Konsekwencje umowy o pracę ze spółką z o.o. członka zarządu będącego jej większościowym wspólnikiem na gruncie prawa ubezpieczeń

Wyrok SN z 10.6.2021 r., III USKP 42/21

Monitor Prawa Pracy | 1/2022
Moduł: prawo pracy, prawo handlowe
DOI: 10.32027/MOPR.22.1.10

Z uwagi na odmienny zakres pojęciowy definicji „pozarolniczej działalności pozarolniczej” i „działalności gospodarczej”, dla objęcia ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi wspólnika jednoosobowej spółki z o.o., o których stanowi art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy z 13.10.1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 423 ze zm.; dalej jako ustawa systemowa lub SysUbSpołU), bez znaczenia jest to, czy w okresie objęcia go tymi ubezpieczeniami spółka prowadziła działalność gospodarczą.

Wyrok SN z 10.6.2021 r., III USKP 42/21, niepubl.

Stan faktyczny

Wyrokiem z 2.3.2018 r. SO oddalił odwołanie ubezpieczonego od decyzji ZUS z 2.2.2017 r. stwierdzającej, że jest on dłużnikiem organu rentowego z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne oraz Fundusz Pracy z mocy art. 83 ust. 1 oraz art. 32 SysUbSpołU. W sprawie tej ustalono, że ubezpieczony posiada 95% udziałów w spółce z o.o., pozostałe 5% należy do drugiego wspólnika, który jest całkowicie ubezwłasnowolniony. Na podstawie uchwały nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników w lutym 2012 r. ubezpieczony został prezesem jednoosobowego zarządu spółki. Jako prezes upoważnił prawnika do podpisania ze sobą jako prezesem zarządu umowy o pracę i do reprezentowania zarządu w sprawach, gdy stroną jest prezes zarządu w stosunkach między spółką a zarządem. Umowę o pracę zawarto 3.12.2012 r., a ubezpieczony został zatrudniony na czas nieokreślony na stanowisku prezesa zarządu za wynagrodzeniem w wysokości 4 000 zł i z tego tytułu był zgłoszony do pracowniczych ubezpieczeń społecznych od 3.12.2012 r. do 31.1.2015 r. i od 1.6.2016 r. Będąc jednocześnie pracodawcą i pracownikiem, ubezpieczony sam decydował o zakresie swoich obowiązków, czasie i miejscu ich wykonywania. Na mocy wyroku z 27.10.2014 r. oraz nakazów zapłaty z 2015 r. spółka miała zapłacić ubezpieczonemu określone kwoty. Ubezpieczony był zgłoszony do pracowniczych ubezpieczeń społecznych także przez innego płatnika w okresie od 1.9.2010 r. do 31.1.2015 r., a od 3.2. do 4.8.2015 r. był zrejestrowany w jako bezrobotny z prawem do zasiłku. Od 5.8.2015 r. miał przyznane świadczenie przedemerytalne, a od 24.12.2015 r. prawo do emerytury. Decyzją z 23.9.2016 r. organ rentowy stwierdził, że ubezpieczony podlegał obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu jako osoba prowadząca pozarolniczą działalność będąca wspólnikiem jednoosobowej spółki z o.o. od 1.2.2015 r., a nie podlega obowiązkowo tym ubezpieczeniom jako pracownik tej spółki od 19.3.2013 r. do 31.1.2015 r. oraz od 1.6.2016 r. Ubezpieczony złożył pismo, w którym twierdził, że zasądzający od spółki zaległe wynagrodzenie za lata 2013–2015 wyrok z 27.10.2014 r. potwierdza świadczenie przez niego pracy na rzecz spółki. Zadane ubezpieczonemu pytanie, czy pismo to jest odwołaniem, pozostało bez odpowiedzi, dlatego organ rentowy nie zakwalifikował tego pisma jako odwołania od decyzji z 23.9.2016 r. W ocenie SO wobec braku skutecznego odwołania, kwestia wyłączenia ubezpieczonego z pracowniczych ubezpieczeń społecznych od 19.3.2013 r. do 1.2.2015 r. oraz od 1.6.2016 r. została prawomocnie rozstrzygnięta ostateczną decyzją z 23.9.2016 r., a więc nie może być ona przedmiotem badania w niniejszej sprawie. Twierdzenie ubezpieczonego, jakoby był w spornym okresie pracownikiem spółki, nie może doprowadzić do zmiany zaskarżonego rozstrzygnięcia, ponieważ nie wykazał, by faktycznie wykonywał swoje obowiązki pracownicze. Samo zaś zawarcie umowy o pracę nie stwarza tytułu do objęcia ubezpieczeniem społecznym. Jeżeli podpisano umowę o pracę wyłącznie w celu uzyskania świadczeń pieniężnych z tytułu ochrony ubezpieczeniowej, umowę taką należy uznać za nieważną, jako zawartą dla pozoru bądź też jako czynność sprzeczną z zasadami współżycia społecznego. Przy ustalaniu podlegania ubezpieczeniom społecznym z tytułu prowadzenia jednoosobowej spółki z o.o. organ rentowy prawidłowo nie uwzględnił statusu ubezpieczonego jako osoby bezrobotnej z prawem do zasiłku oraz świadczenia przedemerytalnego, ponieważ tytuły te nie stanowią podstawy do zwolnienia z obowiązku opłacania składek w świetle art. 9 SysUbSpołU. Sąd Apelacyjny wyrokiem z 10.1.2019 r. oddalił apelację ubezpieczonego, wskazując, że żadne dowody, w tym orzeczenia wydane w postępowaniach nakazowych, nie udowodniły, by świadczył on pracą na rzecz spółki. Ubezpieczony pełnił bowiem w niej jednocześnie rolę dominującego udziałowca, prezesa zarządu i pracownika. Charakter wykonywanych przez niego obowiązków nie nosił znamion stosunku pracy z uwagi na brak podporzadkowania, określenia czasu i miejsca pracy, nie można więc przyjąć, że realizował on pracownicze zatrudnienie. W skardze kasacyjnej ubezpieczony zarzucił naruszenie:
1) art. 365 § 1 KPC polegające na uznaniu, że umowa o pracę ze spółką miała charakter pozorny, chociaż zgodnie z wyrokiem z 27.10.2014 r. i nakazami zapłaty z 2015 r. zasądzono na jego rzecz od spółki kwoty z tytułu zaległych wynagrodzeń, co przesądza, że był on zatrudniony na podstawie umowy o pracę, zaś orzeczenia te wiążą zarówno sąd, jak i organ rentowy, a w związku z tym nie może być on obciążony składkami jako osoba prowadząca działalność gospodarczą; 2) art. 18 ust. 1 w zw. z art. 4 pkt 9 w zw. z art. 13 pkt 4 SysUbSpołU przez uznanie, że ubezpieczony prowadził działalność gospodarczą od czerwca 2013 r. do grudnia 2016 r., chociaż w tym czasie spółka nie prowadziła takiej działalności gospodarczej i nie osiągała żadnych przychodów, a on sam od 3.2.2015 r. był zarejestrowany jako bezrobotny, co wykluczało prowadzenie w tym czasie takiej działalności.