Prawo do milczenia

A A A


Stan faktyczny

Włoska komisja ds. spółek i giełdy (dalej jako: Consob) nałożyła na DB dwie kary pieniężne w wysokości odpowiednio 200 tys. i 100 tys. euro za popełniony czyn niedozwolony o charakterze administracyjnym polegający na wykorzystywaniu informacji poufnych. Consob nałożył na DB również karę pieniężną w wysokości 50 tys. euro z tytułu czynu niedozwolonego o charakterze administracyjnym za to, że wielokrotnie przesuwał on termin przesłuchania, na które został wezwany jako osoba mająca informacje o okolicznościach faktycznych, i odmawiał udzielenia odpowiedzi na pytania zadane mu na przesłuchaniu, kiedy się na nie stawił. Ponadto, Consob nałożył na DB dodatkową karę w postaci tymczasowej utraty nieposzlakowanej opinii, przez okres osiemnastu miesięcy, i nakazał przepadek równowartości korzyści lub narzędzi użytych w celu ich uzyskania. DB wniósł sprzeciw.

Pytanie prejudycjalne

Czy art. 14 ust. 3 dyrektywy 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 28.1.2003 r. w sprawie wykorzystywania poufnych informacji i manipulacji na rynku (nadużyć na rynku) i art. 30 ust. 1 lit. b) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) Nr 596/2014 z 16.4.2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) w zw. z art. 47 i 48 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej (dalej jako: KPP) należy interpretować w ten sposób, że pozwalają one państwom członkowskim na niekaranie osoby fizycznej, która w ramach dochodzenia prowadzonego przeciwko niej przez właściwy organ na podstawie tej dyrektywy lub tego rozporządzenia odmawia udzielenia temu organowi odpowiedzi, które mogą prowadzić do pociągnięcia tej osoby do odpowiedzialności za czyn niedozwolony zagrożony sankcjami administracyjnymi mającymi charakter karny?

Stanowisko TS

1. Stosowanie art. 6 EKPCz

Trybunał wskazał, że chociaż EKPCz nie stanowi aktu prawnego formalnie obowiązującego w unijnym porządku prawnym Unii, to TS przypomniał, że prawa podstawowe chronione na mocy tej Konwencji są częścią prawa Unii jako jego zasady ogólne, co potwierdzono w art. 6 ust. 3 TUE (wyrok TS z 20.3.2018 r., Garlsson Real Estate i in., C-537/16, pkt 24, 25). Trybunał przypomniał, że art. 47 akapit 2 KPP odpowiada art. 6 ust. 1 EKPCz, a art. 48 KPP – art. 6 ust. 2 i 3 EKPCz. Tym samym dokonując wykładni praw zagwarantowanych w art. 47 akapit 2 i art. 48 KPP, Trybunał uwzględnił interpretację art. 6 EKPCz dokonaną przez ETPC [wyrok TS z 6.10.2020 r., La Quadrature du Net i in., C-511/18, C-512/18 i C-520/18, pkt 124].

ETPC stwierdził, że chociaż w art. 6 EKPCz nie wskazano wyraźnie prawa do milczenia, to stanowi ono istotę pojęcia rzetelnego procesu sądowego. Ochrona prawa do milczenia zmierza do zapewnienia, aby w sprawie karnej oskarżenie popierało swą argumentację dowodami bez uciekania się do dowodów uzyskanych w drodze przymusu lub wywierania presji, wbrew woli oskarżonego. Prawo to zostaje naruszone w szczególności w sytuacji, gdy podejrzany, któremu zagrożono zastosowaniem sankcji za odmowę zeznań, składa zeznania bądź zostaje ukarany za odmowę ich złożenia (wyrok ETPC z 13.9.2016 r. w sprawie Ibrahim i in. przeciwko Zjednoczonemu Królestwu, § 267). Prawa do milczenia nie można racjonalnie ograniczyć do przyznania się do winy ani do wypowiedzi, które bezpośrednio obciążają przesłuchiwaną osobę, lecz obejmuje ono również informacje na temat okoliczności faktycznych, które mogą zostać później wykorzystane na poparcie oskarżenia, a tym samym mieć wpływ na skazanie tej osoby lub nałożoną na nią karę (wyrok ETPC z 19.3.2015 r. w sprawie Corbet i in. przeciwko Francji, § 34). Niemniej TS stwierdził, że prawo do milczenia nie może uzasadniać całkowitego braku współpracy z właściwymi organami, np. w postaci odmowy stawienia się na przewidziane przez te organy przesłuchanie czy też podejmowania działań mających na celu opóźnienie owego przesłuchania.

Odnosząc się do warunków, w jakich prawo do milczenia powinno być respektowane w ramach postępowań w sprawie stwierdzenia popełnienia czynów niedozwolonych o charakterze administracyjnym, TS podkreślił, że powinno ono mieć zastosowanie w kontekście postępowań mogących doprowadzić do nałożenia sankcji administracyjnych o charakterze karnym. Trzy kryteria mają znaczenie dla oceny tego charakteru. Pierwszym z nich jest kwalifikacja prawna naruszenia w prawie krajowym, drugie dotyczy samego charakteru naruszenia, a trzecie odnosi się do stopnia surowości sankcji grożącej zainteresowanemu (wyrok TS z 20.3.2018 r., Garlsson Real Estate i in., C-537/16, pkt 28).

Trybunał zaznaczył, że to do sądu odsyłającego należy ustalenie w świetle tych kryteriów, czy sporne sankcje administracyjne mają charakter karny. Jednak w świetle orzecznictwa Trybunału okazuje się, iż niektóre sankcje administracyjne nakładane przez Consob realizują funkcję represyjną i wykazują na tyle wysoki stopień surowości, aby mogły one mieć charakter karny (wyrok Garlsson Real Estate i in, pkt 34, 35). Ponadto, nawet przy założeniu, że w niniejszym przypadku sankcje nałożone na DB przez Consob nie powinny mieć charakteru karnego, to zdaniem TS konieczność poszanowania prawa do milczenia w ramach prowadzonego przez ten organ dochodzenia mogłaby również wynikać z podniesionej przez sąd odsyłający okoliczności. A mianowicie zgodnie z włoskim ustawodawstwem dowody uzyskane w ramach tego postępowania mogą zostać wykorzystane w ramach postępowania karnego prowadzonego przeciwko tej samej osobie w celu udowodnienia popełnienia przestępstwa karnego.

Wobec powyższego TS uznał, że wśród gwarancji wynikających z art. 47 akapit 2 i art. 48 KPP, których przestrzegania przy wprowadzaniu w życie prawa Unii wymaga się zarówno od instytucji Unii, jak i od państw członkowskich, znajduje się w szczególności prawo do milczenia osoby fizycznej „oskarżonej” w rozumieniu drugiego z tych postanowień. Prawo to stoi w szczególności na przeszkodzie ukaraniu takiej osoby za odmowę udzielenia właściwemu organowi na podstawie dyrektywy 2003/6 lub rozporządzenia Nr 596/2014 odpowiedzi, które mogłyby prowadzić do pociągnięcia jej do odpowiedzialności za czyn niedozwolony zagrożony sankcjami administracyjnymi mającymi charakter karny lub odpowiedzialności karnej.

Przy czym TS zaznaczył, że powyższej analizy nie podważa dotychczasowe orzecznictwo dotyczące unijnego prawa konkurencji. Wynika z niego, że w ramach postępowania mającego na celu stwierdzenie naruszenia reguł konkurencji dane przedsiębiorstwo może być zobowiązane do dostarczenia wszelkich niezbędnych informacji odnoszących się do okoliczności faktycznych, które mogą być mu znane, i do przekazania, w razie potrzeby, posiadanych przez nie dokumentów dotyczących tych okoliczności, nawet jeśli mogą one posłużyć do ustalenia, w szczególności w odniesieniu do tego przedsiębiorstwa, istnienia zachowania antykonkurencyjnego (wyroki TS: z 18.10.1989 r., Orkem/Komisja, 374/87, pkt 34; z 25.1.2007 r., Dalmine/Komisja, C-407/04 P, pkt 34).

Jednak TS orzekł również, że na przedsiębiorstwo to nie można nałożyć obowiązku udzielenia odpowiedzi, w których musiałoby ono przyznać, że naruszenie takie zaistniało (wyrok Orkem/Komisja, pkt 35). Trybunał podkreślił, że przywołane orzecznictwo dotyczy postępowań mogących prowadzić do nałożenia sankcji na przedsiębiorstwa i związki przedsiębiorstw. Zdaniem TS nie może ono być stosowane w drodze analogii, co do ustalenia zakresu prawa do milczenia osób fizycznych, które, tak jak DB, zostały objęte postępowaniem dotyczącym czynu niedozwolonego w postaci wykorzystywania informacji poufnych.

2. Brak sankcji

W art. 14 ust. 3 dyrektywy 2003/6 przewidziano, że państwa członkowskie ustalą sankcje stosowane za odmowę współpracy przy czynnościach śledczych określonych w art. 12 tej dyrektywy. W tym ostatnim artykule uściślono, że w tym zakresie właściwy organ powinien mieć możliwość wystąpienia z żądaniem informacji do wszystkich oraz, w razie potrzeby, wezwania i przesłuchania konkretnej osoby. Trybunał przyznał, że treść tych dwóch przepisów nie wyklucza w sposób wyraźny tego, aby nałożony na państwa członkowskie obowiązek określenia sankcji mających zastosowanie w takiej sytuacji znalazł zastosowanie również w przypadku odmowy udzielenia temu organowi przez przesłuchiwaną osobę odpowiedzi, które mogą prowadzić do pociągnięcia tej osoby do odpowiedzialności za czyn niedozwolony zagrożony sankcjami administracyjnymi mającymi charakter karny lub odpowiedzialności karnej. Jednak żaden z elementów treści art. 14 ust. 3 dyrektywy 2003/6, zdaniem TS, nie stoi również na przeszkodzie takiej wykładni tego przepisu, w myśl której ów obowiązek nie znajduje zastosowania w podobnej sytuacji.

Artykuł 30 ust. 1 lit. b) rozporządzenia Nr 596/2014 nakłada obowiązek określenia sankcji administracyjnych za brak współpracy lub podporządkowania się wymogom czynności wyjaśniających, kontroli lub wnioskowi, wskazanych w art. 23 ust. 2 tego rozporządzenia. Przy czym w lit. b) tego ostatniego przepisu uściślono, że dotyczy to także przesłuchiwania osób w celu uzyskania informacji. Trybunał przyznał, że art. 30 ust. 1 rozporządzenia Nr 596/2014 wymaga od państw członkowskich zapewnienia, aby właściwe organy były uprawnione do nakładania sankcji i stosowania innych odpowiednich środków, w szczególności w sytuacjach, o których mowa w lit. b) tego przepisu. Jednak TS stwierdził, że nie zobowiązuje on państw członkowskich do przyjęcia uregulowań przewidujących stosowanie takich sankcji lub środków wobec osób fizycznych, które w ramach dochodzenia dotyczącego czynu niedozwolonego zagrożonego sankcjami administracyjnymi mającymi charakter karny odmawiają udzielenia właściwemu organowi odpowiedzi, które mogłyby prowadzić do pociągnięcia tych osób do odpowiedzialności za taki czyn lub odpowiedzialności karnej.

W ocenie TS zarówno art. 14 ust. 3 dyrektywy 2003/6, jak i art. 30 ust. 1 lit. b) rozporządzenia Nr 596/2014 mogą podlegać wykładni zgodnej z art. 47 i 48 KPP, w myśl której przepisy te nie wymagają, aby osoba fizyczna była karana za odmowę udzielenia właściwemu organowi odpowiedzi, które mogłyby prowadzić do pociągnięcia jej do odpowiedzialności za czyn niedozwolony zagrożony sankcjami administracyjnymi mającymi charakter karny lub odpowiedzialności karnej. Po przyjęciu takiej wykładni ważność wskazanych przepisów prawa wtórnego Unii nie może zostać naruszona, w świetle art. 47 i 48 KPP, ze względu na to, że te przepisy nie wykluczają wyraźnie nałożenia sankcji za taką odmowę. Trybunał podkreślił, że państwa członkowskie powinny korzystać z przyznanych im, na mocy aktu unijnego prawa wtórnego, uprawnień dyskrecjonalnych w sposób zgodny z prawami podstawowymi (wyrok TS z 13.3.2019 r., E., C-635/17, EU:C:2019:192, pkt 53, 54). W ramach wykonywania obowiązków wynikających z dyrektywy 2003/6 lub rozporządzenia Nr 596/2014 ich zadaniem jest zatem zapewnienie, aby respektując prawo do milczenia zagwarantowane w art. 47 i 48 KPP, właściwy organ nie mógł ukarać osoby fizycznej za odmowę udzielenia mu odpowiedzi, które mogłyby prowadzić do pociągnięcia tej osoby do odpowiedzialności za czyn niedozwolony zagrożony sankcjami administracyjnymi mającymi charakter karny lub odpowiedzialności karnej.


Reasumując TS orzekł, że art. 14 ust. 3 dyrektywy 2003/6 i art. 30 ust. 1 lit. b) rozporządzenia Nr 596/2014 w zw. z art. 47 i 48 KPP należy interpretować w ten sposób, że pozwalają one państwom członkowskim na niekaranie osoby fizycznej, która w ramach dochodzenia prowadzonego przeciwko niej przez właściwy organ na podstawie tej dyrektywy lub tego rozporządzenia odmawia udzielenia temu organowi odpowiedzi, które mogą prowadzić do pociągnięcia jej do odpowiedzialności za czyn niedozwolony zagrożony sankcjami administracyjnymi mającymi charakter karny lub odpowiedzialności karnej.

Wyrok TS z 2.2.2021 r., Consob, C-481/19




Źródło: www.curia.eu

opracowała: dr Ewa Skibińska - WPiA UKSW w Warszawie


Ocena artykułu:
Oceniono 0 razy
Oceniłeś już ten artykuł.
Artykuł został oceniony.
Podziel się ze znajomymi
Artykuł:
Prawo do milczenia
Ewa Skibińska (oprac.)
Do:
Od:
Wiadomość:
Zaloguj się lub zarejestruj, aby dodać komentarz.
 
Wyrok V CSK 283/10
Obliczanie terminu przedawnienia roszczenia o zachowek
Zamów
 

Prenumerata

Moduł tematyczny