Sprawiedliwość społeczna czy po prostu sprawiedliwość w prawie prywatnym?

Monitor Prawa Handlowego | 02/2013
Moduł: prawo handlowe
Michał Romanowski

Pytanie to nie jest wyłącznie prowokacją intelektualną wobec dwóch niedawnych wydarzeń. W dniu 1.3.2011 r., w sprawie C 236/09 (Test Achats) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że różnicowanie składek ubezpieczeniowych według kryterium płci stanowi przejaw dyskryminacji. Z kolei obecnie w Europie jest forsowany projekt dyrektywy w sprawie parytetu płci w radach spółek giełdowych. W obu przypadkach dochodzi do ingerencji prawodawcy w sferę autonomii woli osób prawa prywatnego z powołaniem się na ochronę równości płci. Celem tego felietonu nie jest dokonywanie oceny tych dwóch konkretnych przypadków – choć mają one doniosłe znaczenie z punktu widzenia analizy przesłanek sięgania po instrumenty prawne jako sposób kształtowania z pozycji siły prawodawcy subiektywnie pożądanego porządku stosunków społecznych – ale podzielenie się kilkoma refleksjami dotyczącymi wpływu idei sprawiedliwości społecznej na suwerenność prawa prywatnego.