Wydłużenie okresu wypowiedzenia nie powoduje automatycznie wzrostu odszkodowania

Monitor Prawa Pracy | 4/2016

W ocenie SN nawet jeżeli umowa o pracę przewiduje dłuższy niż ustawowy okres wypowiedzenia, odszkodowanie z tytułu niezgodnego z prawem wypowiedzenia umowy o pracę, o którym mowa w art. 471 KP, przysługuje w wysokości wynagrodzenia za ustawowy okres wypowiedzenia. Wyjątkiem jest taka sytuacja, kiedy strony wyraźnie zastrzegły w umowie, że odszkodowanie będzie przysługiwało w wysokości wynagrodzenia za wydłużony okres wypowiedzenia. Jeśli strony, wydłużając okres wypowiedzenia, nie przewidziały odszkodowania w wysokości odpowiadającej temu wydłużonemu okresowi, pracownik może się domagać odszkodowania w maksymalnej wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia (tj. za ustawowy okres wypowiedzenia).

W ocenie SN nawet jeżeli umowa o pracę przewiduje dłuższy niż ustawowy okres wypowiedzenia, odszkodowanie z tytułu niezgodnego z prawem wypowiedzenia umowy o pracę, o którym mowa w art. 471 KP, przysługuje w wysokości wynagrodzenia za ustawowy okres wypowiedzenia. Wyjątkiem jest taka sytuacja, kiedy strony wyraźnie zastrzegły w umowie, że odszkodowanie będzie przysługiwało w wysokości wynagrodzenia za wydłużony okres wypowiedzenia. Jeśli strony, wydłużając okres wypowiedzenia, nie przewidziały odszkodowania w wysokości odpowiadającej temu wydłużonemu okresowi, pracownik może się domagać odszkodowania w maksymalnej wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia (tj. za ustawowy okres wypowiedzenia). Zgodnie z art. 471 KP odszkodowanie, jakiego pracownik może się domagać z tytułu niezgodnego z prawem wypowiedzenia umowy o pracę, może zostać zasądzone w wysokości wynagrodzenia za okres od dwóch tygodni do trzech miesięcy, jednak nie niższej niż okres wypowiedzenia. Pojawiło się jednak pytanie, jak ma być ustalona wysokość odszkodowania, gdy umowa o pracę przewiduje dłuższy okres wypowiedzenia niż wskazany przez Kodeks pracy. W komentowanym orzeczeniu SN zajął stanowisko, że w takim przypadku co do zasady pracownikowi będzie przysługiwało odszkodowanie w granicach ustawowego okresu wypowiedzenia. Potwierdził tym samym pogląd prezentowany wcześniej w orzecznictwie (np. wyrok SN z 7.12.2011 r., II PK 76/11, Legalis). Opiera się to na założeniu, że granice wysokości odszkodowania zostały określone w art. 471 KP w taki sposób, że przysługuje ono w wysokości wynagrodzenia za okres od dwóch tygodni do trzech miesięcy, a więc odszkodowanie w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia jest maksymalną wysokością możliwą do uzyskania na podstawie tego przepisu. Druga część przepisu, zgodnie z którą odszkodowanie przysługuje w wysokości „nie niższej niż za okres wypowiedzenia”, ma natomiast na celu wyłącznie wykluczenie takich sytuacji, że odszkodowanie byłoby zasądzane w wysokości mieszczącej się w granicach określonych w tym przepisie (tj. w wysokości wynagrodzenia za okres od dwóch tygodni do trzech miesięcy), ale niższej niż za okres wypowiedzenia. Jeżeli natomiast okres wypowiedzenia jest dłuższy niż trzy miesiące, odszkodowanie przysługuje na podstawie tego przepisu w maksymalnej wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia. Wyjątkiem, jak wskazał SN, jest taka sytuacja, kiedy strony, wydłużając w umowie o pracę długość okresu wypowiedzenia, wyraźnie zastrzegły, że odszkodowanie będzie przysługiwało w większej wysokości, odpowiadającej wydłużonemu okresowi wypowiedzenia.

Wyrok SN z 5.11.2015 r., III PK 26/15.