Nakaz powrotu uprowadzonego dziecka

A A A

Odmowę nakazania powrotu dziecka uzasadnia tylko taka szkoda fizyczna lub psychiczna, która stawia dziecko w sytuacji nie do zniesienia, przy czym ryzyko takiej szkody musi być poważne. Niewystarczające są natomiast wszelkie inne uciążliwości i niedogodności, w szczególności ewentualne obniżenie standardu życia dziecka – stwierdził Sąd Najwyższy.

Stan faktyczny i orzeczenia sądów powszechnych

Polka E.S. i obywatel Wielkiej Brytanii T.T. są rodzicami małoletniej R.T. Pozostający w nieformalnym związku rodzice, od urodzenia dziecka w 2013 r. mieszkali w Wielkiej Brytanii i wychowywali ją wspólnie. Gdy w 2016 r. rozstali się, dziecko pozostało przy matce, jednak regularnie utrzymywało kontakty z ojcem. Relacje między E.S. i T.T. od rozstania pozostawały napięte, a w ich konflikty, powstające również na tle wykonywania władzy rodzicielskiej, angażowane były instytucje i sądy. Ostatecznie w 2018 r. Sąd Rodzinny w P. oddalił wniosek matki o zezwolenie na wyjazd R.T. na stałe do Polski, ustalił miejsce jej zamieszkania przy matce i uregulował kontakty z ojcem. Gdy dziecko wyjechało z matką, za zgodą ojca, na wakacje do Polski, E.S. za pośrednictwem SMS-a poinformowała T.T., że zostaje tu wraz z córką na stałe. Ojciec małoletniej zażądał powrotu małoletniej do Anglii, a następnie podjął kroki prawne zarówno przed władzami brytyjskimi, jak i przed sądem polskim, który uznał, że matka dopuściła się bezprawnego zatrzymania małoletniej i nakazał zapewnienie powrotu małoletniej na terytorium Wielkiej Brytanii, zobowiązując matkę albo do powrotu z córką, albo do wydania dziecka ojcu. Zdaniem Sądu E.S. nie dowiodła, aby w sprawie zachodził któryś z wyjątków przewidzianych w art. 13 Konwencji dotyczącej cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę, sporządzonej w Hadze 25.10.1980 r. (Dz.U. z 1995 r. Nr 108, poz. 528; dalej: UprowDziecK), uzasadniający odmowę nakazania powrotu dziecka. Postępowanie dowodowe nie wykazało, że powrót do Anglii będzie się wiązał dla dziecka z ryzykiem powstania krzywdy psychicznej, fizycznej bądź innym niebezpieczeństwem. Córka wyrażała pozytywne uczucia do ojca i chęć kontynuowania odwiedzin, nie sygnalizowała też żadnych przykrych wspomnień z nim związanych.

Sąd Apelacyjny oddalił apelację E.S. nie zgadzając się z argumentacją matki, że za postawienie małoletniej w sytuacji nie do zniesienia należy uznać powrót matki z dzieckiem, lub powrót samego dziecka do państwa stałego pobytu, który pogorszy jego sytuację materialną lub mieszkaniową. Sytuacja finansowa stron i trudności ekonomiczne nie stanowią bowiem podstawy do oddalenia wniosku o nakazanie powrotu dziecka, zaś ojciec małoletniej zobowiązał się do udzielenia pomocy E.S. w znalezieniu mieszkania lub pracy.

Stanowisko SN

Rzecznik Praw Dziecka wniósł skargę kasacyjną, jednak SN ją oddalił. W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że zasadniczym celem UprowDziecK jest ochrona dzieci przed szkodliwymi skutkami wynikającymi z bezprawnego uprowadzenia lub zatrzymania. Cel ten jest realizowany przez zapewnienie poszanowania praw do opieki i kontaktów z dzieckiem przyznanych prawem jednego z umawiających się państw oraz zapewnienie niezwłocznego powrotu dzieci uprowadzonych lub zatrzymanych w sposób bezprawny, co służy reintegracji w miejscu stałego pobytu i zapewnieniu ciągłych oraz pełnych relacji z obojgiem rodziców. Sąd Najwyższy podkreślił, że orzeczenie nakazujące powrót dziecka nie rozstrzyga o sposobie sprawowania pieczy nad dzieckiem, miejscu przyszłego pobytu dziecka i o kontaktach rodziców z dzieckiem, bowiem rozstrzygnięcie w przedmiocie pieczy powinno nastąpić w państwie stałego pobytu dziecka, po jego powrocie do tego państwa (zob. uchwała SN z 22.11.2017 r., III CZP 78/17, Legalis; postanowienie SN z 24.8.2011 r., IV CSK 566/10, Legalis).

W uzasadnieniu zastrzeżono, że obowiązek nakazania powrotu dziecka nie ma automatycznego charakteru i doznaje pewnych wyjątków m.in. w sytuacjach, w których powrót dziecka do państwa jego stałego pobytu przed bezprawnym uprowadzeniem lub zatrzymaniem nie byłby w jego najlepszym interesie. W szczególności, jeżeli istnieje poważne ryzyko, że powrót naraziłby je na szkodę fizyczną lub psychiczną albo pozostawiłby je w inny sposób w sytuacji nie do zniesienia lub jeżeli dziecko sprzeciwi się powrotowi, pod warunkiem, że osiągnęło ono wiek i stopień dojrzałości, przy którym uwzględnienie jego opinii jest właściwe. Chodzi tu o poważne ryzyko np.: przemocy względem dziecka, związane ze zdrowiem dziecka, powrotem do regionu konfliktu zbrojnego bądź regionu opanowanego przez głód. Odmowy nakazania powrotu, co do zasady, nie uzasadniają skromniejsze warunki bytowe dziecka, dlatego argumenty E.S. odwołujące się do wyższych kosztów życia, funkcjonowania w rodzinie wielodzietnej, bezrobocia, czy niższego poziomu szkolnictwa w miejscu potencjalnego zamieszkania w Wielkiej Brytanii nie mogły mieć wpływu na decyzję Sądu.


Sąd Najwyższy wskazał też, że rozłączenie dziecka z rodzicem, który dopuścił się bezprawnego zatrzymania lub uprowadzenia, nie może sam w sobie uzasadniać odmowy nakazania powrotu dziecka, ponieważ powrót ów zależałby wtedy od jednostronnej decyzji uprowadzającego. E.S. nie wykazała, aby powrót z dzieckiem był dla niej z obiektywnych przyczyn niemożliwy, zna ona język angielski, przebywała w Wielkiej Brytanii 18 lat, prowadziła tam działalność gospodarczą i funkcjonowała bez komplikacji w otoczeniu społecznym. Natomiast trudnych relacji z ojcem małoletniej, urazów i poczucia krzywdy nie można uznać za obiektywne przyczyny wykluczające powrót z dzieckiem. Za zrozumiałe uznał SN, że E.S. po zakończeniu związku z T.T. może nie chcieć kontynuować dotychczasowego życia w Wielkiej Brytanii ze względów emocjonalnych i zawodowych; może także oczekiwać lepszych perspektyw i wsparcia oraz czuć się stabilnie i bezpiecznie w miejscu, w którym zamieszkuje jej rodzina. Jeżeli jednak decyzja o zmianie miejsca zamieszkania miałaby wpływać również na zmianę miejsca stałego pobytu dziecka, to decyzja taka nie może być podejmowana w sposób jednostronny, ponieważ dziecko ma dwoje rodziców, których prawa do opieki muszą być respektowane, chyba że nie służy to interesowi dziecka, nie zaś interesowi drugiego z rodziców. Obiektywnie ujmowany najlepszy interes dziecka nie może być w związku z tym traktowany jako tożsamy z indywidualnym interesem jego matki lub ojca.

Postanowienie SN z 17.12.2020 r., I CSK 183/20


Ocena artykułu:
Oceniono 0 razy
Oceniłeś już ten artykuł.
Artykuł został oceniony.
Podziel się ze znajomymi
Artykuł:
Nakaz powrotu uprowadzonego dziecka
Do:
Od:
Wiadomość:
Zaloguj się lub zarejestruj, aby dodać komentarz.
 
Wyrok V CSK 283/10
Obliczanie terminu przedawnienia roszczenia o zachowek
Zamów
 

Prenumerata

Moduł tematyczny