Dwadzieścia lat Ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji

Monitor Prawniczy | 6/2014
Moduł: prawo cywilne, prawo handlowe
Janusz Szwaja (redakcja)
Dwadzieścia lat Ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji

Spis treści

  • Kolejne nowelizacje ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, J. Szwaja
  • Stosunek art. 3 ust. 1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji do szczególnych deliktów nieuczciwej konkurencji, M. Kępiński
  • Z problematyki reklamy ukrytej, E. Nowińska
  • Opłaty półkowe, P. Podrecki
  • Opłaty za przyjęcie towaru do sprzedaży – aspekty praktyczne stosowania i egzekwowania, M. Sieradzka
  • Przedmiot ochrony przewidzianej ustawą o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, B. Giesen
  • Dochodzenie naprawienia szkody wyrządzonej wykonaniem zabezpieczenia roszczeń niepieniężnych w sprawach dotyczących czynów nieuczciwej konkurencji, A. Tomaszek
  • Reklama podmiotu leczniczego jako reklama (nie)sprzeczna z prawem – uwagi na tle zwalczania nieuczciwej konkurencji, M. Załucki
  • Reklama porównawcza jako czyn nieuczciwej konkurencji w orzecznictwie polskich sądów, I. Bałos

Wprowadzenie

Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji uchwalona 30.4.1993 r. obowiązuje od 9.12.1993 r., a więc już ponad 20 lat. Była jedną z ustaw, której wydanie wiązało się ściśle z wielkim zmianami politycznymi, gospodarczymi i społecznymi, które nastąpiły w latach 1980–1989, a swe wyraźne odbicie w prawie znalazły w nowej Konstytucji z 2.4.1997 r. Ustawa wyraźnie nawiązywała do pierwszej polskiej ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji z 2.8.1926 r. Ustawa z 1926 r. była jednym z aktów normatywnych, które składały się na nową regulację prawną gospodarki w odrodzonej Polsce, przyczyniając się do ujednolicenia prawa na całym terytorium Państwa. Ustawa z 1993 r. miała stanowić jeden z elementów regulacji systemu społecznej gospodarki rynkowej, który zastępował funkcjonujący przez 40 lat model socjalistycznej gospodarki planowej. Słownym tego wyrazem było przywrócenie pojęcia „przedsiębiorstwa”, który to termin, mimo początkowych zastrzeżeń, przyjął się w języku prawnym i prawniczym, z których zniknęło pojęcie „jednostki gospodarki uspołecznionej”. W odróżnieniu od przepisów z okresu gospodarki planowej, które częstokroć były odmienne dla poszczególnych sektorów gospodarki i uprzywilejowywały zwłaszcza jednostki państwowe, ustawa z 1993 r. odnosiła się do wszystkich podmiotów prowadzących, nawet ubocznie, działalność gospodarczą a rozstrzyganie sporów o nieuczciwą konkurencję oddawała sądom powszechnym. Mimo kilkunastu nowelizacji struktura ustawy i jej podstawowe zasady nie uległy zmianie. O ochronę na jej podstawie sięgają nie tylko przedsiębiorcy, lecz także, choć oczywiście rzadziej podmioty, których zadaniem jest innego rodzaju działalność (np. szkoły wyższe). Zainteresowanie nią wyraża się we wzrastającej liczbie orzeczeń wykonanych w oparciu o przepisy oraz dosyć sporej już literaturze. W dziedzinie zapobiegania i zwalczania nieuczciwej konkurencji coraz większą rolę, choć dużo mniejszą niż np. w prawie patentowym czy autorskim, grają normy europejskie (unijne) i orzecznictwo sądów europejskich. Stawia to przed polskim ustawodawcą, doktryną i judykaturą stale nowe zadania. Nie bez znaczenia są także prace nad projektem nowego Kodeksu cywilnego, względnie jak wolą inni, nad głęboką reformą obowiązującego kodeksu. W ich trakcie wypada zastanowić się również nad pojęciem dobrych obyczajów, które po wielkich zmianach powróciło do obowiązującego prawa właśnie w ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Nad jego stosunkiem do pojęcia zasad współżycia społecznego, już bez dodatku „w Państwie Ludowym”, a praktycznie nad pozostawieniem dwóch czy ograniczenie się jednej (której) zasady generalnej. Czy należy pozostawić jedno pojęcie o charakterze bardzo ogólnym, czy należy uzupełnić je przez podanie kryteriów jego stosowania w zależności od sfery życia gospodarczego lub społecznego, do którego owo ogólne pojęcie (dobre obyczaje czy zasady współżycia) się odnosi. prof. dr hab. Janusz Szwaja