Definicja pojęcia „działalność konkurencyjna”

Wyrok SN z 6.2.2014 r., I PK 179/13

Monitor Prawa Pracy | 8/2014
Moduł: prawo pracy

Kodeks pracy, posługując się w art. 1011 § 1 pojęciem „działalność konkurencyjna”, pojęcia tego nie definiuje.

Wyrok SN z 6.2.2014 r., I PK 179/13

Przewodniczący Sędzia SN Bogusław Cudowski, Sędzia SN Jolanta Strusińska-Żukowska Sędzia SA Agata Pyjas-Luty (sprawozdawca). Sąd Najwyższy po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych 8.2.2014 r. sprawy z powództwa Pawła N. przeciwko Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Ł. o odszkodowanie za nieuzasadnione wypowiedzenie umowy o pracę i ustalenie istnienia stosunków pracy nawiązanych na podstawie umów zawartych na czas nieokreślony na skutek skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku SO w Ł. z 14.2.2013 r. […],
1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od pozwanej Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Ł. na rzecz powoda Pawła N. kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 17.10.2012 r. SR w Ł. ustalił m.in., że stronę pozwaną Wojewódzką Stację Ratownictwa Medycznego w Ł. i powoda Pawła N. łączyła umowa o pracę z 27.2.2007 r. zawarta na czas nieokreślony, oraz zasądził od pozwanej na rzecz Pawła N. kwotę 11 084 zł z ustawowymi odsetkami od 17.9.2011 r. tytułem odszkodowania i kwotę 120 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, ponadto obciążył stronę pozwaną obowiązkiem uiszczenia na rzecz Skarbu Państwa opłaty sądowej, od której powód był zwolniony. Sąd I instancji ustalił, że Paweł N. był zatrudniony u strony pozwanej ostatnio na podstawie umowy zawartej od 1.10.2007 r. na czas określony do 30.9.2020 r., w pełnym wymiarze czasu pracy, na stanowisku ratownika-kierowcy samochodu sanitarnego, z 2-miesięcznym okresem wypowiedzenia. Uprzednio, tj. od 1.7.2007 r. do 30.9.2007 r., strony łączyła umowa o pracę na okres próbny na tym samym stanowisku ratownika medycznego. Stosunek pracy – zgodnie ze świadectwem pracy wystawionym przez pozwaną – ustał 17.9.2011 r. Strony 1.7.2007 r. zawarły umowę o zakazie pracy na rzecz konkurentów na podstawie art. 1011 § 1 KP, w której powód zobowiązał się do powstrzymania od świadczenia wszelkiej pracy (na podstawie umowy o pracę, umów cywilno­prawnych lub bez podstawy prawnej) na rzecz podmiotów wykonujących usługi w zakresie zespołów wyjazdowych ratownictwa medycznego, przewozów medycznych i transportu sanitarnego w rozumieniu ustawy o zakładach opieki zdrowotnej z 1991 r. W umowie zawarto zapis, że naruszenie postanowień umowy będzie traktowane jako ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych. Równocześnie powoda, jak też innych pracowników strony pozwanej łączyły kolejno zawierane okresowe umowy zlecenia z NZOZ B. w Ł., w ramach których powodowi powierzano obowiązki ratownika medycznego w zespołach wyjazdowych, identyczne jak w pozwanej, wykonywane w taki sam sposób i przy wykorzystaniu tego samego substratu majątkowego i osobowego. Umowy zlecenia z NZOZ B. w Ł. powód zawierał jednocześnie z umowami o pracę z pozwaną, która przekazała powodowi do podpisania umowy zlecenia jednocześnie z umowami o pracę, przy czym podpisanie umowy zlecenia warunkowało pracę u pozwanej. Firma B. wykonuje usługi w takim zakresie jak pozwana, korzystając z usług podmiotów zatrudnionych w innych firmach, m.in. w pozwanej. Od 2007 r. Paweł N. świadczył na podstawie umowy zlecenia czynności ratownika medycznego dodatkowo dla firmy F. Medycyna. Nie zwracał się o wyrażenie przez pracodawcę zgody na pracę w firmie F., nie informował o zawieraniu z tą firmą umów, uważając, że podmiot ten nie jest konkurencyjny wobec pozwanej, ponieważ nie wykonywał usług ratownictwa na terenie Łodzi, objętej zakresem świadczenia usług przez pozwaną, jedynie w P. Powód był przekonany, że pozwana wyraża zgodę na wykonywanie czynności zleconych w innych firmach, w tym w F., zwłaszcza że w styczniu 2010 r., w związku z mającymi się odbyć przetargami, odbyło się spotkanie dyrektora pozwanej i ratowników (m.in. powoda), podczas którego zobowiązano pracowników do podpisania oświadczeń, że w firmie F. nie wyrażą zgody na ujawnianie ich danych osobowych do celów przetargowych przed NFZ, co oznaczałoby odrzucenie oferty pozwanej przez NFZ. Powód wnioskował stąd, że w związku z treścią oświadczeń dyrektor wie o jego pracy w F. i wyraża na nią zgodę. Poza tym dyrektor pozwanej mówił pracownikom, że ratownicy mogą pracować dodatkowo, gdzie chcą, byle nie na terenie Ł., i nigdy nie odbierał oświadczeń, że nie będą oni pracowali w firmie F., zastrzegając jedynie, by ratownicy nie pracowali dla F. na terenie Ł. Ratownicy, którzy wprost pytali o zgodę na pracę dla konkurencyjnych podmiotów, usłyszeli od dyrektora pozwanej, że mogą to robić poza terenem Ł. Na trenie Ł. firma F. Medycyna nie prowadzi działalności konkurencyjnej wobec pozwanej. W II połowie 2011 r. dyrektor pozwanej dowiedział się, że firma F. „werbuje” pracowników pozwanej do ewentualnej pracy w tej firmie na wypadek wygrania przez nią przetargu. Otrzymał wówczas od związków zawodowych listę ratowników pracujących dla F., m.in. powoda, z informacją, że firmy F., M. i inne obniżają koszty, ponieważ korzystają z usług osób niezatrudnionych. Wobec stanowiska związków zawodowych i w związku z perspektywą konieczności redukowania zatrudnienia wobec przegrania przetargów na ratownictwo medyczne oraz przewozy medyczne i sanitarne dyrektor pozwanej, mimo że uważał, iż 11 ratowników z listy związków zawodowych, w tym powód, nie miało wpływu na brak dostatecznej liczby kontraktów, 31.8.2011 r. wypowiedział powodowi i pozostałym ratownikom z listy umowy o pracę, z zachowaniem 2-tygodniowego okresu wypowiedzenia, w oświadczeniach wskazując jako przyczynę wypowiedzeń „naruszenie postanowień umowy o zakazie świadczenia pracy na rzecz konkurentów poprzez świadczenie pracy u konkurentów”. Wypowiedzenia poprzedzone były konsultacją ze związkami zawodowymi. Przed otrzymaniem wypowiedzeń, ani później, nikt ze strony pozwanej nie rozmawiał z powodem i innymi pracownikami na temat ich pracy w F. Medycyna, w szczególności dyrektor nie mówił im, że nie wyraża zgody na pracę w tej w firmie czy też że ją cofa. Wypowiedzeń nie otrzymali ratownicy zatrudnieni dodatkowo w innych niż F. podmiotach, np. w M., wobec czego ratownicy uznali, że wypowiedzenia są skutkiem wzięcia udziału przez F. w przetargu na konkurencyjne wobec pozwanej usługi. W styczniu 2012 r. w związku z przegraniem przetargów i zmniejszeniem zapotrzebowania na usługi przewozowe i ograniczeniem liczby etatów zespołów ratownictwa medycznego pozwana rozpoczęła procedurę zwolnień grupowych, zmniejszając zatrudnienie z 1096 do 860 osób. Zwolnienia objęły kierowców, personel administracyjny, mechaników, diagnostów, pracowników zespołów wyjazdowych. W ramach zwolnień nie likwidowano stanowisk ratowników, chyba że nie godzili się na świadczenie pracy w innych miejscowościach, w których pozwana zakontraktowała usługi ratownictwa medycznego. Od stycznia 2011 r. do kwietnia 2012 r. w pozwanej stacji zatrudnienie straciło 27 ratowników, w tym 10 z listy związków zawodowych, na której był powód. U strony pozwanej zasadą jest, że większość pracowników świadczy jednocześnie pracę na podstawie umów cywilnoprawnych, nie tylko zawieranych z NZOZ B. i F. Medycyna, w ramach których wykonują te same czynności co w pozwanej. Pozwana akceptuje pracę lekarzy dla innych konkurencyjnych podmiotów. Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego sąd I instancji uznał powództwo za zasadne. W zakresie ustalenia, że strony łączyła umowa o pracę na czas nieokreślony, strona pozwana uznała żądanie pozwu, powód miał interes prawny w żądaniu ustalenia w rozumieniu art. 189 KPC, nadto zawarcie długoterminowej (ponad 13 lat) umowy o pracę na czas określony może być kwalifikowane jako obejście przepisów prawa pracy, ich społeczno- -gospodarczego przeznaczenia lub zasad współżycia społecznego. Za zasadne uznał także sąd I instancji żądanie odszkodowania za naruszenie przepisów o wypowiadaniu umów o pracę. Wypowiedzenie zastosowane wobec powoda okazało się nieuzasadnione i sprzeczne z art. 8 KP. Zarówno oświadczenie o wypowiedzeniu powodowi umowy o pracę, jak i pismo do związków zawodowych w trybie art. 38 KP nie zawierały dostatecznie konkretnych przyczyn wypowiedzenia, pozwana nie wskazała, jakiego okresu dotyczą uchybienia ani dla jakich podmiotów powód wykonywał działalność konkurencyjną wobec pozwanej. Okoliczności sprawy nie dawały w tym zakresie dostatecznego wyjaśnienia i powód jedynie domyślał się, że dotyczy to jego pracy w firmie F. Medycyna, trwającej od kilku lat, dlatego za rzeczywistą przyczynę wypowiedzenia uznać należy konieczność redukcji zatrudnienia. Pozwana wykorzystała stosowny moment, aby uczynić użytek z podpisanych w odległym czasie umów o zakazie konkurencji w okresie zatrudnienia, wcześniej dyrektor pozwanej i związki zawodowe nie widziały przeszkód, aby ratownicy pracowali dla innych firm wykonujących usługi ratownictwa medycznego i przewozy medyczne poza Ł., a nawet na terenie miasta Ł. (B., M.), a dyrektor przyzwalał na pracę w firmie F., dysponując oświadczeniami ratowników, że nie będą ujawniani przez tę firmę na listach do przetargu przed NFZ, nie uważając, aby firma ta była rzeczywistym konkurentem pozwanej na terenie Łodzi. Strona pozwana godziła się, a nawet wymagała, aby ratownicy pracowali na zlecenia dla B. w tym zakresie i okresie jak dla pozwanej, nawet grafiki oba podmioty miały wspólne, a pozwana ukrywała w ten sposób godziny nadliczbowe ratowników i uchylała się od wypłacania dla nich wyższych wynagrodzeń, obniżając w ten sposób koszty działalności. Umowa o zakazie konkurencji, zawarta na podstawie art. 1011 § 1 KP, nie zawierała klauzuli nieważności dla późniejszych ich zmian i modyfikacji dokonanych w innej formie niż pisemna, skoro zatem strona pozwana wyrażała zgodę na pracę w firmach konkurencyjnych, a dyrektor pozwanej nie zabraniał powodom pracy w F. Medycyna, nie tylko godził się na nią, ale wprost na nią zezwalał pod wymienionymi powyżej warunkami, tym samym uznać należy, że pozwana uchyliła zakaz wobec tej firmy już w 2010 r. Uznając zatem wypowiedzenia za nieuzasadnione w myśl art. 45 § 1 KP w zw. z art. 8 KP i art. 30 § 4 KP, sąd I instancji uwzględnił żądanie zasądzenia odszkodowania na podstawie art. 45 § 1 KP i art. 471 KP w wysokości odpowiadającej okresowi wypowiedzenia. Wyrokiem z 14.2.2013 r. SO w Ł. oddalił apelację strony pozwanej od powyższego wyroku, skierowaną przeciwko rozstrzygnięciu o odszkodowaniu oraz o kosztach procesu. Za bezzasadne uznał sąd II instancji zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego, wskazując, że sąd I instancji w sposób wszechstronny wyjaśnił okoliczności faktyczne związane z przedmiotem niniejszego postępowania oraz dokonał prawidłowej, zgodnej z dyspozycją art. 233 § 1 KPC, oceny wiarygodności i mocy dowodów zebranych w sprawie, uzasadnionej zgodnie z wymogami wynikającymi z art. 328 § 2 KPC, a apelująca nie przedstawiła przekonującej argumentacji podważającej dokonaną przez sąd I instancji ocenę dowodów. Przyjmując zatem za własne ustalenia faktyczne sądu I instancji, sąd II instancji podzielił także stanowisko tego sądu co do bezzasadności wypowiedzenia powodowi umowy o pracę, W szczególności za nietrafne uznał sąd odwoławczy zarzuty dotyczące naruszenia art. 1013 KP, art. 1013 KP, w zw. z art. 77 KC i art. 300 KP oraz art. 65 § 1 i 2 KC w zw. z art. 300 KP. Strona pozwana – nie sprzeciwiając się pracy powoda na rzecz podmiotu konkurencyjnego i akceptując ten stan rzeczy przez wiele lat, w sposób dorozumiany wyraziła zgodę na zmianę umowy o zakazie konkurencji, ograniczając zakres jej obowiązywania wyłącznie do świadczenia pracy na rzecz konkurentów na podstawie umowy o pracę, umów cywilnoprawnych lub bez jakiejkolwiek podstawy i to tylko na obszarze jej działania. Skoro bowiem powód zaczął pracę w F. Medycyna w 2007 r., jednocześnie zaś – w 2010 r. doszło do spotkań dyrektora pozwanej z pracownikami (w tym z powodem), podczas których pracownicy składali oświadczenia, iż ich dane osobowe nie będą udostępniane przez F. Medycyna podczas składania oferty w ramach kontraktu z NFZ, należało uznać, że umowa o zakazie konkurencji została zmieniona za obopólną zgodą i wiedzą stron niniejszego procesu i na tych zmienionych zasadach powodowie, za zgodą pracodawcy, świadczyli pracę w podmiocie konkurencyjnym. I nawet jeśli wolą strony pozwanej było obciążenie powodów konsekwencjami z tytułu złamania przez nich warunków umowy o zakazie konkurencji, to podkreślić trzeba, że w żaden sposób jej nie uzewnętrzniła, nie dochowała w tym względzie należytej staranności, to zaś skutkowało zmianą warunków umowy o zakazie konkurencji w sposób dorozumiany. Nawet gdyby uznać, że pozwanemu pracodawcy, formułując postanowienia umowy o zakazie konkurencji, chodziło o samo przekazywanie wiedzy oraz umiejętności zawodowych w ramach świadczenia pracy w podmiocie konkurencyjnym, to z całą pewnością powyższych elementów świadczonej przez powoda pracy w F. Medycyna nie można było uznać za naruszające postanowienia tej umowy – wszak ten stan rzeczy akceptowany był przez pozwaną przez kilka lat. W konsekwencji nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 8 KP, gdyż w sytuacji zmiany warunków umowy o zakazie konkurencji, zezwalającej powodowi na świadczenie pracy w podmiocie konkurencyjnym, nie można przyjąć braku respektowania przez powoda warunków tej umowy oraz naruszenia art. 30 § 4 KP, skoro wbrew swojemu dotychczasowemu akceptowaniu pracy powoda w F. pozwana nie wyjaśniła w wypowiedzeniu, na czym polega naruszenie umowy o zakazie konkurencji. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku strona pozwana, zaskarżając wyrok w całości, zarzuciła sądowi II instancji: 1. Naruszenie art. 382 KPC w zw. z art. 378 § 1 KPC poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na braku stwierdzenia i rozważenia w granicach zaskarżenia apelacją pozwanej mających wpływ na treść wyroku naruszeń prawa materialnego, w szczególności art. 1013 KP, art. 1011 KP, art. 65 § 1 i 2 KC oraz 30 § 4 KP – poprzez ich niewłaściwe zastosowanie przez sąd I instancji, co spowodowało również naruszenie prawa materialnego powołanych wyżej przepisów przez ich niewłaściwe zastosowanie przez sąd II instancji, a naruszenia te polegały na:
– naruszeniu art. 1013 KP w zw. z art. 77 KC, w zw. z art. 300 KP poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, że zmiany do umowy o zakazie konkurencji mogły zostać wprowadzone w formie ustnej, w szczególności jednostronnie, choć przepis ten wymaga zachowania formy pisemnej pod rygorem nieważności, co odnosi się nie tylko do umowy pierwotnej, lecz również do wszystkich jej zmian, – naruszeniu art. 1011 KP poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, iż praca w podmiocie konkurencyjnym, w tym przekazywanie wiedzy oraz umiejętności zawodowych w ramach świadczenia pracy w podmiocie konkurencyjnym, nie jest naruszeniem umowy o zakazie konkurencji, – naruszeniu art. 85 § 1 i 2 KC w zw. z art. 300 KP poprzez ich niewłaściwe zastosowanie prowadzące do błędnego ustalenia, że strony zgodnie wprowadziły zmiany w umowie o zakazie konkurencji, zezwalające wykonywać pracę na rzecz podmiotu konkurencyjnego, – naruszeniu art. 30 § 4 KP poprzez błędną jego interpretację, polegającą na przyjęciu, iż naruszono formę wypowiedzenia, w szczególności poprzez niedostateczne wskazanie konkretnych jego przyczyn, choć wskazana przyczyna wypowiedzenia była prawdziwa, konkretna i wyłączna.
2. Naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tzn. przepisów:
– art. 382 KPC w zw. z art. 391 § 1 KPC, w zw. z art. 233 § 1 KPC, w zw. z art. 316 § 1 KPC poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego zebranego przez sąd I instancji i przyjęcie tych ustaleń za własne przez sąd II instancji, mimo naruszenia zasad logicznego wnioskowania i swobodnej oceny dowodów poprzez bezzasadne pominięcie pisemnego oświadczenia powoda w piśmie z 29.5.2007 r., w którym zwraca się z prośbą o zatrudnienie w Firmie B., co wskazuje, że na pracę w innym podmiocie prowadzącym działalność wymagana była pisemna zgoda; bezzasadne pominięcie dowodu w postaci pisma z 19.1.2012 r. skierowanego do urzędu pracy o planowanych zwolnieniach grupowych, przy jednoczesnym błędnym wnioskowaniu, iż w chwili wypowiadania powodom umów o pracę okoliczność ta była pozwanej znana, wręczone zaś wypowiedzenia w sierpniu 2011 r. miały związek z późniejszymi zmianami organizacyjnymi; pominięcie okoliczności, że w lutym 2012 r. ponownie zatrudniono na stanowisko ratownika medycznego K.K., co pozostaje w sprzeczności z wywodem sądu o zmianach organizacyjnych i zwolnieniach grupowych ratowników medycznych; całkowite pominięcie zeznań S. W., w szczególności w zakresie stwierdzenia, że ratownicy medyczni nie zostali objęci zwolnieniami grupowymi; błędne wnioskowanie o akceptacji strony pozwanej dla pracy ratowników medycznych w podmiotach konkurencyjnych z faktu, iż pozwana miała wiedzę o pracy lekarzy w podmiotach konkurencyjnych, pomimo że lekarze nie zawarli z pracodawcą umów o zakazie konkurencji, – art. 328 § 2 KPC w zw. z art. 391 § 1 KPC poprzez brak wyjaśnienia w uzasadnieniach wyroków sądów obu instancji podstawy faktycznej i prawnej ustalenia, że pozwana, wypowiadając umowę o pracę powodom, „przekroczyła swoje uprawnienia”, co uczyniło niemożliwym kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku.
Podnosząc powyższe zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania SO w Ł., ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz uchylenie w całości wyroku sądu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Skarżący podniósł, że umowa o zakazie konkurencji pomiędzy stronami zawarta została na piśmie i wprowadzenie do niej jakichkolwiek zmian, pod rygorem nieważności, również musi być dokonane z zachowaniem formy pisemnej. Ponadto błędne jest rozumowanie sądu o takiej samej pozycji w rozumieniu naruszenia zakazu konkurencji w stosunku do Firmy B., jak też do Firmy F. Medycyna. O ile w pierwszym przypadku pozwana związała się z Firmą B. kontraktem, na podstawie którego firma ta świadczyć miała na rzecz pozwanej takie same usługi z wykorzystaniem pracowników strony pozwanej i za jej zgodą, o tyle zatrudnianie się pracowników pozwanej w F. Medycyna odbywało się bez jej zgody, z naruszeniem jej interesów ekonomicznych. Powód uzyskał pisemną zgodę pracodawcy na pracę w B., natomiast takiej zgody nie było w przypadku świadczenia pracy w firmie F. Medycyna. Z pola widzenia sądów rozstrzygających sprawę umknęło również zagadnienie związane z wykorzystywaniem przez podmiot konkurencyjny pracownika, który u strony pozwanej uzyskał odpowiednie wykształcenie i przygotowanie zawodowe do wykonywania pracy w charakterze ratownika medycznego oraz udzielania mu dodatkowej ochrony prawnej przysługującej pracownikowi zgodnie z przepisami Kodeksu pracy (urlopy, świadczenia zdrowotne i inne). Zatem nawet jeśli w poszczególnych okresach Wojewódzka Stacja Ratownictwa Medycznego w Ł. i F. Medycyna świadczyli usługi na odrębnych obszarach kraju, to nie oznacza, że w takiej sytuacji nie byli wobec siebie niekonkurencyjni. Potencjalnie obszary obu tych podmiotów w niektórych przypadkach zachodziły na siebie. Nadto istotne z punktu widzenia naruszenia zasad konkurencyjności było wykorzystywanie przez F. Medycyna umiejętności i wiedzy nabytej przez pracownika w związku z wcześniejszym zatrudnieniem go u pozwanej. Zatem rozstrzygnięcia wymaga kwestia, czy umowa zawarta na piśmie pomiędzy pracodawcą a pracownikiem o zakazie świadczenia pracy w ramach stosunku pracy lub na innej podstawie na rzecz podmiotu prowadzącego taką działalność (zakaz konkurencji), choćby nie określała zakresu terytorialnego, dla dokonania w niej zmian wymaga bezwzględnie formy pisemnej, a ponadto czy wykorzystywanie przez podmiot konkurencyjny wiedzy i umiejętności nabytych wcześniej przez pracownika podmiotu, którego interes został naruszony, nie stanowi również naruszenia zakazu wynikającego z umowy o zakazie konkurencji.