Skuteczność wyłączenia prawa reprezentacji na gruncie spółek osobowych1

Monitor Prawa Handlowego | 1/2014
Moduł: prawo handlowe
Aleksander Jerzy Witosz

Istotą spółki osobowej jest osobiste zaangażowanie wspólników w prowadzenie działalności gospodarczej. Założenie takie ma przy tym jedynie generalne znaczenie, bowiem spółka osobowa, choć niewątpliwie ukształtowana w taki właśnie sposób, może uzyskać zmodyfikowaną strukturę, która niektórych wspólników uwolni od tego obowiązku. Współuczestnictwo wspólników w zarządzaniu spółką wyraża się między innymi w kompetencji do występowania w jej imieniu w stosunkach zewnętrznych. W modelu ustawowym wszyscy wspólnicy (komplementariusze w spółce komandytowej i komandytowo-akcyjnej) dysponują prawem reprezentacji. Kodeks spółek handlowych pozwala jednak wyłączyć to uprawnienie – i to za pomocą różnych środków prawnych. Rodzące rozbieżne odpowiedzi pytanie o skuteczność tych zabiegów względem osób trzecich jest zagadnieniem kluczowym z punktu widzenia bezpieczeństwa obrotu. Pierwotne i następcze wyłączenie prawa reprezentacji Określenie reprezentantów spółki osobowej nie jest elementem obligatoryjnym umowy spółki jawnej (por. art. 25 KSH), lecz już pierwotna treść umowy może odbierać niektórym wspólnikom tę kompetencję (art. 30 § 1 KSH). Podobne rozbicie regulacji zagadnienia pomiędzy różnymi normami prawnymi odnajdziemy w spółce komandytowej (art. 105 i 117 KSH) i komandytowo-akcyjnej (art. 130 i art. 137 § 1 KSH). Jedynie w przypadku spółki partnerskiej (art. 91 pkt 4 KSH) ustawodawca zrezygnował z tego mało przejrzystego zabiegu i wyraźnie uznał zakres podmiotowy prawa do występowania w imieniu osoby ustawowej za materię umowną spółki. Przy przyjęciu modelu ustawowego, gdzie każdy wspólnik (komplementariusz) dysponuje pełnym zakresem uprawnień zarządczych wprowadzenie do umowy katalogu reprezentantów jest zbędne. Byłoby przy tym rozwiązaniem mało efektywnym w razie zmian w składzie osobowym wspólników. Jednakże już pierwotne brzmienie umowy lub statutu może w inny sposób ustalić zakres podmiotowy prawa do reprezentowania spółki. W tym świetle mało trafna jest redakcja art. 117 i art. 137 § 1 KSH, która stanowiąc o pozbawieniu prawa stwarza mylne wrażenie, że dopuszczalna jest jedynie następcza zmiana ustawowego modelu. Zmiany w toku działalności spółki są oczywiście możliwe, a wyłączenie prawa reprezentacji, jako rodzące szczególnie ważkie konsekwencje w obrocie gospodarczym, nie może nastąpić w drodze zwykłej uchwały wspólników2. Na marginesie należy zaznaczyć, że ograniczenie to dotyczy jedynie spółek jawnej i komandytowej oraz komandytowo-akcyjnej3. Regulacja spółki partnerskiej wprowadza w art. 96 § 2 KSH szczególną konstrukcję. W konsekwencji zasadniczą podstawą dla następczego odebrania wspólnikowi tej kompetencji są następujące przepisy posługujące się instytucją zmiany umowy spółki:

• przepis art. 30 § 1 KSH dla spółki jawnej; • przepis art. 96 § 1 KSH dla spółki partnerskiej; • przepis art. 117 KSH dla spółki komandytowej; • przepis art. 137 § 1 KSH dla spółki komandytowo-akcyjnej.
Zmiana treści umowy lub statutu może przyjąć zarówno postać pozytywnego katalogu wymieniającego reprezentantów spółki, jak i rozstrzygnięcia negatywnego, które należy ocenić jako bardziej efektywne pod kątem ewentualnych zmian osobowych w spółce. Obie formy prowadzą do identycznej konsekwencji, jaką jest następcza zmiana zakresu podmiotowego prawa do reprezentowania osoby ustawowej.