Brak podstaw do transkrypcji aktu urodzenia dziecka pochodzącego z jednopłciowego związku

A A A

Przepis art. 104 ust. 5 i art. 107 pkt 3 ustawy z 28.11.2014 r. – Prawo o aktach stanu cywilnego (t. jedn.: Dz.U. z 2018 r. poz. 2224; dalej jako: PrASC) w zw. z art. 7 ustawy z 4.2.2011 r. – Prawo prywatne międzynarodowe (t. jedn.: Dz.U. z 2015 r. poz. 1792; dalej jako: PrPrywM) nie dopuszcza transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia dziecka, w którym jako rodzice wpisane są osoby tej samej płci – stwierdził Naczelny Sąd Admi­nistracyjny w uchwale podjętej przez 7 sędziów.

Stan faktyczny

Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w P. odmówił wpisania do polskiego rejestru stanu cywilnego brytyjskiego aktu urodzenia V.Z., w którym jako matka dziecka widnieje M.Z., zaś druga kobieta – S.W. wpisana jest jako rodzic dziecka. Organ uznał, że transkrypcja tego aktu byłaby sprzeczna z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, w szczególności z przepisami KRO oraz PrASC. Organ II instancji utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję podkreślając, że w polskim akcie urodzenia obok matki dziecka, jako drugiego rodzica – wpisuje się zawsze osobę płci męskiej. Kierownik USC, dokonując przeniesienia zagranicznego aktu stanu cywilnego do rejestru stanu cywilnego, nie może podać innych danych, niż wynikające z dokumentu zagranicznego. Zobowiązany jest przy tym do oceny, czy treść polskiego aktu stanu cywilnego, która miałaby powstać w wyniku transkrypcji nie naruszy podstawowych zasad porządku prawnego obowiązujących na terenie Polski.

M.Z. wniosła skargę twierdząc, że dokonanie transkrypcji miało charakter obligatoryjny, zainicjowała bowiem to postępowanie, aby umożliwić ubieganie się o polski dokument tożsamości dla swojego dziecka. Zarzucała organom naruszenie polskich, europejskich i międzynarodowych regulacji dotyczących ochrony praw dziecka oraz prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego. Twierdziła też, że organy obu instancji dopuściły się dyskryminacji zarówno w odniesieniu do dziecka, jak i do niej i jej partnerki, jako osób pozostających w związku jednopłciowym. Zdaniem M.Z., jej dziecko znalazło się w położeniu tożsamym z położeniem bezpaństwowca, uniemożliwiono mu bowiem korzystanie z prawa do swobodnego przemieszczania się i przebywania na terytorium państw członkowskich UE.

Stanowisko WSA

Wojewódzki Sąd Administracyjny w War­szawie oddalając skargę wyjaśnił, że przepisy szeroko pojętego prawa międzynarodowego, orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, nie nakazują stanowienia w krajowym porządku prawnym regulacji innego kraju dotyczących związków jednopłciowych, czy regulacji uwzględniających jako rodziców dziecka dwóch osób tej samej płci. Zdaniem WSA, wpisanie do polskich ksiąg stanu cywilnego treści zagranicznego aktu urodzenia, w którym obok matki dziecka jako drugiego rodzica wymieniono kobietę, stanowiłoby pogwałcenie podstawowych zasad polskiego porządku prawnego. Jednocześnie Sąd podkreślił, że odmowa transkrypcji aktu urodzenia dziecka w żaden sposób nie wpływa na prawo dziecka ani jego matki do swobodnego przemieszczania się w ramach Unii Europejskiej.

Zagadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną M.Z. postanowił przedstawić składowi 7 sędziów następujące zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości: „Czy przepis art. 104 ust. 5 i art. 107 pkt 3 PrASC w zw. z art. 7 PrPrywM, dopuszcza transkrypcję zagranicznego aktu urodzenia dziecka, w którym jako rodzice wpisane są osoby tej samej płci?”.

W uzasadnieniu pytania prawnego wskazano na dwa nurty orzecznicze. Zgodnie z pierwszym z nich, wpisanie do polskich ksiąg stanu cywilnego treści zagranicznego aktu urodzenia, który obok matki (ojca) dziecka, jako drugiego rodzica wymienia osobę tej samej płci, stanowiłoby pogwałcenie podstawowych zasad polskiego porządku prawnego. Zgodnie z art. 107 pkt 3 PrASC, kierownik urzędu stanu cywilnego odmawia dokonania transkrypcji, jeżeli byłaby ona sprzeczna z podstawowymi zasadami porządku prawnego RP. Również z art. 7 PrPrywM wynika, że prawa obcego nie stosuje się, jeżeli jego stosowanie miałoby skutki sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego RP. W regulacjach obowiązujących na terenie Polski nie przewidziano, ani możliwości usankcjonowania związku osób tej samej płci, ani możliwości przysposobienia dziecka przez osoby tej samej płci. Pojęcia „rodzicielstwo” czy „rodzice” zawsze odnoszą się do osób różnej płci – kobiety i mężczyzny, na co wskazuje także jednoznacznie art. 18 Konstytucji RP (zob. wyrok NSA z 20.6.2018 r., II OSK 1808/16, Legalis; wyrok NSA z 17.12.2014 r., II OSK 1298/13, Legalis). Stanowisko to poparli również w trakcie postępowania Rzecznik Praw Dziecka i Prokurator Krajowy.

Druga z prezentowanych w orzecznictwie linii opiera się na poglądzie, że odmowa transkrypcji aktu urodzenia jest naruszeniem praw dziecka w kontekście gwarancji zapewnianych przez Konwencję z 20.11.1989 r. o prawach dziecka (Dz.U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526). Podkreśla się, że odmowa transkrypcji aktu urodzenia uniemożliwia uzyskanie paszportu, co może ograniczać lub wręcz pozbawiać dziecko możliwości podróżowania do innych państw (zob. wyrok NSA z 29.8.2018 r., II OSK 2129/16, Legalis). Odmowa dokonania transkrypcji ze względu na klauzulę porządku publicznego nie jest zgodna z przepisami prawa, gdyż prowadzi do naruszenia zasady transkrypcji obligatoryjnej, tj. obowiązku wynikającego z art. 104 ust. 5 PrASC, który prowadzi do poświadczenia tożsamości dziecka (zob. wyrok NSA z 10.10.2018 r., II OSK 2552/16 oraz wyrok WSA w Poznaniu z 5.4.2018 r., II SA/Po 1169/17). Za poglądem tym opowiedział się Rzecznik Praw Obywatelskich i Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że w prawie polskim rodzicami dziecka mogą być tylko osoby odmiennej płci, czyli matka i ojciec. W rezultacie wpisanie do polskiego rejestru stanu cywilnego w drodze transkrypcji dwóch kobiet jako rodziców dziecka, stanowiłoby naruszenie podstawowych zasad polskiego porządku prawnego. Przepisy PrASC nie zawierają pojęcia „rodzic”, natomiast określenie „ojciec” zawsze dotyczy mężczyzny. Na skutek transkrypcji aktu urodzenia powstaje polski akt stanu cywilnego, którego moc dowodowa nie różni się od aktu stanu cywilnego powstałego na podstawie rejestracji zdarzenia prawnego. Transkrypcja musi być w związku z tym przeprowadzona na podstawie prawa polskiego, a znaczenie użytych pojęć powinno być spójne z pojęciami rozumianymi na gruncie prawa polskiego. Jak podkreślono, V.Z. nabył z mocy prawa, na podstawie Konstytucji RP, polskie obywatelstwo, urodził się bowiem jako syn obywatelki Polski. Brak transkrypcji aktu urodzenia nie stanowi przeszkody do potwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego.


Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że odmowa transkrypcji nie może doprowadzić do sytuacji, w której polski obywatel nie będzie mógł uzyskać polskiego paszportu, dowodu tożsamości lub numeru PESEL. Ryzyku takiemu ma zapobiegać art. 1138 KPC, zgodnie z którym, należy uwzględnić moc dowodową zagranicznych dokumentów urzędowych stojącą na równi z polskimi dokumentami urzędowymi. W rezultacie odmowa transkrypcji nie ogranicza unijnej swobody przepływu osób. Zdaniem NSA, obowiązkiem organów administracji jest stosowanie przepisów prawa w taki sposób, żeby wydawać polskie dokumenty i nadawać obywatelowi numer PESEL wyłącznie na podstawie zagranicznego aktu urodzenia. W uzasadnieniu uchwały podkreślono, że dopiero odmowa wydania paszportu lub dowodu będzie rodzić uprawnienie do wniesienia skargi na bezczynność organu w tym zakresie.

Uchwała NSA (7) z 2.12.2019 r., II OPS 1/19

Ocena artykułu:
Oceniono 0 razy
Oceniłeś już ten artykuł.
Artykuł został oceniony.
Podziel się ze znajomymi
Artykuł:
Brak podstaw do transkrypcji aktu urodzenia dziecka pochodzącego z jednopłciowego związku
Do:
Od:
Wiadomość:
Zaloguj się lub zarejestruj, aby dodać komentarz.
 
Wyrok V CSK 283/10
Obliczanie terminu przedawnienia roszczenia o zachowek
Zamów
 

Prenumerata

Moduł tematyczny