Naruszenie dóbr osobistych przez sędziego orzekającego w sprawie

Wyrok SN z 4.4.2014 r., II CSK 407/13

Monitor Prawniczy | 13/2015
Moduł: prawo cywilne, prawo karne

Podyktowane uzasadnioną potrzebą jurysdykcyjną ujawnienie przez sędziego podczas rozprawy choroby strony nie stanowi naruszenia jej dóbr osobistych w postaci prawa do prywatności i godności osobistej.

Wyrok SN z 4.4.2014 r., II CSK 407/13

Stan faktyczny

Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu Okręgowego oddalający powództwo o ochronę dóbr osobistych w ten sposób, że nakazał pozwanemu złożenie w terminie 14 dni na piśmie i przesłanie oświadczenia, w którym przeprasza powoda za to, że w czasie prowadzonej przez niego rozprawy w sprawie karnej bezprawnie upublicznił informacje o dotykającej powoda chorobie, czym naruszył jego prawo do prywatności i godność osobistą, a w pozostałej części oddalił powództwo oraz apelację. Sądy obu instancji ustaliły, że przed Sądem Rejonowym toczy się przeciwko powodowi postępowanie karne, a pozwany był przewodniczącym składu orzekającego w tej sprawie. Wskutek niezdolności powoda do udziału w rozprawie, usprawiedliwianej zaświadczeniami lekarskimi, trzykrotnie nie doszło do otwarcia przewodu sądowego. Biegli sporządzili opinię co do stanu zdrowia oskarżonego, wskazując że choroby u niego stwierdzone pozwalają na udział w rozprawach. Na tej rozprawie przesłuchano oskarżonego. Na kolejnej rozprawie obrońca przedłożył zaświadczenie o niezdolności oskarżonego do uczestnictwa w rozprawie i wniósł o jej odroczenie. Pozwany w celu sprawdzenia podanego w zaświadczeniu symbolu choroby z symbolami zawartymi w opinii biegłych zarządził przerwę, zweryfikował dane stwierdzając, że nie ma zbieżności symboli z opinii biegłych z symbolem z zaświadczenia i zbieżności objawów. Zarządził przerwę w rozprawie wyjaśniając w ustnym uzasadnieniu, że jest to inna jednostka chorobowa i ujawnił chorobę oznaczoną symbolem A09. Na wniosek obrońców w protokole rozprawy odnotowano: „Sąd poinformował obecnych, że choroba A09 to biegunka z podejrzeniem zakażenia górnych dróg oddechowych z podejrzeniem, że jest zakaźna”. Mimo braku zezwolenia sądu, dziennikarze dokonali nagrania, które wyemitowali w telewizji, a odesłanie do tego nagrania do tej pory znajduje się na stronie internetowej. Sąd Okręgowy przyjął, że ujawnienie choroby zakodowanej symbolem mogło naruszyć prawo powoda do prywatności, nie doszło jednak do naruszenia godności, bo wypowiedź pozwanego nie mogła zmienić wyobrażenia powoda o nim samym lub innych osób i nie zawierała informacji godzących w to dobro. W ocenie Sądu Apelacyjnego wyłączenie odpowiedzialności sędziego z tytułu naruszenia dóbr osobistych strony procesu, jako wyjątek od zasady równości wobec prawa, musiałoby mieć podstawę w jednoznacznych uregulowaniach ustawowych, a ani art. 417 KC, ani przepisy ustawy o ustroju sądów powszechnych takich rozwiązań nie przewidują. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, pozwany naruszył prawo powoda do prywatności oraz godności rozumianej jako poczucie własnej wartości i oczekiwanie szacunku ze strony innych ludzi. Podana przez niego informacja była częściowo prawdziwa. Zasady jawności, przejrzystości i uczciwości wobec biorących udział w postępowaniu karnym uzasadniały wytłumaczenie decyzji prowadzących do odroczenia rozprawy, ale cel ten nie wymagał ujawnienia rodzaju choroby powoda. Wyrok zaskarżył częściowo pozwany, zarzucając w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej naruszenie art. 24 KC przez błędną wykładnię oraz poprzez niewłaściwe zastosowanie. Naruszenie przepisów postępowania wywiódł z naruszenia art. 321, art. 350 § 1 w zw. z art. 380 i 398 21, art. 325, art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 i art. 382 i 100 KPC.