Reprezentacja a organizacja pracy zarządu w czasie pandemii

A A A

Należyte prowadzenie interesów podmiotu o kilkuosobowej reprezentacji oznacza zabezpieczenie przed sytuacją, w której jedna z tych osób zostanie wyłączona z możliwości działania w imieniu tego podmiotu. Po kilkunastu miesiącach obowiązywania stanu pandemii i związanych z tym stanem obostrzeń nie można przyjąć, że możliwość izolacji jednego z członków zarządu była stanem, którego strona nie mogła w żaden sposób przewidzieć czy się na taką ewentualność przygotować – wynika z postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Stan faktyczny

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta K. w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy. Spółdzielnia Mieszkaniowa „A.” wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na tę decyzję wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że zgodnie z obowiązującymi zasadami reprezentacji, do działania w imieniu skarżącej uprawnionych jest łącznie dwóch członków zarządu. Aktualnie zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej „A” składa się z dwóch członków zarządu, trzeci członek zarządu, zgodnie z podziałem zadań zajmujący się m.in. sprawami dotyczącymi ustalenia warunków zabudowy, zrezygnował, zaś z uwagi na stan epidemii do chwili obecnej nie przeprowadzono konkursu. We wniosku stwierdzono, że w ostatnim dniu terminu do wniesienia skargi brak było możliwości jej podpisania zgodnie z wymogami reprezentacji, a w konsekwencji również jej złożenia, bowiem jeden z członków zarządu miał w tym dniu wrócić z izolacji związanej z podejrzeniem zakażenia wirusem SARS-CoV-2, natomiast drugi przebywał na urlopie okolicznościowym.

Orzeczenie WSA

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi wyjaśniając, że jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można się domagać od strony dbającej należycie o swoje interesy, w rezultacie przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zaznaczono przy tym, że nawet nieświadomie zawinione zaniedbania członków zarządu obciążają samą stronę. Sąd stwierdził, że okoliczności wskazywane przez skarżącą, czyli izolacja jednego i urlop okolicznościowy drugiego członka zarządu nie stanowiły rzeczywistej przeszkody do podpisania skargi, jeden z nich mógł dokonać tego przed 28.12.2020 r., drugi zaś po zakończeniu izolacji w ostatnim dniu terminu do wniesienia skargi. Nawet brak jednego lub obu podpisów nie uniemożliwiał terminowego wniesienia skargi, brak taki mógł bowiem zostać uzupełniony przez skarżącą na wezwanie Sądu.

Stanowisko NSA

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie wyjaśniając, że przywrócenie uchybionego terminu możliwe jest w sytuacji, gdy uchybienie to nie było przez stronę zawinione. Przywrócenie terminu może mieć miejsce tylko wtedy, gdy niedochowanie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jeśli do działania w imieniu podmiotu wymagane jest współdziałanie kilku osób, wówczas w interesie tego podmiotu jest taka organizacja bieżącego prowadzenia spraw, która pozwoli uniknąć ryzyka związanego z nieobecnością i brakiem możliwości działania przez jedną z tych osób. Zaniedbania zarządu w zakresie należytej organizacji pracy związanej ze skutecznym funkcjonowaniem zarządzanego podmiotu stanowią okoliczność obarczającą go winą w uchybieniu terminowi (zob. postanowienie NSA z 19.7.2011 r., II GZ 354/11, Legalis). W ocenie sądu istotną przyczyną uchybienia terminu były wewnętrzne kwestie organizacyjne, czyli problemy skarżącej z obsadzeniem stanowiska trzeciego członka zarządu. W rezultacie, nawet gdyby przyjąć, że izolacja i urlop okolicznościowy innych członków zarządu były sytuacjami nagłymi, których nie dało się przewidzieć, to skarżąca miała możliwość uniknięcia tej sytuacji gdyby nie jej problemy organizacyjne.


Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że powoływanie się na stan pandemii wirusa SARS-CoV-2 jako przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia w obsadzeniu stanowiska nie mieści się w kategorii braku winy wyłączającej negatywne skutki uchybiania terminu procesowego. Jak podkreślono, skarga została złożona po kilkunastu miesiącach od chwili ogłoszenia stanu pandemii i wprowadzenia związanych z tym ograniczeń, w tym możliwości objęcia osób fizycznych izolacją. W rezultacie Spółdzielnia Mieszkaniowa „A.” powinna dostosować organizację pracy w ten sposób, aby zabezpieczyć się przed skutkami wynikającymi z możliwości objęcia izolacją jednego z członków zarządu.

Postanowienie NSA z 9.6.2021 r., II OZ 367/21

Ocena artykułu:
Oceniono 0 razy
Oceniłeś już ten artykuł.
Artykuł został oceniony.
Podziel się ze znajomymi
Artykuł:
Reprezentacja a organizacja pracy zarządu w czasie pandemii
Do:
Od:
Wiadomość:
Zaloguj się lub zarejestruj, aby dodać komentarz.
 
Wyrok V CSK 283/10
Obliczanie terminu przedawnienia roszczenia o zachowek
Zamów
 

Prenumerata

Moduł tematyczny