Pozorność zatrudnienia w kontekście podlegania ubezpieczeniom społecznym

Wyrok SN z 4.2.2021 r., II USKP 7/21

Monitor Prawa Pracy | 4/2021
Moduł: prawo pracy
DOI: 10.32027/MOPR.21.4.9

1. Sąd w sprawie o ustalenie podlegania ubezpieczeniu społecznemu powinien wskazać, że w odniesieniu do analizowanego kontraktu spełnione zostały wszelkie właściwości świadczenia pracy, te zaś klarownie wymienia art. 22 § 1 KP. Nie może ograniczyć się do sfery domniemań i przypuszczeń, w tym także do mechanicznej oceny osobowych źródeł dowodowych. 2. Pracodawca ma pełną swobodę w prowadzeniu działalności gospodarczej, tym bardziej w zatrudnianiu pracowników. Jednak ocena racjonalności jego postępowania (potrzeby zatrudnienia konkretnej osoby na konkretnym stanowisku i na określonych warunkach) ma wpływ na uznanie skuteczności zawartej umowy w zakresie podlegania ubezpieczeniom społecznym takiej osoby.

Wyrok SN z 4.2.2021 r., II USKP 7/21, niepubl.


Stan faktyczny

Dnia 1.4.2014 r. M.K. zawarła umowę o pracę z M.N. prowadzącym działalność gospodarczą, na czas określony do 31.3.2016 r., na stanowisku koordynatora ds. rozliczeń i współpracy, w wymiarze 1/2 etatu, za wynagrodzeniem 7100 zł brutto. Praca miała odbywać się od poniedziałku do piątku w godzinach 16.30–19.00, a w soboty od 10.30 do 17.00. Jednocześnie pozostawała w zatrudnieniu u innego pracodawcy, na stanowisku starszego referenta, w pełnym wymiarze czasu pracy, gdzie wykonywała swoje obowiązki pracownicze od poniedziałku do piątku w godzinach 7.45–15.45. Organ rentowy decyzją z 20.10.2014 r. stwierdził, że ubezpieczona M.K. nie podlegała obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym z tytułu zatrudnienia w oparciu o umowę o pracę z M.N. M.K. odwołała się od tej decyzji. Sąd I instancji ustalił, że odwołująca, zawierając umowę o dodatkowe zatrudnienie, wiedziała, że jest w ciąży. Zdaniem biegłej ginekolog, ciężarna z tak obciążonym wywiadem miała wskazania do zwolnienia lekarskiego. Sąd Okręgowy przyjął, mając na uwadze stan zdrowia związany z zagrożoną ciążą, że od samego początku obowiązywania umowy o pracę odwołująca była niezdolna do wykonywania zleconych jej obowiązków. Ponadto w ocenie sądu I instancji nie istniała realna potrzeba gospodarcza zatrudnienia jej, co uzasadniało tezę o zatrudnieniu z zamiarem nadużycia prawa do świadczeń z ubezpieczeń społecznych i było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Dlatego SO wyrokiem z 16.9.2016 r. oddalił odwołanie. Natomiast sąd II instancji wyrokiem z 30.8.2018 r. zmienił zaskarżony wyrok i poprzedzającą go decyzję organu rentowego, stwierdzając, że M.K. jako pracownik u płatnika składek M.N. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu od 1.4.2014 r. W ocenie sądu odwoławczego analiza okoliczności sprawy prowadziła do wniosku, że odwołująca w ramach powierzonych jej obowiązków czynnie reprezentowała interesy pracodawcy w okresie zachowanej zdolności do pracy, a zawarcie umowy o pracę nie nastąpiło z naruszeniem zasad współżycia społecznego, polegającego na świadomym uzyskiwaniu nieuzasadnionych korzyści z ubezpieczeń społecznych. Co więcej, zdaniem sądu II instancji, odwołująca posiadała kwalifikacje i kilkuletnie doświadczenie zawodowe niezbędne do zajmowanego stanowiska. Sąd odwoławczy podkreślił, że wbrew twierdzeniom sądu I instancji, odwołująca świadczyła pracę w oparciu o umowę o pracę w czasie zachowanej zdolności do pracy od 1 kwietnia do 30.5.2014 r. Świadkowie potwierdzili bowiem, że była ona obecna w firmie, przebywała w pomieszczeniu przeznaczonym na biuro, siedziała przy biurku i zajmowała się sprawami biurowymi. Bezsprzecznym było także, że odwołująca korzystała z miejsca pracy i laptopa, które przydzielił jej M.N. W tym zakresie błędne było oparcie ustaleń faktycznych przez SO na opinii biegłego lekarza ginekologa, skoro odwołująca, podejmując sporne zatrudnienie, miała zaświadczenie lekarskie o zdolności do podjęcia pracy. Zdaniem sądu II instancji, sam fakt pozostawania w ciąży nie ogranicza zdolności do pracy i nie dowodzi o fikcyjnym zatrudnieniu, zwłaszcza że po zakończeniu urlopów odwołująca wróciła do pracy. Z kolei pułap wynagrodzenia (7100 zł brutto) nie był wygórowany, biorąc pod uwagę jej zakres obowiązków pracowniczych, pozycję zawodową, doświadczenie oraz kwalifikacje. Skargę kasacyjną wywiódł pełnomocnik organu rentowego, zaskarżając wyrok SA w całości. W podstawach skargi wskazał na naruszenie przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy, to jest:
 - art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 i art. 382 KPC przez zawarcie w uzasadnieniu wyroku opisu stanu faktycznego nieodnoszącego się do niniejszej sprawy, podczas gdy w tej sprawie odwołująca miała wykonywać zatrudnienie na podstawie umowy o pracę zawartej z przedsiębiorcą będącym osobą fizyczną na nowo utworzonym stanowisku koordynatora ds. rozliczeń i współpracy;  - art. 227 i 232 w zw. z art. 382 i w zw. z art. 391 § 1 oraz art. 3 KPC przez ustalenie powrotu do pracy odwołującej mimo braku jakiegokolwiek dowodu w tej sprawie, podczas gdy ten powrót do pracy nie miał miejsca.

Ponadto skarżący powołał się na niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego, to jest: art. art. 83 § 1 i art. 58 § 2 KC w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 1 i art. 8 ust. 1 ustawy z 13.10.1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 423 ze zm.; dalej jako: ustawa systemowa lub SysUbSpołU) oraz art. 22 § 1 KP, które doprowadziło do wykreowania tytułu ubezpieczenia społecznego w przypadku zawarcia nieważnej (pozornej i niezgodnej z zasadami współżycia społecznego) umowy o pracę z zainteresowanym.