Dodatek za pracę w niedziele i święta1 - glosa do Uchwały SN z 15.2.2006 r., II PZP 11/05

Dodatek za pracę w niedziele i święta1 - glosa do Uchwały SN z 15.2.2006 r., II PZP 11/05

Monitor Prawa Pracy | 1/2007
Moduł: prawo pracy
Sławomir Dricziński

W razie nieudzielenia przez pracodawcę w okresie rozliczeniowym innego dnia wolnego od pracy w zamian za dozwoloną pracę świadczoną w niedzielę lub święto pracownikowi przysługuje za każdą godzinę takiej pracy tylko jeden dodatek przewidziany w art. 15111 § 2 in fine i § 3 KP.

Uchwała SN z 15.2.2006 r., II PZP 11/05

Uwagi wstępne

Przedmiotowe rozstrzygnięcie stanowi ważny element w wyjaśnianiu regulacji odnoszących się do godzin nadliczbowych. Dotyczy ono stanu prawnego aktualnie obowiązującego, co dodatkowo podnosi jego praktyczną doniosłość. Na wstępie na uwagę i aprobatę zasługuje stosunkowo szybkie rozpatrzenie sprawy będącej przedmiotem uchwały, a przede wszystkim niezwłoczne sporządzenie uzasadnienia.

Te godne uznania wątki formalne nie idą, niestety, w parze z oceną merytoryczną uchwały. Zawiera ona w sobie wiele stwierdzeń i wywodów, z którymi nie sposób się zgodzić. Zostaną one omówione w dalszej części glosy.

Ze stanu faktycznego

W pierwszej kolejności należy podnieść wątek stanu faktycznego będącego przedmiotem uchwały. Z jej treści trudno jednoznacznie odczytać okoliczności mogące mieć wpływ na ocenę prawną wydanego rozstrzygnięcia. W szczególności chodzi o zagadnienie, czy powód pracował zgodnie ze swoim rozkładem czasu pracy w niedziele i święta, oraz sposób rozłożenia godzin jego pracy. W związku z tym autor glosy będzie kreował pewne założenia, na których oprze swoje wywody.

Sąd Najwyższy rozpoczął od przedstawienia jasnej, jak się wydaje, tezy wskazującej na brak obowiązku dodatkowej zapłaty za pracę w niedziele i święta, gdy jest ona wykonywana zgodnie z obowiązującym pracownika rozkładem czasu pracy oraz przy założeniu otrzymania w zamian innego dnia wolnego od pracy. Już na wstępie można w rozumowaniu SN zauważyć pewną nieścisłość. W swoich rozważaniach SN wskazał bowiem na brak obowiązku zapłaty za godziny nadliczbowe, gdy są one realizowane w niedziele i święta zgodnie z obowiązującym pracownika rozkładem czasu pracy. Rzecz w tym, że praca w niedziele i święta, zgodna z obowiązującym pracownika rozkładem czasu pracy, nie jest pracą w godzinach nadliczbowych, chyba że w tym dniu zostanie przekroczona norma dobowa. Pracownik otrzymuje za ten dzień inny dzień wolny od pracy. Jeżeli będzie pracował w innym dniu wolnym od pracy, otrzymanym w zamian za pracę w niedzielę, to nadgodziny powstaną nie z tytułu pracy w tę niedzielę, tylko za dzień wolny otrzymany w związku z pracą w niedzielę. Jest to bardzo ważne spostrzeżenie, którego SN wydaje się nie dostrzegać. A zatem twierdzenie o braku obowiązku wynagradzania tych „nadgodzin”, wywnioskowane przez SN, a contrario jest nieuzasadnione. Fakt braku dodatkowego opłacania pracy w niedzielę w normalnym rozkładzie czasu pracy nie wynika z rozumowania a contrario zastosowanego przez SN, tylko z podniesionego wcześniej faktu, że nie są to godziny nadliczbowe. I nie jest to tylko łapanie za słowa, co autor będzie wykazywał w kolejnych rozważaniach.

Z uzasadnienia

W dalszej części uzasadnienia SN, niestety, właściwie powtarza zakwestionowane już wyżej twierdzenia. Jak się wydaje, SN (ponieważ rozważania SN w tym fragmencie są dość niejasne), brak konieczności zapłaty dwóch dodatków wywodzi z faktu, że pracownicy wykonujący pracę w niedzielę, zgodnie z rozkładem czasu pracy, nie otrzymują dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych w myśl art. 1511 § 1 pkt 1 lit. b KP. Uzyskują jedynie dodatek, o którym mowa w art. 15111 § 2 KP, ze względu na to, że przysługuje on z odrębnego tytułu prawnego.

Nadgodziny za pracę w dniu wolnym dla pracownika a nadgodziny za pracę w niedzielę lub święto

Zestawiając sposób rozumowania SN z wcześniejszymi uwagami, nietrudno zauważyć jego wadliwość. Jak powiedziano wcześniej2, osoby wykonujące pracę w rozkładzie czasu pracy obejmującym pracę w niedziele i święta nie dlatego nie dostają dodatku, jak wskazał SN, że a contrario wynika to z art. 1511 § 1 pkt 1 lit. b KP, ale ze względu na fakt braku przesłanek do jego otrzymania. W tym wypadku praca w niedziele i święta nie jest pracą w godzinach nadliczbowych, ponieważ nie realizuje jej definicji z art. 151 KP. W konsekwencji pracownik wykonujący pracę zgodnie z rozkładem w niedzielę lub święto otrzymuje za to inny dzień wolny od pracy, mający zastąpić mu te właśnie dni. Z kolei w przypadku pracy w innym dniu co do zasady wolnym, uzyskanym za pracę w niedzielę lub święto, pracownik otrzyma normalne wynagrodzenie ze 100% dodatkiem, ale nie na podstawie art. 1511 § 1 pkt 1 lit. b, tylko lit. c KP. Nadgodziny powstają bowiem w ramach pracy w tym właśnie dniu, a nie w niedzielę lub święto, za które ten dzień miał być wolny.

Patrząc na rozpatrywany problem z tej perspektywy, nie można mieć wątpliwości, że czym innym są nadgodziny uzyskiwane za pracę w dniu wolnym dla pracownika, a czym innym uzyskane za pracęw niedziele lub święto, a także czym innym dodatek przysługujący na podstawie art. 15111 § 2 KP3. Nie ma tu mowy o podwójnym wynagradzaniu tej samej pracy. W przypadku pracy w dniu, który zgodnie z rozkładem jest dniem wolnym, udzielonym za pracę w niedzielę lub święto, pracownik otrzymuje dodatkowe wynagrodzenie za nadgodziny, zgodnie z art. 1511 § 1 pkt 1 lit. c KP. Jednocześnie, ze względu na spełnienie się [...]