Jurysdykcja szczególna a zarzut nadużycia pozycji dominującej

A A A

Stan faktyczny

W 2009 r. Wikingerhof GmbH & Co. KG (spółka prawa niemieckiego; dalej jako: W) zawarła z Booking.com BV (spółka prawa niderlandzkiego; dalej jako: B) standardową umowę w oparciu o formularz dostarczony przez B. W tej umowie przewidziano m.in., że: „Hotel oświadcza, że otrzymał od B kopię wersji 0208 ogólnych warunków umownych. Warunki te są dostępne w wersji elektronicznej na stronie B. Hotel potwierdza, że przeczytał i zrozumiał te warunki i wyraża na nie zgodę. Warunki stanowią integralną część niniejszej umowy”.

B wielokrotnie zmieniła swoje warunki ogólne. W 2015 r. W zakwestionowała na piśmie włączenie do umowy wiążącej tę spółkę z B nowej wersji warunków ogólnych. W uznała, że nie miał innego wyboru niż zawarcie tej umowy ze względu na silną pozycję B na rynku usług pośrednictwa i portali rezerwacji miejsc noclegowych, nawet jeśli niektóre praktyki B są sprzeczne z prawem konkurencji.

Następnie do sądu w Kilonii (RFN) W wniósł powództwo zmierzające do zakazania B: umieszczania na platformie rezerwacji miejsc noclegowych, obok ceny wskazanej przez W, bez zgody tej ostatniej, dopisku „najkorzystniejsza cena” lub „cena obniżona”; pozbawiania W dostępu do danych kontaktowych przekazywanych przez klientów tej spółki na owej platformie, a także uzależniania pozycji zajmowanej przez hotel prowadzony przez W na liście wyników wyszukiwania publikowanej na tej platformie od przyznania B prowizji przekraczającej 15%. B podniosła zarzut braku właściwości miejscowej i jurysdykcji międzynarodowej sądu w Kilonii ze względu na fakt istnienia umowy prorogacyjnej zawartej z W, zgodnie z którą wyłącznie sądy w Amsterdamie są właściwe miejscowo do rozpoznawania sporów wynikłych z tej umowy.

Pytanie prejudycjalne

Czy art. 7 pkt 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) Nr 1215/2012 z 12.12.2012 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych (rozporządzenia Bruksela I bis) należy interpretować w ten sposób, że ma on zastosowanie do powództwa o zaniechanie określonych zachowań podejmowanych w ramach stosunku umownego łączącego powoda z pozwanym, które oparte jest na twierdzeniu powoda, w myśl którego pozwany dopuścił się nadużycia pozycji dominującej z naruszeniem prawa konkurencji?

Stanowisko TS

Trybunał przypomniał, że zgodnie z motywem 34 rozporządzenia Nr 1215/2012 uchyla ono i zastępuje rozporządzenie Nr 44/2001, które z kolei zastąpiło Konwencję z 1968 r. o jurysdykcji i wykonywaniu orzeczeń sądowych w sprawach cywilnych i handlowych, zmienioną późniejszymi Konwencjami o przystąpieniu nowych państw członkowskich do tej Konwencji. W związku z tym wykładnia dokonana przez Trybunał w odniesieniu do przepisów tych ostatnich aktów prawnych odnosi się również do przepisów rozporządzenia Nr 1215/2012, jeśli można je uznać za „równoważne”. Jest tak w przypadku art. 5 pkt 3 tej Konwencji i art. 5 pkt 3 rozporządzenia Nr 44/2001 oraz art. 7 pkt 2 rozporządzenia Nr 1215/2012 (wyrok TS z 9.7.2020 r., Verein für Konsumenteninformation, C-343/19, pkt 22).

W art. 7 pkt 1 i 2 rozporządzenia Nr 1215/2012 uregulowano jurysdykcję szczególną odpowiednio w sprawach, których przedmiotem jest umowa lub roszczenia wynikające z umowy, oraz w sprawach, których przedmiotem jest czyn niedozwolony lub czyn podobny do czynu niedozwolonego, umożliwiając powodowi wytoczenie powództwa przed sądami innych państw członkowskich. W przypadku powództw należących do pierwszej kategorii, art. 7 pkt 1 tego rozporządzenia pozwala powodowi wytoczyć powództwo przed sądem miejsca wykonania danego zobowiązania będącego podstawą powództwa, podczas gdy w odniesieniu do powództw należących do drugiej kategorii, art. 7 pkt 2 tego rozporządzenia przewiduje, że można je wytoczyć przed sądem miejsca, gdzie nastąpiło lub może nastąpić zdarzenie wywołujące szkodę.

Zgodnie z orzecznictwem TS zakres pojęcia „czynu niedozwolonego lub czynu podobnego do czynu niedozwolonego” w rozumieniu art. 7 pkt 2 rozporządzenia Nr 1215/2012 obejmuje każde żądanie zmierzające do obciążenia odpowiedzialnością pozwanego, które nie dotyczy „umowy lub roszczeń wynikających z umowy” w rozumieniu art. 7 pkt 1 lit. a) tego rozporządzenia (wyrok TS z 12.9.2018 r., Löber, C-304/17, pkt 19), więc nie opiera się na obowiązku prawnym dobrowolnie zaciągniętym przez jedną osobę względem drugiej (wyrok TS z 20.1.2005 r., Engler, C-27/02, pkt 51).

W niniejszej sprawie przyznanie jurysdykcji do rozpoznania sprawy w postępowaniu głównym sądowi, przed którym W wytoczyła powództwo, zdaniem TS, zależy właśnie od rozróżnienia, jakiego należy dokonać pomiędzy, z jednej strony, postępowaniem, którego przedmiotem jest czyn niedozwolony lub czyn podobny do czynu niedozwolonego w rozumieniu art. 7 pkt 2 rozporządzenia Nr 1215/2012, a z drugiej strony, postępowaniem, którego przedmiotem jest umowa lub roszczenia wynikające z umowy w rozumieniu art. 7 pkt 1 lit. a) tego rozporządzenia.

Zgodnie z orzecznictwem TS te dwie podstawy jurysdykcji szczególnej ustanowione w przywoływanych przepisach należy interpretować w sposób autonomiczny, poprzez odwołanie się do systematyki i celów rozporządzenia Nr 1215/2012, tak aby zapewnić jego jednolite stosowanie we wszystkich państwach członkowskich (wyrok TS z 18.7.2013 r., ÖFAB, C-147/12, pkt 27). Wymóg ten, który obowiązuje w szczególności dla celów ustalenia zakresów stosowania tych dwóch przepisów, oznacza, że pojęcia „umowy lub roszczeń wynikających z umowy” oraz „czynu niedozwolonego lub czynu podobnego do czynu niedozwolonego” nie mogą być rozumiane jako odesłanie do kwalifikacji stosunku prawnego będącego przedmiotem sporu przed sądem krajowym znajdującej oparcie we właściwym prawie krajowym (wyrok TS z 13.3.2014 r., Brogsitter, C-548/12, pkt 18).

Odnosząc się do systematyki rozporządzenia Nr 1215/2012, TS stwierdził, że jurysdykcja szczególna, przewidziana w szczególności w art. 7 tego rozporządzenia, stanowi wyjątek od tej zasady ogólnej, podlegający – jako taki – wykładni ścisłej (wyrok TS z 27.9.1988 r., Kalfelis, 189/87, pkt 19). Analizowane w niniejszej sprawie te dwie konstrukcje wzajemnie się wykluczają. Rzecznik generalny wskazał w pkt 87 opinii, że ten system charakteryzuje możliwość powołania się przez powoda na jedną z norm jurysdykcji szczególnej przewidzianych w tym rozporządzeniu.

Z motywu 16 rozporządzenia Nr 1215/2012 wynika, że przepisy o jurysdykcji szczególnej, na które powód może się powołać na podstawie art. 7 pkt 1 lub art. 7 pkt 2 tego rozporządzenia, zostały wprowadzone ze względu na istnienie w sprawach, których dotyczą te przepisy, szczególnie ścisłego związku pomiędzy żądaniem powoda a sądem, który miałby je rozpoznać lub w celu ułatwienia prawidłowego administrowania wymiarem sprawiedliwości (wyrok TS z 4.10.2018 r., Feniks, C-337/17, pkt 36). Trybunał uznał, że możliwość zastosowania tych przepisów zależy, po pierwsze, od wyboru powoda w kwestii ewentualnego powołania się na jedną z tych podstaw jurysdykcji szczególnej, a po drugie – od wyniku badania przez sąd, przed którym wytoczono powództwo, szczególnych przesłanek przewidzianych w tych przepisach. Jeżeli powód powołuje się na jeden z tych przepisów, konieczne jest, aby sąd rozpoznający sprawę zbadał, czy roszczenia powoda mają, niezależnie od ich kwalifikacji w prawie krajowym, charakter umowny, czy też przeciwnie, charakter deliktowy lub quasi-deliktowy w rozumieniu analizowanego rozporządzenia.

W szczególności rzecznik generalny stwierdził w pkt 90 opinii, że sąd, przed którym wytoczono powództwo, musi ustalić, czy żądanie podniesione przez umawiające się strony – w stosunku do stanowiącego jego podstawę zobowiązania ex contractu, względnie ex delicto, należy do kategorii spraw dotyczących umowy w rozumieniu art. 7 pkt 1 rozporządzenia Nr 1215/2012, czy też do kategorii spraw dotyczących czynu niedozwolonego lub czynu podobnego do czynu niedozwolonego w rozumieniu art. 7 pkt 2 tego rozporządzenia (wyrok TS z 13.3.2014 r., Brogsitter, C-548/12, pkt 26).

Trybunał stwierdził, że powództwo jest objęte zakresem spraw dotyczących umowy w rozumieniu art. 7 pkt 1 lit. a) rozporządzenia Nr 1215/2012, w przypadku gdy w celu wykazania zgodnego albo, przeciwnie, niezgodnego z prawem charakteru zachowania zarzucanego przez powoda pozwanemu niezbędna okazuje się wykładnia umowy wiążącej pozwanego z powodem (wyrok Brogsitter, pkt 25). Jest tak w szczególności w przypadku powództwa, którego podstawą są postanowienia umowy lub przepisy prawa, które mają zastosowanie ze względu na tę umowę (wyrok TS z 15.6.2017 r., Kareda, C-249/16, pkt 30–33). Natomiast, gdy powód powołuje się w pozwie na zasady odpowiedzialności z tytułu czynu niedozwolonego lub czynu podobnego do czynu niedozwolonego, a mianowicie naruszenie obowiązku, względnie zobowiązania nałożonego przez prawo, i gdy nie wydaje się niezbędne zbadanie treści umowy zawartej z pozwanym dla celów oceny zgodnego z prawem lub bezprawnego charakteru zarzucanego pozwanemu zachowania, ponieważ obowiązek ten, względnie zobowiązanie to ciążą na pozwanym niezależnie od owej umowy, podstawa wytoczenia powództwa jest objęta zakresem czynu niedozwolonego lub czynu podobnego do czynu niedozwolonego w rozumieniu art. 7 pkt 2 rozporządzenia Nr 1215/2012.

W niniejszej sprawie W powoływała się na naruszenie niemieckiego prawa konkurencji, które przewiduje ogólny zakaz nadużywania pozycji dominującej, niezależny od istnienia jakiejkolwiek umowy lub innego dobrowolnego zobowiązania. Spółka ta uważała, że nie miała innego wyboru niż zawarcie spornej umowy i ponoszenie skutków późniejszych zmian warunków ogólnych B ze względu na silną pozycję B na rynku właściwym, mimo że niektóre praktyki tej spółki są niesłuszne. Tym samym zasadniczą kwestią prawną jest to, czy B nadużyła pozycji dominującej w rozumieniu prawa konkurencji. Rzecznik generalny wskazał w pkt 122 i 123 opinii, że w celu ustalenia w świetle tego prawa zgodnego z prawem lub bezprawnego charakteru praktyk zarzucanych B nie jest niezbędne dokonywanie wykładni umowy wiążącej strony. Przy czym taka wykładnia jest jednak konieczna do celów ustalenia treści tych praktyk. Trybunał uznał, z zastrzeżeniem weryfikacji przez sąd odsyłający, że powództwo wytoczone przez W w zakresie, w jakim opiera się na wynikającym z przepisów prawa obowiązku powstrzymania się od nadużywania pozycji dominującej, należy do zakresu spraw dotyczących czynu niedozwolonego lub czynu podobnego do czynu niedozwolonego w rozumieniu art. 7 pkt 2 rozporządzenia Nr 1215/2012. Wykładnia ta jest, zdaniem TS, zgodna z celami bliskości i prawidłowego administrowania wymiarem sprawiedliwości, realizowanymi przez to rozporządzenie, wskazanymi w jego motywie 16. Sąd właściwy na podstawie art. 7 pkt 2 rozporządzenia Nr 1215/2012, a mianowicie, w okolicznościach rozpatrywanych w postępowaniu głównym, ten sąd, w którego obszarze właściwości leży rynek, na który miało wpływ zarzucane zachowanie antykonkurencyjne, jest bowiem najbardziej odpowiedni do wydania orzeczenia w przedmiocie głównej kwestii zasadności tego twierdzenia, w szczególności w zakresie zbierania i oceny istotnych w tym względzie dowodów (wyrok TS z 29.7.2019 r., Tibor-Trans, C-451/18, pkt 34).


Reasumując TS orzekł, że art. 7 pkt 2 rozporządzenia Nr 1215/2012 należy interpretować w ten sposób, że ma on zastosowanie do powództwa o zaniechanie określonych zachowań podejmowanych w ramach stosunku umownego łączącego powoda z pozwanym, które oparte jest na twierdzeniu powoda, w myśl którego pozwany dopuścił się nadużycia pozycji dominującej z naruszeniem prawa konkurencji.

Wyrok TS z 24.11.2020 r., Wikingerhof, C-59/19




Źródło: www.curia.eu

opracowała: dr Ewa Skibińska - WPiA UKSW w Warszawie


Ocena artykułu:
Oceniono 0 razy
Oceniłeś już ten artykuł.
Artykuł został oceniony.
Podziel się ze znajomymi
Artykuł:
Jurysdykcja szczególna a zarzut nadużycia pozycji dominującej
Ewa Skibińska (oprac.)
Do:
Od:
Wiadomość:
Zaloguj się lub zarejestruj, aby dodać komentarz.
 
Wyrok V CSK 283/10
Obliczanie terminu przedawnienia roszczenia o zachowek
Zamów
 

Prenumerata

Moduł tematyczny