w wyroku z 20.6.2017 r. TK nie dokonał oceny niezależności KRS. Przepisy ustawowe, które zostały uznane za niekonstytucyjne, dotyczyły zasadniczo indywidualnego charakteru kadencji członków KRS, a także zasad podziału miejsc, według których zostali oni wybrani. Zdaniem TS stwierdzenie niekonstytucyjności przepisów ustawowych, na podstawie których została wówczas ukonstytuowana KRS, nie może samo w sobie prowadzić do podania w wątpliwość niezależności tego organu, ani tym samym wzbudzić w przekonaniu jednostek wątpliwości co do niezawisłości odnośnych sędziów od czynników zewnętrznych. Trybunał stwierdził, że właśnie ta okoliczność odróżnia niniejszą sprawę od spraw, w których wydano wyroki w sprawie A.K. i in. (Niezależność Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego) oraz w sprawie Komisja/Polska (System odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów). Ponadto TS wskazał, że sąd odsyłający nie przedstawił konkretnych okoliczności, które mogłyby potwierdzić, że w przekonaniu jednostek istnieją uzasadnione i poważne wątpliwości co do niezawisłości i bezstronności odnośnych sędziów, a które wynikałyby z uznania przez TK niekonstytucyjności przepisów ustawowych stanowiących podstawę KRS, która uczestniczyła w postępowaniu prowadzącym do powołania tych sędziów. Trybunał orzekł, że art. 19 ust. 1 ak. 2 TUE, art. 47 KPP oraz art. 7 ust. 1 i 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż nie stoją one na przeszkodzie uznaniu za niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony uprzednio na mocy ustawy, składu orzekającego sądu państwa członkowskiego, w którym zasiada sędzia, którego pierwsze powołanie do pełnienia urzędu lub kolejne powołania do sądu wyższej instancji nastąpiły:
– albo w wyniku wyłonienia jego kandydatury do powołania do pełnienia urzędu sędziego przez organ ukształtowany na podstawie przepisów ustawowych, które następnie zostały uznane przez sąd konstytucyjny tego państwa członkowskiego za niekonstytucyjne, – albo w wyniku wyłonienia jego kandydatury do powołania do pełnienia urzędu sędziego przez organ ukonstytuowany zgodnie z prawem, jednak po przeprowadzeniu postępowania, któremu brakowało transparentności oraz które nie było jawne i w ramach którego nie przysługiwała droga odwoławcza do sądu.

W ocenie TS tego rodzaju nieprawidłowości nie mają takiego charakteru i wagi, aby stworzyć rzeczywiste ryzyko, że pozostałe władze, w szczególności władza wykonawcza, mogłyby skorzystać z nienależnych im uprawnień dyskrecjonalnych, zagrażając prawidłowości skutku, do którego prowadzi procedura powołania, i wzbudzając w ten sposób w przekonaniu jednostek uzasadnione wątpliwości co do niezawisłości i bezstronności danego sędziego lub danych sędziów.

Wyrok TS z 29.3.2022 r., Getin Noble Bank, C-132/20




Źródło: www.curia.eu Opracowała: dr Ewa Skibińska - WPiA UKSW w Warszawie, ORCID: 0000-0003-4607-1448