Akty prezydenta RP zawiadamiające sędziów SN o dacie przejścia w stan spoczynku podlegają zaskarżeniu

Monitor Prawniczy | 12/2019

Prokonstytucyjna wykładnia art. 37 § 1 i art. 111 § 1–1b ustawy z 8.12.2017 r. o Sądzie Najwyższym, ze względu na treść art. 4 ust. 1 ustawy z 21.11.2018 r. o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym (Dz.U. z 2018 r. poz. 2507; dalej jako: ustawa nowelizująca) prowadzi do uznania dopuszczalności zaskarżenia aktu Prezydenta RP stwierdzającego przejście sędziego Sądu Najwyższego w stan spoczynku – uznał Naczelny Sąd Administracyjny.

Prokonstytucyjna wykładnia art. 37 § 1 i art. 111 § 1–1b ustawy z 8.12.2017 r. o Sądzie Najwyższym (t. jedn.: Dz.U. z 2019 r. poz. 825; dalej jako: SNU), ze względu na treść art. 4 ust. 1 ustawy z 21.11.2018 r. o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym (Dz.U. z 2018 r. poz. 2507; dalej jako: ustawa nowelizująca) prowadzi do uznania dopuszczalności zaskarżenia aktu Prezydenta RP stwierdzającego przejście sędziego Sądu Najwyższego w stan spoczynku – uznał Naczelny Sąd Administracyjny.

Stan faktyczny

Kilku sędziów SN wniosło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargi na pisma Prezydenta RP zawiadamiające ich o dacie przejścia w stan spoczynku wydane na podstawie art. 39 w zw. z art. 111 § 1 SNU. Prezydent RP wniósł o odrzucenie skarg jako niedopuszczalnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie umorzył postępowania w związku z wejściem w życie przepisów ustawy nowelizującej. Jak wskazano, na podstawie jej regulacji sędziowie SN, którzy przeszli w stan spoczynku w związku z ukończeniem 65 lat na podstawie art. 111 § 1 SNU, powrócili do pełnienia urzędu na stanowisku wcześniej zajmowanym. Jednocześnie art. 4 ustawy nowelizującej nakazuje umorzyć postępowania wszczęte na podstawie art. 37 § 1 i art. 111 § 1–1b SNU.

Stanowisko NSA

Sędziowie, którzy byli adresatami pism Prezydenta RP złożyli zażalenia, a NSA uchylił zaskarżone postanowienia. W uzasadnieniach wskazano, że postępowanie sądowoadministracyjne nie mieści się w dyspozycji art. 4 ust. 1 ustawy nowelizującej. Pojęcie sprawy sądowoadministracyjnej nie może być utożsamiane ze sprawą prowadzoną w postępowaniu przed organami administracji publicznej, bez względu na to, z jakim rodzajem postępowania mamy do czynienia. Jednocześnie NSA wskazał, że w obu sytuacjach określonych w art. 37 § 1 i art. 111 § 1–1b SNU, Prezydent RP mógł wyrazić zgodę na dalsze zajmowanie stanowiska przez sędziego SN po wdrożeniu postępowania przewidzianego tymi przepisami. Zgodnie z treścią art. 39 SNU, datę przejścia sędziego w stan spoczynku stwierdza Prezydent RP. W uzasadnieniu podkreślono, że stosowanie tej regulacji do przepisów przejściowych zostało przyjęte zarówno przez naukę, jak i praktykę. Chwila przejścia sędziego SN w stan spoczynku ma dużą doniosłość prawną, gdyż sędzia w stanie spoczynku nie może wykonywać władztwa jurysdykcyjnego. W rezultacie NSA uznał, że w obu sytuacjach normatywnych, do których odsyła art. 4 ust. 1 ustawy nowelizującej, na Prezydencie RP ciążył obowiązek wydania stosownego aktu, o jakim stanowi art. 39 SNU. Stwierdził też, że akt stwierdzający przejście lub przeniesienie sędziego SN w stan spoczynku podlega kontroli sądowoadministracyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że sporne akty zostały wydane przez Prezydenta RP w ramach istniejącego stosunku prawnego związanego z pełnieniem urzędu sędziego SN. Z chwilą powołania na urząd sędziego pomiędzy sędzią a państwem powstaje stosunek służbowy, który posiada elementy publicznoprawne oraz stosunku pracy. Na gruncie wcześniej obowiązującej ustawy z 23.11.2002 r. o Sądzie Najwyższym (t. jedn.: Dz.U. z 2016 r. poz. 1254 ze zm.) organem w zakresie przeniesienia sędziego SN w stan spoczynku był Pierwszy Prezes SN. Przyjęta w SNU zmiana organu w zakresie potwierdzania faktu przejścia w stan spoczynku lub przeniesienia do tego stanu nie może prowadzić do pogorszenia sytuacji prawno-ustrojowej sędziego przez pozbawienie takiej osoby prawa zaskarżania aktów Prezydenta RP. Z tego powodu Prezydent RP na gruncie SNU musi być traktowany jak organ administracji publicznej w znaczeniu funkcjonalnym. Jednocześnie NSA stwierdził, że rozwiązanie takie nie narusza konstytucyjno-prawnego statusu Prezydenta RP jako głowy państwa polskiego. Rola jaką przyjmuje Prezydent RP w konkretnych, normatywnych sytuacjach zależy od pozytywnej regulacji jego uprawnień. Zdaniem NSA, przyjęcie innej interpretacji obowiązujących przepisów prowadziłoby do naruszenia zasad wynikających z art. 2 i 45 ust. 1 Konstytucji RP, bo de facto sędzia SN zostałby pozbawiony możliwości sądowego kwestionowania działań mających wpływ na zakres jego praw i obowiązków wynikających ze stosunku prawnego łączącego ten podmiot z państwem. Ponieważ sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, to jeżeli postanowienie Prezydenta RP wydane na podstawie art. 39 SNU jest rozstrzygnięciem w sprawie indywidualnej, a tylko w takiej formie może działać Prezydent RP na podstawie art. 142 ust. 2 Konstytucji RP, to tym samym to rozstrzygnięcie podlega kognicji sądów administracyjnych, bo jest decyzją w znaczeniu materialnym. A gdyby przyjąć, że nie jest to decyzja tylko akt, to również tej kognicji podlega, z tym tylko, że inaczej są ukształtowane formalne warunki wniesienia skargi.

Postanowienia NSA z 18.4.2019 r., II GZ 60/19, II GZ 51/19, II GZ 62/19.