Kontrowersje wokół tzw. urlopu na żądanie a orzecznictwo SN

Kontrowersje wokół tzw. urlopu na żądanie a orzecznictwo SN

Monitor Prawa Pracy | 3/2010
Moduł: prawo pracy
Przemysław Ciszek, Maciej Chakowski

Instytucja tzw. urlopu na żądanie od momentu wejścia w życie 1.1.2003 r.1 budzi poważne wątpliwości w doktrynie oraz praktyce. W KP nie rozstrzygnięto w zasadzie o zakresie stosowania do tego rodzaju urlopu pozostałych przepisów, zwłaszcza dotyczących zasad jego udzielania oraz możliwości odwołania z niego pracownika. Początkowo niezwykle silne uprawnienie pracownicze, polegające de facto na niezależnym od woli pracodawcy skorzystaniu z urlopu uległo jednak znacznemu ograniczeniu w związku z przyjętą przez SN linią orzeczniczą. Te ustalone w drodze sądowej interpretacji dodatkowe zasady dotyczące udzielania urlopu na żądanie powodują w wielu przypadkach, że upodabnia się on do urlopu „zwykłego”, przez co jego cel nie może być do końca realizowany.

Uwagi ogólne

Zgodnie z brzmieniem art. 1672 zd. 1 KP, pracodawca jest obowiązany udzielić na żądanie pracownika i w terminie przez niego wskazanym nie więcej niż 4 dni urlopu w każdym roku kalendarzowym. Jednocześnie skorzystanie przez pracownika z urlopu na żądanie odbywa się w ramach przysługującego mu wymiaru urlopu, co oznacza, że udziela się go na dni, które są dla niego dniami pracy, zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy, w wymiarze godzinowym, odpowiadającym dobowemu wymiarowi czasu pracy pracownika w danym dniu (art. 1542 § 1 KP).

Warto wskazać na wątpliwość, jaką w kontekście urlopu na żądanie budzi brzmienie art. 1542 § 2 KP, zgodnie z którym przy udzielaniu urlopu 1 dzień urlopu odpowiada 8 godzinom pracy. Przepis ten nie rozstrzyga bowiem, czy w ramach urlopu na żądanie pracownikowi przysługują 4 dni 8-godzinne takiego urlopu, czy też chodzi tu o 4 dni nieobecności w pracy, niezależnie od jego dobowego wymiaru czasu pracy wynikającego z obowiązującego go rozkładu czasu pracy. Wątpliwość ta ma znaczenie zawsze wtedy, gdy pracownik w danej dobie pracowniczej nie pracuje dokładnie 8 godzin.

Naszym zdaniem przepis należy interpretować w ten sposób, że pracownikowi przysługują 4 dni urlopu na żądanie, niezależnie od dobowego wymiaru czasu pracy. Może więc dojść do sytuacji, kiedy pracownik, który zrealizował cały urlop na żądanie, jednocześnie wykorzysta mniej lub więcej niż 32 godziny (4 dni) urlopu „zwykłego”. Będzie tak, np. gdy pracodawca powierza mu pracę po 12 godzin, lub gdy pracownik jest zatrudniony w niepełnym wymiarze etatu i pracuje mniej niż 8 godzin na dobę. W razie przyjęcia innej interpretacji liczba dni nieobecności pracownika na żądanie zależałaby każdorazowo od jego wymiaru etatu i zaplanowanej liczby godzin pracy w każdej dobie.

Urlop na żądanie może być jednak faktycznie ograniczony do 4 (8-godzinnych) dni w przypadku pracodawcy, u którego tworzony jest plan urlopów. Biorąc bowiem pod uwagę brzmienie art. 163 § 1 zd. 2 KP, planem urlopów nie obejmuje się części urlopu udzielanego pracownikowi zgodnie z art. 1672 KP. W efekcie należy uznać, że pracodawca tworzący plan urlopów powinien zaplanować 16, ewentualnie 22 dni 8-godzinnych urlopu. Na urlop na żądanie pozostaną więc wtedy dokładnie 4 dni (po 8 godzin).

Moment zgłoszenia żądania

Przepis art. 1672 zd. 1 KP wskazuje jednoznacznie, że to pracodawca jest obowiązany udzielić na żądanie pracownika przysługującego mu urlopu. Użyte tu sformułowanie wyraźnie sugeruje, że to pracownik powinien zgłosić swoje żądanie w tym zakresie, na podstawie którego pracodawca powinien z kolei urlopu udzielić.

Pracownik ma prawo złożyć pracodawcy oświadczenie o zamiarze skorzystania z urlopu na żądanie w dowolnej formie. Jak się wydaje, powinien jednak wskazać, że chodzi o urlop na żądanie. W innym bowiem przypadku po stronie pracodawcy nie wystąpi obowiązek bezwarunkowego udzielenia urlopu. W zd. 2 cytowanego powyżej przepisu ustawodawca wskazał ponadto, że pracownik zgłasza żądanie udzielenia urlopu najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu. Warto zauważyć, że przepis ten nie odwołuje się do doby pracowniczej lecz do „dnia rozpoczęcia urlopu”. W związku jednak z faktem, że urlop udzielany jest na dni pracy pracownika, w wymiarze godzinowym, odpowiadającym dobowemu wymiarowi czasu pracy hipotetycznie pracownik ma możliwość zgłosić swoje żądanie w ciągu całej „dniówki roboczej”.

W literaturze prezentowane są różne poglądy odnośnie do terminu zgłoszenia pracodawcy żądania wzięcia urlopu2. Jednak zdaniem SN, wyrażonym w wyroku z [...]