Recenzja: książki A.M. Świątkowskiego, Prawo pracy Unii Europejskiej, Warszawa 2015 r.

Monitor Prawa Pracy | 8/2016
Moduł: prawo pracy
Janusz Żołyński

W 2004 r. Polska wstąpiła do UE. Stan ten spowodował konieczność dostosowania prawa polskiego, w tym prawa pracy, do jej standardów. Proces ten nie zakończył się z dniem wejścia do UE, gdyż występuje konieczność stałej implementacji prawa unijnego do polskiego ustawodawstwa. Widoczne jest to choćby na przykładzie dyrektywy 2002/14/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 11.3.2002 r. ustanawiającej ogólne ramowe warunki informowania i przeprowadzania konsultacji z pracownikami we Wspólnocie Europejskiej1, która to została implementowana do polskiego porządku prawnego ustawą z 7.4.2006 r. o informowaniu pracowników i przeprowadzaniu z nimi konsultacji2. Z tego też względu niezbędna jest konieczność poznania unijnego prawa pracy. Temu służy monografia A.M. Świątkowskiego. Wpisuje się ona mianowicie w dotychczasowy dorobek nauki polskiej związanej z badaniem problematyki prawa pracy w UE, który w literaturze polskiego prawa pracy nie jest obszerny, w szczególności odnośnie do publikacji o charakterze monograficznym.

Recenzowana książka składa się z tematycznie powiązanych ze sobą dziewięciu rozdziałów, obejmujących zarówno problematykę indywidualnego, jak i zbiorowego prawa pracy, które w szczególności przedstawione zostało w rozdziale IX i częściowo w rozdziale VIII. Autor dokonuje w niej szczegółowej, a nawet w niektórych miejscach drobiazgowej analizy dyrektyw oraz orzeczeń TSUE. Zwraca wyraźnie uwagę m.in. na:
– problematykę dyskryminacji w prawie UE, które to szeroko i w różnych aspektach analizuje aż na kilkudziesięciu stronach (np. s. 80–114). Umożliwia m.in. polskiemu czytelnikowi zapoznanie się z instytucją tzw. skargi obywatelskiej (actio popularis) w sprawach o dyskryminację. Waga tej problematyki wynika choćby z faktu, że art. 17 ust. 2 dyrektywy 2006/54 Parlamentu Europejskiego i Rady z 5.7.2006 r. w sprawie wprowadzenia w życie zasady równości szans oraz równego traktowania kobiet i mężczyzn w dziedzinie zatrudnienia i pracy3 nakazuje państwom członkowskim, poprzez uregulowanie w przepisach proceduralnych, zagwarantowanie udziału w postępowaniu sądowym lub administracyjnym organizacjom stowarzyszeniowym oraz innym osobom prawnym mającym interes w zapewnieniu przestrzegania zasady równouprawnienia i zakazu dyskryminacji w zatrudnieniu bez względu na wiek; – zagadnienie wieku jako podstawy dyferencjacji przy nawiązaniu np. do wieku 30 lat jako „górnej granicy” rekrutacji pracowników średniego szczebla dla technicznej służby pożarniczej (s. 136 i n.) czy – wyraźne wskazanie wartości, na których opiera się powstanie i funkcjonowanie UE.
Z uwagi na wymogi recenzyjne analiza wszystkich wartości jest niemożliwa. Niemniej należy wyeksponować dialog społeczny. Jest to bowiem wartość, która stanowi fundament nowoczesnego systemu społecznego, gdyż jest związana z ideą demokracji, a więc w swojej konstrukcji nawiązuje do wolności, a tym samym do praw człowieka. Jak słusznie zauważa Autor, idea ta wyrażona przez organa i instytucje unijne ma umożliwić partnerom społecznym osiągnięcie wspólnoty interesów ekonomicznych i społecznych. Z tego też względu stała się ona fundamentalną podstawą prawa pracy UE. Pojęcie to zostało wyraźnie określone w prawie europejskim i następnie wprowadzone w ustawodawstwie państw należących do UE. Funkcją dialogu społecznego jest bowiem rozwiązywanie konfliktu, a nie jego eskalacja. Funkcją dialogu społecznego jest równoważenie napięć pomiędzy pracą a kapitałem, a tym samym utrwalanie pokoju społecznego w środowisku pracy. Musi być on zatem oparty na kompromisie, poprzedzonym rokowaniami i negocjacjami. Osobnego zwrócenia uwagi wymaga fakt, że globalizacja wpływa na prawo. Nie sprzyja ochronie praw społecznych zaliczanych do kategorii praw człowieka. Osobno Autor wskazuje także – choć nie czyni tego wprost – że prawo pracy UE, w przeciwieństwie do polskiego prawa pracy, nadaje innego znaczenia funkcji ochronnej. Na gruncie polskim w literaturze podnosi się, że u podstaw wyodrębnienia prawa pracy w samodzielną gałąź prawa legła funkcja ochronna, gdyż wyraża pewne ogólne, uniwersalne prawidłowości jego działania. Funkcja ochronna wiąże się w ogóle z pojęciem ochrony pracy, które współcześnie i coraz szerzej związane jest z doktryną praw człowieka i obywatela. Wyraża ona także interes publiczny, gdyż łączący się z zabezpieczeniem społecznym i powszechnym systemem ochrony socjalnego ryzyka. Wskazuje się, że „o istocie bowiem prawa pracy nie decyduje usytuowanie prawne umowy o pracę, która w wielu krajach jest normowana w Kodeksie cywilnym, lecz narosłe wokół niej normy ochronne, wyrównujące dysproporcje w faktycznym układzie sił między pracownikiem i pracodawcą. Z tego względu prawo pracy było od początku prawem misji socjalnej”4. Zapewnienie bezpieczeństwa socjalnego jest bowiem jednym z podstawowych obowiązków państwa. Niemniej funkcja ta na gruncie doktryny polskiego prawa pracy obecnie podlega pewnej krytyce i wskazuje się, że pogląd na tę funkcję winien być zrewidowany pod kątem potrzeby także ochrony pracodawcy. Z kolei, jak wskazuje Autor, szeroko rozumiana ochrona praw pracowniczych, w przeciwieństwie do regulacji obowiązujących w Polsce, w UE nie była i nie jest także obecnie traktowana jako konieczna przesłanka czynienia użytku z podstawowego prawa, jakim jest swoboda przemieszczania się w obrębie wspólnoty osób poszukujących zatrudnienia (s. 54). W tym też względzie należy zwrócić uwagę, że prawo unijne wyraźnie eksponuje funkcję rozdzielczą (dystrybutywną). Dokonanie rzetelnej, wnikliwej i prawidłowej recenzji wbrew pozorom nie jest prostym zadaniem. Recenzent powinien bowiem dokonać egzegezy tekstu. Biorąc powyższe pod uwagę, należy wyraźnie zwrócić uwagę na fakt, że recenzowana monografia zawiera pogłębioną analizę instytucji i norm europejskiego prawa pracy, w tym norm stanowionych przez same instytucje unijne, np. przez parlament czy Radę. Egzegeza tekstu wskazuje jednak, że mimo iż jest to opracowanie o charakterze monograficznym, a więc powinno to być wyczerpujące opracowanie poświęcone jednemu zagadnieniu czy jednemu działowi nauki, sumujące całą dotychczasową wiedzę o danej problematyce, to niektóre prezentowane kwestie winny być objęte szerszą analizą. Jako osobie, która w szczególności zajmuje się badaniem sporów zbiorowych i związków zawodowych, brak jest mi w tym opracowaniu właśnie analizy tych instytucji (autor sygnalizuje problematykę związków zawodowych, wskazując, np. na s. 69, że obywatelom państwa członkowskiego UE i zatrudnionym na terytorium innego państwa gwarantuje się prawo do równego traktowania w zakresie przynależności do związków zawodowych i korzystania z uprawnień związkowych). Z uwagi na fakt, że coraz więcej obywateli RP podejmuje pracę w państwach unijnych, wydaje się, że walorem zwiększającym wartość opracowania byłoby szersze dokonanie analizy tej problematyki. Poza tym byłoby to pomocne w zrozumieniu, czy pracodawca polski dokonujący wypowiedzenia umowy o pracę obywatelowi polskiemu przynależącemu do „zagranicznego” związku zawodowego i świadczącemu pracę na terenie państwa unijnego winien jest dokonać konsultacji w trybie art. 38 KP. Osobno od strony konstrukcyjnej walorem zwiększającym wartość publikacji byłoby zamieszczenie w niej zestawienia wykazu literatury, aktów prawa międzynarodowego oraz dyrektyw i orzecznictwa TSUE. Ponadto celowe byłoby dokonanie streszczenia monografii, np. w j. angielskim. Oczywiście poczynione uwagi nie umniejszają w żaden sposób znaczenia monografii A.M. Świątkowskiego. Zawsze w ujęciu monograficznym występuje bowiem problem z tym, czy pewne zagadnienia nie powinny być ujęte w szerszej formie, które mają istotne znaczenie, a które można pominąć, oraz jak od strony konstrukcyjnej przedstawić analizowane zagadnienie. Niemniej opracowanie to jest cenne i warte polecenia. W szczególnym wymiarze, rzadko zauważanym, monografia przejawia się bardzo bogatą literaturą obcojęzyczną dotyczącą szeroko rozumianego prawa pracy oraz wspomnianą już analizą dyrektyw unijnych i orzecznictwa TSUE. Z tego też względu może być ona przydatna do nauczania przedmiotu europejskie prawo pracy oraz studentom kierunków prawniczych poszukującym literatury do pisania prac magisterskich z tego zakresu, a także osobom podejmujących się pisania w tej materii prac doktorskich. Pomocna może być także doktrynie polskiego prawa pracy w zapoznaniu się z dorobkiem i myślą doktryny zagranicznej. * Autor jest radcą prawnym.

1 O.J. L 80 z 23.3.2002 r., p. 29–34.

2 Dz.U. Nr 79, poz. 550 ze zm.

3 Dz.Urz. UE L Nr 204, s. 23.

4 Z. Hajn, Regulacja pozycji prawnej pracownika i pracodawcy a funkcje prawa pracy, PiZS Nr 10/2000, s. 2.