Odszkodowanie za wywłaszczone nieruchomości

A A A

Jeśli wywłaszczenie nieruchomości oraz ustalenie odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nastąpiło w drodze umowy sprzedaży, to brak jest podstaw do ustalenia i wypłaty odszkodowania w trybie postępowania administracyjnego prowadzonego na podstawie przepisów ustawy z 21.8.1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t. jedn.: Dz.U. z 2020 r. poz. 65; dalej jako: GospNierU). Nie można bowiem utożsamiać, pod względem prawnym, decyzji administracyjnej, orzekającej o wywłaszczeniu i ustaleniu odszkodowania, z porozumieniem stron – stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.

Stan faktyczny

E.K. w 2007 r. wystąpił do Prezydenta m.st. Warszawy z wnioskiem o przyznanie odszkodowania za wywłaszczone działki o powierzchni ponad 4 tys. m2. W toku postępowania administracyjnego wnioskodawca zmarł, zaś spadek po nim nabyły trzy córki. Prezydent m.st. Warszawy ustalił, że sporna nieruchomość została przejęta na własność Skarbu Państwa w trybie przepisów ustawy z 12.3.1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (t. jedn.: Dz.U. z 1961 r. Nr 18, poz. 94; dalej jako: WywłNierU61) na podstawie umowy sprzedaży. Oszacowania nieruchomości dokonał rzeczoznawca majątkowy Prezydium Rady Narodowej m.st. Warszawy na podstawie przepisów WywłNierU61. Organ umorzył postępowanie jako bezprzedmiotowe uznając, że w sytuacji, gdy wywłaszczenie nieruchomości oraz ustalenie odszkodowania z tego tytułu nastąpiło w drodze umowy sprzedaży, to brak jest podstaw do ustalenia i wypłaty odszkodowania w trybie określonym w art. 129 ust. 5 pkt 3 GospNierU. Ponieważ umowa sprzedaży jako umowa cywilna podlega w całości właściwości sądu powszechnego, to sąd powszechny jest właściwy zarówno do oceny prawidłowości dokonanych w niej ustaleń, jak i wszelkich roszczeń z niej wynikających.

Wojewoda Mazowiecki, po rozpoznaniu odwołania jednej z córek wnioskodawcy – E.G. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję uznając, że kwestia odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości została już rozstrzygnięta umową sprzedaży zawartą w trybie i na zasadach określonych w art. 6
WywłNierU61.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie E.G. przekonywała, że choć wywłaszczenie nastąpiło w drodze umowy cywilnoprawnej, to została ona zawarta przez spadkodawcę pod przymusem. Twierdziła też, że kwota nabycia została ustalona w rażąco niskiej wysokości w stosunku do rzeczywistej wartości nieruchomości.

Orzeczenie WSA

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę stwierdzając, że roszczenia z tytułu zwarcia umowy cywilnej podlegają właściwości sądu powszechnego z wyjątkiem roszczeń w zakresie zwrotu wywłaszczonych nieruchomości. Zgodnie z art. 6 ust. 1 i 2 Wywł­NierU61 ubiegający się o wywłaszczenie obowiązany jest przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego wystąpić do właściciela o dobrowolne odstąpienie nieruchomości i w razie porozumienia zawrzeć z nim w formie prawem przepisanej umowę nabycia nieruchomości za cenę nie wyższą od ustalonej według zasad odszkodowania przewidzianych w WywłNierU61 lub umowę zamiany nieruchomości według zasad WywłNierU61. Umowa taka może być zawarta również w razie porozumienia stron w toku postępowania wywłaszczeniowego. Sąd I instancji uznał, że art. 129 ust. 5 pkt 3 GospNierU dotyczy wyłącznie sytuacji, gdyby w sprawie w ogóle nie doszło do ustalenia odszkodowania za odebraną nieruchomość. Natomiast, w sytuacji gdy do ustalenia odszkodowania za wywłaszczaną nieruchomość doszło przez zawarcie umowy sprzedaży tej nieruchomości w trybie art. 6 ustawy wywłaszczeniowej z 1958 r., w której to umowie wskazano cenę nabycia nieruchomości przez Skarb Państwa, to brak jest podstaw do zastosowania art. 129 ust. 5 pkt 3 GospNierU.

Wyrok NSA

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną E.G. Z art. 6 ust. 1 WywłNierU61 wynikało, że zawarte na jego podstawie porozumienie stron stanowiło dobrowolne odstąpienie nieruchomości w formie prawem przepisanej umowy nabycia nieruchomości. Choć przepis ten ograniczał wysokość ceny nabycia, zgodnie z art. 6 ust. 2 WywłNierU61 zawarcie umowy dawało sprzedawcy możliwość szybszego uzyskania zaspokojenia, i dogodniejsze warunki wypłaty niż wypłata rat odszkodowania (zob. wyrok SN z 4.1.2007 r., V CSK 403/06, Legalis). Zdaniem NSA, w tych okolicznościach nie miało znaczenia, czy do zawarcia umowy doszło w warunkach nierówności stron, gdyż ówcześnie obowiązujące przepisy określały górną granicę ceny jaką uzyskać mógł zbywający nieruchomość. W uzasadnieniu wyroku wyjaśniono, że nie można odnosić regulacji prawnych, zawartych w GospNierU, dotyczących odszkodowania należnego z tytułu wywłaszczenia, a więc pozbawienia własności nieruchomości w drodze decyzji administracyjnej, do ceny zbycia nieruchomości przeznaczonej na cel społeczny, określonej w umowie cywilnej. Zawarta przez strony umowa cywilna podlega zatem w całości regulacji przepisów prawa cywilnego, a roszczenia z niej wynikające – właściwości sądu powszechnego, za wyjątkiem roszczeń o zwrot nieruchomości, co wynika wprost z art. 216 ust. 1 GospNierU.

Wyrok NSA z 22.4.2020 r., I OSK 4224/18


Ocena artykułu:
Oceniono 0 razy
Oceniłeś już ten artykuł.
Artykuł został oceniony.
Podziel się ze znajomymi
Artykuł:
Odszkodowanie za wywłaszczone nieruchomości
Do:
Od:
Wiadomość:
Zaloguj się lub zarejestruj, aby dodać komentarz.
 
Wyrok V CSK 283/10
Obliczanie terminu przedawnienia roszczenia o zachowek
Zamów
 

Prenumerata

Moduł tematyczny