Skarga do WSA i NSA - wybrane problemy

A A A
relacja z seminarium

W dniu 10.4.2006 r. odbyło się seminarium zorganizowane przez „Monitor Podatkowy” we współpracy z Okręgową Izbą Radców Prawnych w Warszawie. Prelekcje wygłosili: Małgorzata Niezgódka-Medek - Sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego i Grzegorz Borkowski - Sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego.

 

Poniżej przedstawiamy obszerne sprawozdanie z seminarium zawierające stenogramy z wystąpień prelegentów.

 

Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skonstruowano w taki sposób, aby bez względu na zawartość skargi, sądy mogły ocenić czy działalność administracji kwestionowana przez uprawniony do tego podmiot jest zgodna z prawem czy też nie. Choć działania sądu wymagają szczególnego impulsu, jakim jest skarga, służy ona jedynie uruchomieniu postępowania, które jest później prowadzone tak, aby można było skontrolować zgodność działalności administracji publicznej z porządkiem prawnym.


Wykład 1

Skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego

Małgorzata Niezgódka-Medek


Wstęp

 

W 2005 r. w WSA orzekało 406 sędziów i 101 asesorów, w tym roku do załatwienia wpłynęło 62 909 skarg, a zaległości z lat poprzednich wynosiły 68 254 skargi, więc można powiedzieć, że startując w 2005 r. do załatwienia było ponad 130 tys. skarg, załatwiono 87 383 skargi, pozostało do załatwienia 43 780 skarg, wynika z tego istotna informacja - udało się opanować wpływ i wyraźnie zmniejszyć zaległość. Zasadniczo czas oczekiwania na rozpatrzenie sprawy przez WSA skrócił się bardzo wyraźnie - wynosi od 0,5 do 1 roku, co jest wyraźną poprawą. Kiedy rozpoczynały działalność sądy dwuinstancyjne obawiano się, że NSA zostanie zasypany skargami kasacyjnymi, a tak się nie stało. Liczba skarg kasacyjnych była nie większa niż 9,5 tys. skarg, co nie stanowiło nawet 11% spraw załatwianych przez WSA. Można więc powiedzieć, że główny ciężar kontroli działalności administracji publicznej w tej chwili spoczywa jednak na WSA, to one realizują art. 184 Konstytucji. Zadaniem NSA jest usuwanie błędów i ujednolicanie orzecznictwa.

Funkcje i kompetencje sądów administracyjnych

 

(...) Podstawowym zadaniem WSA jest kontrola działalności administracji publicznej w zakresie określonym ustawą. Obejmuje ona kontrolę pod względem legalności działalności administracji, w gruncie rzeczy podstawowym zadaniem WSA jest kontrola obowiązującego porządku prawnego. Dlatego skargę skonstruowano w taki sposób, aby bez względu na zawartość skargi, sądy mogły ocenić czy działalność administracji kwestionowana przez uprawniony do tego podmiot jest zgodna z prawem czy też nie. Wynika to z art. 134 PostSądAdmU stanowiącego, że: „sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powoływaną podstawą prawną” - ograniczenie sądu zawiera § 2 tego przepisu wskazujący, iż „sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego”, ale w drugiej części tego paragrafu zawarty jest wyjątek od zasady zakazu reformationis in peius, jeśli sąd „stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności”. Przepisy art. 134 właściwie realizują zasadę kontroli działalności administracji publicznej, jednak zasada ta realizowana jest przez szereg innych przepisów ustawy, choćby określających kompetencje sądu I instancji do orzekania (art. 145-150 PostSądAdmU), które mówią jak powinno wyglądać rozstrzygnięcie sądu I instancji w przypadku gdy sąd stwierdza określone uchybienia w zaskarżonym akcie.

 

Również o tym, że podstawowym zadaniem realizowanym przez WSA jest kontrola działalności administracji świadczy art. 60 PostSądAdmU, odnoszący się do cofnięcia skargi. Co prawda, skarżący jest dysponentem skargi - może ją cofnąć, ale jeśli mamy do czynienia z sytuacją, która prowadziłaby do obejścia prawa, albo spowodowałaby utrzymanie w mocy aktu lub czynności dotkniętych wadą nieważności, sąd w takim przypadku uzna cofnięcie za niedopuszczalne.

 

Choć działania sądu wymagają szczególnego impulsu, jakim jest skarga, służy ona jedynie uruchomieniu postępowania, które jest później prowadzone tak, aby można było skontrolować zgodność działalności administracji publicznej z porządkiem prawnym. Jeśli chodzi o przedmiot skargi do WSA, to obszar ten wyznaczają art. 3-5 PostSądAdmU, w których określony jest zakres kontroli administracji publicznej. (...)

Podmiot legitymowany do wniesienia skargi

 

Problematykę podmiotu uprawnionego do wniesienia skargi normuje art. 50 PostSądAdmU, kontrola działalności administracji odbywa się w postaci sporu uruchamianego przez wymienione w tym artykule podmioty. Podmiotem takim może być każdy, kto posiada interes prawny w uruchomieniu sądowej kontroli. Istotę tego interesu stanowi żądanie uruchomienia oceny przez sąd zgodności z prawem aktu lub formy działalności z obiektywnym porządkiem prawnym, interes prawny z art. 50 nie pokrywa się z interesem prawnym strony. Nie zawsze tylko strona postępowania administracyjnego ma prawo wniesienia skargi. Określenie interes prawny oznacza, że uprawnienie do wniesienia skargi musi mieć umocowanie w przepisach prawa (materialnego, ale również procesowe lub ustrojowe). W sprawach podatkowych spore rozgoryczenie skarżących budzą sytuacje, gdy osoba trzecia próbuje uruchomić postępowanie kontrolne w stosunku do decyzji ustalającej zobowiązanie podatkowe podatnika. Sądy stoją na stanowisku, że owszem osoba trzecia może być skarżącym, ale tylko gdy postępowanie zostanie wszczęte wobec niej, natomiast nie ma własnego interesu prawnego do uruchamiania postępowania w sprawie, która dotyczy decyzji skierowanej do podatnika.

Możliwość wniesienia skargi przez gminę

 

Wciąż istnieją wątpliwości co do uprawnień związanych z interesem prawnym gminy - w sądownictwie administracyjnym niejednokrotnie wskazywano, że podmiot wydający decyzję w I instancji nie ma interesu prawnego w stosunku do decyzji organu II instancji, natomiast cały czas problem ten istnieje, co do pozycji gmin - właścicieli nieruchomości, a jednocześnie organów orzekających w sprawach dotyczących np. przekształceń własnościowych związanych z tymi nieruchomościami, w chwili obecnej problem ten znalazł odzwierciedlenie w pytaniu prawnym skierowanym do NSA przez WSA w Gliwicach w dniu 1.6.2005 r., brzmi ono: „Czy do art. 50 PostSądAdmU rozumianego w sposób wyłączający możliwość wniesienia skargi przez gminę w sprawie dotyczącej przekształcenia prawa użytkowania wieczystego ustanowionego na nieruchomości stanowiącej jej własność, w sytuacji gdy organ gminy orzekał w postępowaniu I instancji jest zgodny z art. 2, art. 32 ust. 1, art. 45 ust. 1 i art. 165 Konstytucji?”. Możliwe że w owej sprawie będzie wypowiadał się Trybunał Konstytucyjny.

Inne uprawnione podmioty

 

Inne podmioty uprawnione do wniesienia skargi do sądu I instancji to: prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich, organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. Podmioty te mogą składać skargę nie w imieniu własnym, a w imieniu innych podmiotów. Przepis ten odzwierciedla uprawnienia: prokuratora jako strażnika praworządności, RPO, który dba by przestrzegane były prawa i wolności obywatelskie (art. 228 Konstytucji). Organizacja społeczna - wcześniej tylko w postępowaniu ogólnym, jednak od jesieni ubiegłego roku, wraz z dodaniem art. 133a OrdPU, organizacja społeczna może także uczestniczyć w sprawach innych osób w postępowaniu podatkowym. Rozwiązanie to wzbudza wiele kontrowersji, ze względu na: charakter postępowania podatkowego, ochronę prywatności w tym postępowaniu, kwestię tajemnicy skarbowej w tym postępowaniu, jednak ustawodawca takie rozwiązanie przyjął - co będzie rzutować na uprawnienia takiej organizacji w postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wracając jeszcze do kwestii związanych z uprawnieniami prokuratora i RPO (art. 50 PostSądAdmU) pojawiły się tu wątpliwości, które znalazły odzwierciedlenie, jeśli chodzi o prokuratora, w pytaniu, jakie skierował jeden ze składów orzekających do składu poszerzonego NSA, dotyczącym art. 52, który stanowi o uprzywilejowaniu tych podmiotów przy wnoszeniu skargi, pojawiły się tu kontrowersje - czy przepis ten dotyczy sytuacji, gdy prokurator, który uczestniczył w postępowaniu na prawach strony w I instancji może skorzystać z prawa do wniesienia skargi z art. 52, czy też musi najpierw wyczerpać tok instancji? Co do uprawnień RPO kontrowersyjna jest kwestia - czy ochrona praw i wolności obywatelskich dotyczy tylko praw i wolności osób fizycznych, czy także osób prawnych jednostek organizacyjnych niemają- cych osobowości prawnej. W orzecznictwie SN początkowo kwestionowano takie uprawnienia RPO, jednak ostatecznie przyjęto, że Rzecznik może także występować w imieniu innych podmiotów niż osoby fizyczne - ta kwestia nie była przez sądy administracyjne podważana i wydaje się, że orzeczenie SN (III RN 133/01) będzie w tej materii respektowane. Kolejną sprawą, która wywołała sporo dyskusji była kwestia tego czym jest organizacja społeczna. W polskim systemie prawnym nie ma definicji legalnej pojęcia „organizacja społeczna”, jest art. 5 § 2 pkt 5 KPA (organizacje społeczne - rozumie się przez to organizacje zawodowe, samorządowe, spółdzielcze i inne organizacje społeczne), jednak definicja ta jest klasyczną konstrukcją z błędem logicznym, gdy nieznane wyjaśniamy przez nieznane. Problem jakie organizacje należy rozumieć za organizacje społeczne znalazł swe odzwierciedlenie w orzecznictwie sądów administracyjnych, w szczególności co do wątpliwości jakie wywoływały fundacje. NSA w szeregu orzeczeń przyjmował, że fundacja nie stanowi organizacji społecznej, gdyż te mają charakter korporacyjny, osobowy, natomiast fundacja takiego charakteru nie posiada i próby skarżenia decyzji przez fundacje, lub domaganie się udziału w postępowaniu w charakterze uczestników postępowania, na tle (obecnie) art. 33 PostSądAdmU kończyły się niepowodzeniem, sądy administracyjne odrzucały skargi, nie uwzględniały wniosków fundacji. Natomiast niedawno 12.12.2005 r., zapadło orzeczenie w rozszerzonym składzie w sprawie II OPS 4/05, w którym to na tle sprawy uruchomionej przez Helsińską Fundację Praw Człowieka, która chciała uczestniczyć w postępowaniu dotyczącym cudzoziemca - innego podmiotu, sąd zmienił stanowisko, wskazując, że zgodnie z art. 12 Konstytucji należy zmienić pogląd sądu administracyjnego co do pojęcia „organizacji społecznej”, za którą mogą być uważane również fundacje, zarówno w rozumieniu art. 50 jak i art. 33 PostSądAdmU.

 

Kolejnym problemem związanym ze składaniem skargi do WSA, jest kwestia czy skarżący może składać skargę sam, czy też wymaga to działalności pełnomocników. W I instancji, jest to tylko prawo skarżącego, aby osoby wymienione w art. 34 PostSądAdmU, działały przez pracowników (jeśli chodzi o jednostki organizacyjne), albo przez profesjonalnych pełnomocników.

Pełnomocnicy stron

 

Chciałabym zwrócić uwagę Państwa na zagadnienie, którego przepisy PostSądAdmU nie rozwiązują w sposób konsekwentny. Artykuł 35 stanowi, że pełnomocnikiem stron może być adwokat lub radca prawny, osoby bliskie, a także inne osoby, jeśli przewidują to przepisy szczególne (dotyczą one doradców podatkowych i rzeczników patentowych w określonych kategoriach spraw). Ze względu na szczególny charakter tych doradców podatkowych i rzeczników patentowych, pojawiło się niezbyt szczęśliwe określenie quasi-pełnomocnicy, gdyż w pewnych kategoriach spraw określanych przez prawo materialne ich kompetencja jest niepodważalna. Funkcje doradców podatkowych, jak i rzeczników patentowych mogą wykonywać osoby nieposiadające wykształcenia prawniczego, co zostało uwzględnione w przepisach PostSądAdmU. W wielu przepisach realizowana jest ustanowiona w art. 6 PostSądAdmU zasada roztaczania szczególnej ochrony strony występującej w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego. Wykładnia literalna przepisu nie budzi wątpliwości, kolejne przepisy dotyczące pouczania stron również uwzględniają działania adwokatów i radców prawnych, natomiast w sytuacji, w której stronę reprezentuje doradca podatkowy lub rzecznik patentowy stronę uważa się za występującą bez pełnomocnika. Strona taka jest w pewnym sensie uprzywilejowana, z jednej strony korzysta z profesjonalnej pomocy, a z drugiej sąd ma obowiązek dbać o tę stronę tak jakby występowała w sprawie sama. Oczywiście nie jest to może najważniejsza z kontrowersyjnych kwestii na gruncie PostSądAdmU, ale uderza ona w zasadę równości stron przed sądem, zwłaszcza, że jeśli chodzi o zasądzanie zwrotu kosztów postępowania, to tu właściwie uprawnienia pełnomocników unormowane w odpowiednich dla kategorii pełnomocnika rozporządzeniach są identyczne. Właściwie tylko art. 259 PostSądAdmU, mówiący o możliwości składania sprzeciwu od zarządzeń i postanowień referendarza - jeśli sprzeciw jest składany przez adwokatów, radców prawnych, doradców podatkowych lub rzeczników patentowych - wymaga uzasadnienia (natomiast sprzeciw samej strony - nie), uznano tu wymóg pełnego profesjonalizmu także w odniesieniu do doradców podatkowych i rzeczników patentowych.

Uprawnienia doradców

 

Powstają również kontrowersje, do tej pory nierozstrzygnięte w toku nowelizacji, na tle art. 41 ust. 2 ustawy z 5.7.1996 r. - o doradztwie podatkowym, która bardzo wąsko zakreśla uprawnienia doradców co do występowania przed sądami administracyjnymi. Doradca podatkowy uprawniony jest do występowania w postępowaniu w zakresie sądowej kontroli decyzji administracyjnych w sprawach dotyczących obowiązków podatkowych. Na tle tego przepisu, w PostSądAdmU kompetencje doradcy podatkowego są określone przy okazji skargi kasacyjnej, a więc też nie przy okazji regulacji kwestii związanych z pełnomocnictwem. W myśl art. 75 § 3 skarga kasacyjna może być sporządzona przez doradcę podatkowego w sprawach obowiązków podatkowych więc już tu, z prostego zestawienia przepisów prawa postępowania i ustawy dotyczącej danej grupy zawodowej, widać wyraźną różnicę - PostSądAdmU rozszerzyło kompetencje doradców w porównaniu z macierzystą ustawą. Na marginesie mogę powiedzieć, że ustawa o doradztwie podatkowym była nowelizowana przez przepisy wprowadzające PostSądAdmU i mimo nadania takiego brzmienia art. 75 § 3 pkt 1 nie zmieniono art. 141 ust. 2 - zostawiono decyzję administracyjną w sprawie dotyczącej obowiązków podatkowych. Muszą tu powstać kontrowersje, można powiedzieć, że jeśli chodzi o stanowisko sądów administracyjnych, pojęcie „decyzja w sprawach obowiązków podatkowych” interpretowane jest w sposób ścisły, przez co doradcy podatkowi nie są dopuszczani do reprezentowania stron w sprawach celnych, nawet jeśli związane są z podatkiem od towarów i usług. Sądy dość restrykcyjnie podchodzą do wykładni tych przepisów, liberalnie natomiast podchodzą do art. 175 § 3 pkt 1 przekładając je niekiedy na postępowanie w I instancji, nawet w przypadkach gdy doradca składa skargi na postanowienia w postępowaniu podatkowym, wychodząc z założenia, że skoro wolno mu więcej, bo może uruchamiać sądową kontrolę decyzji administracyjnych, to tym bardziej może uruchamiać sądową kontrolę spraw w ramach postępowania kończącego (mogącego się zakończyć) wydaniem decyzji. Te kwestie praktyki mimo wszystko wymagają systemowego wypowiedzenia się ustawodawcy. Kolejnym problemem, nad którym można toczyć dyskusje jest np. czy postanowienia wydawane w postępowaniu egzekucyjnym mogą być skarżone przez doradcę podatkowego, czy też doradca podatkowy przy wykonywaniu decyzji administracyjnej nie może uczestniczyć w postępowaniu jako pełnomocnik? Na marginesie należy dodać, iż ze statusem doradców podatkowych jest jeszcze jeden problem - przepisy regulujące działalność doradców podatkowych nie przewidują możliwości udzielania przez nich substytucji, tu również powstały wątpliwości jak należy rozumieć art. 39 PostSądAdmU. Zakres pełnomocnictwa ogólnego obejmuje z mocy samego prawa umocowanie do udzielania dalszego pełnomocnictwa na zasadach określonych w odrębnych przepisach - w przypadku tej kategorii pełnomocników owych przepisów brak. Sprawą dyskusyjną jest czy jako odrębne można traktować przepisy o pełnomocnictwie w KC, tyle tylko, że jeśli w pełnomocnictwie jest mowa o tym, że mocodawca godzi się aby pełnomocnik miał prawo do wyznaczenia innej osoby w charakterze pełnomocnika, trudno mówić tu o klasycznej substytucji. Natomiast w każdym przypadku kiedy w imieniu danej osoby będzie występowała inna osoba (inny doradca podatkowy), jeśli ma to być respektowane w postępowaniu przed sądem administracyjnym, to wyraźnie musi to wynikać z pełnomocnictwa, o czym należy pamiętać.

Warunki wniesienia skargi

 

Postępowanie sądowo-administracyjne ma, zgodnie z art. 52 następować po postępowaniu administracyjnym, gdyż nie ma ono zastępować postępowania administracyjnego, stąd też wniesienie skargi dopuszczalne jest po wcześniejszym wyczerpaniu środków zaskarżenia. Temu celowi służy też nowa regulacja art. 56 PostSądAdmU. Przepis ten w odmienny niż wcześniej sposób uregulował sytuację, kiedy skarga do sądu zostanie wniesiona po wszczęciu jednego z postępowań nadzwyczajnych. W poprzedniej procedurze taka sytuacja prowadziła do odrzucenia skargi, obecnie postępowanie podlega obligatoryjnemu zawieszeniu i dopiero po zakończeniu owego postępowania nadzorczego może być uruchomione postępowanie przed sądem administracyjnym.

 

Kolejnym warunkiem związanym ze składaniem skargi do WSA jest termin (art. 53 PostSądAdmU). Skargę zasadniczo wnosi się w terminie 30 dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Natomiast zmianie uległ sposób wnoszenia (art. 54 PostSądAdmU), do końca tego roku naruszenie tego przepisu nie wywoła negatywnych skutków dla skarżącego, dlatego że zawarto wyjątek od tej zasady w art. 98 WprowAdmU. Artykuł 54 stanowi powrót do rozwiązań stosowanych w latach 1980-1995 - stanowiących, iż skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi. W latach 1995-2004 skarga była wnoszona bezpośrednio do sądu administracyjnego, obecnie art. 98 WprowAdmU dopuszcza sytuację, kiedy skarga zostanie wniesiona bezpośrednio do sądu - sąd przekazuje ją właściwemu organowi. Powrót do tego rozwiązania w gruncie rzeczy został wywołany względami natury pragmatycznej. Otóż wnoszenie sprawy bezpośrednio do sądu administracyjnego zostało w 1995 r. wprowadzone jako ochrona skarżących przed przewlekłością w przekazywaniu skarg, a nawet nie przekazywaniem skarg przez organy administracji. Uznano, że lepiej będą chronione prawa skarżącego, jeśli będzie bezpośrednio zwracał się do sądu. Wywołało to wiele negatywnych organizacyjnych konsekwencji, związanych m.in. z tym, że skargi składane przez skarżących były nieczytelne, nie zawsze wiadomo było o co chodzi skarżącym, zanim naprawdę uruchomiono postępowanie przed sądem administracyjnym, miesiące mijały na wymianie korespondencji między sądem a skarżącym, aby skarżący wyjaśnił jaki akt skarży, bo to dopiero umożliwiało zwracanie się przez sąd do organu o nadesłanie akt sprawy i odpowiedzi na skargę. Przyjęto więc to rozwiązanie, stosowane w latach 1980-1995, z tym że uzupełniono je o możliwości stosowania sankcji w stosunku do organu, który nie wykonuje obowiązków wymienionych w art. 54 § 2 PostSądAdmU (przekazanie skargi sądowi wraz z odpowiedzią na skargę w terminie 30 dni od dnia jej wniesienia). (...)

Wymogi formalne skargi

 

Wymogi skargi określa art. 57 PostSądAdmU, stanowiąc, iż powinna ona czynić zadość wymogom dla pisma w postępowaniu sądowym. Tu należy odnieść się do art. 46 § 1 i 2 PostSądAdmU. Artykuł ten reguluje wymogi jakie spełnić mają pisma procesowe, oraz dodatkowe wymagania dla pierwszego pisma w sprawie oraz kolejnych pism procesowych (np. że powinny się powoływać na sygnaturę akt). Co do podstawowego przepisu art. 57 PostSądAdmU, który mówi jakie są szczególne formalne wymogi skargi, należy stwierdzić, że podejście WSA, a wcześniej NSA, jest bardzo liberalne, w szczególności jeśli chodzi o element zawarty w art. 57 § 1 pkt 3 PostSądAdmU - tzn. określenie naruszenia prawa lub interesu prawnego. Można powiedzieć, że przyjmowane są do rozpoznania skargi, w których skarżący wyraża niezadowolenie z zaskarżonego aktu czy też zaskarżonej czynności, nie formułując w sposób wyraźny naruszenia prawa lub interesu prawnego, nieraz ograniczając się do stwierdzeń: „decyzja jest niezgodna z prawem”, „decyzja mi się nie podoba”. WSA w sporadycznych przypadkach wszczyna tzw. „postępowanie naprawcze” (art. 44 PostSądAdmU), zwracając się do skarżącego o sprecyzowanie zarzutów wobec zachowania administracji publicznej. Właściwie nie spotkałam się z przypadkiem kiedy braki formalne skargi, przed sądem I instancji, spowodowałyby zastosowanie art. 58 § 1 pkt 3 (sąd odrzuca skargę, jeśli w wyznaczonym terminie nie uzupełniono braków formalnych skargi). Owszem, art. 58 § 1 pkt 3 jest stosowany, ale przede wszystkim w sytuacjach gdy strona nie przedstawia odpisów, kierując skargę w jednym egzemplarzu, nie przedstawia pełnomocnictwa, kiedy brakuje dokumentów potwierdzających uprawnienie osób podpisujących się pod skargą. Niewskazanie naruszenia prawa lub interesu, ze względu na fakt iż sąd I instancji granicami skargi nie jest związany, gdyż zgodnie z art. 134 § 1 PostSądAdmU, bada on zgodność z prawem zaskarżonego aktu.

 

Na koniec należy stwierdzić, iż w kwestii skargi do WSA, nie chcąc zachęcać osób występujących jako pełnomocnicy stron do lekceważenia treści pisanej skargi, gdyż treść ta zawsze ma znaczenie, ukierunkowując badanie legalności zaskarżonej decyzji, niepełność czy nawet błędne ukierunkowanie lub uzasadnienie skargi nie zwalnia sądu I instancji od odrobienia lekcji, jaką ustawodawca wpisał w art. 134 § 1 PostSądAdmU.

Ocena artykułu:
Oceniono 0 razy
Oceniłeś już ten artykuł.
Artykuł został oceniony.
Podziel się ze znajomymi
Artykuł:
Skarga do WSA i NSA - wybrane problemy
Do:
Od:
Wiadomość:
Zaloguj się lub zarejestruj, aby dodać komentarz.
 
Wyrok V CSK 283/10
Obliczanie terminu przedawnienia roszczenia o zachowek
Zamów
 

Prenumerata

Moduł tematyczny