Jednorazowa rekompensata pieniężna

Monitor Prawa Pracy | 1/2007

Zdaniem Sądu Najwyższego jednorazowa rekompensata pieniężna, jaką na podstawie umowy zawartej z pracodawcą ma otrzymać pracownik w razie zwolnienia go z innych przyczyn niż dyscyplinarne, nie jest wynagrodzeniem.

Zdaniem Sądu Najwyższego jednorazowa rekompensata pieniężna, jaką na podstawie umowy zawartej z pracodawcą ma otrzymać pracownik w razie zwolnienia go z innych przyczyn niż dyscyplinarne, nie jest wynagrodzeniem.

Sprawa dotyczyła Romana C. zasiadającego w zarządzie spółki X, który wynegocjował sobie taką odprawę. W sierpniu 2002 r. rada nadzorcza odwołała go z pełnionej funkcji wraz z jednoczesnym wypowiedzeniem mu umowy o pracę. Romanowi C. groziło zwolnienie dyscyplinarne, jednak ostatecznie strony doszły do porozumienia i poprzestano na zwykłym wypowiedzeniu. Kiedy upłynął okres wypowiedzenia, a wraz z nim groźba dyscyplinarki, Roman C. upomniał się o rekompensatę pieniężną. Po tym jak firma odmówiła, złożył pozew. Przekonywał, że zastrzeganie wysokich odpraw dla menedżerów, na wypadek rozstania z firmą, jest zwyczajem i że mają one charakter alimentacyjny, a więc zbliżony do wynagrodzenia, co powoduje, iż powinny korzystać z ochrony przewidzianej w art. 84 KP.

Argumenty te nie zyskały uznania sądów niższych instancji, które odmówiły owej rekompensacie cech wynagrodzenia. Według nich pracownik mógł się jej zrzec, a potem cofnąć decyzję na dwa sposoby: odwołując ją lub podważając przed sądem jako podjętą pod wpływem bezprawnej groźby. Aby jednak odwołanie było skuteczne, prezes firmy powinien się o nim dowiedzieć w czasie tej samej rozmowy albo jeszcze wcześniej. Żadna z tych sytuacji nie nastąpiła. Trudno też uznać grożenie dyscyplinarką za niedozwolony szantaż.

Sąd Najwyższy podkreślił, że wynagrodzenie jest co prawda pojęciem bardzo szerokim, ale w rozpatrywanej sprawie nie ma żadnych wątpliwości, iż wskazana rekompensata nim nie jest. Odprawa ta była bowiem zagwarantowana tylko w umowie o pracę, a nie przez przepisy powszechnie obowiązujące czy wewnątrzzakładowe. Nie przysługiwała też periodycznie ani nie odwzajemniała wkładu pracy, a więc nie pełniła funkcji podobnej do wynagrodzenia. Wobec po­wyższego SN oddalił skargę kasacyjną Romana C.

Wyrok SN z 20.6.2006 r., II PK 317/05