Obowiązek dbałości o interesy Spółki a przestępstwo nadużycia zaufania

Wyrok SA w Szczecinie z 17.10.2013 r. (II AKa 164/13, Legalis)

Natalia Tracichleb (opracowanie)
A A A

Teza: W przypadku braku wewnętrznego podziału kompetencji pomiędzy członkami organu kolegialnego, odpowiedzialność z tytułu niedopełnienia obowiązków dbałości o majątek spółki spoczywa na wszystkich jego członkach.

I. Stan faktyczny

1. W postępowaniu dotyczącym rzekomego popełnienia przez prezesa oraz wiceprezesa spółki z o.o. (dalej jako: „Oskarżeni” oraz „Spółka”) przestępstwa przewidzianego w art. 585 § 1 KSH w zb. z art. 296 § 1 KK w zw. z art. 11 § 2 KK , Sąd I instancji uniewinnił Oskarżonych od zarzucanych im czynów. Prokurator zaskarżył wyrok w części dotyczącej zarzutu, zgodnie z którym Oskarżeni nie dopełnili ciążących na nich obowiązków wynikających z zarządu, wyrażających się w konieczności zapewnienia dbałości o uchronienie mienia Spółki przed uszczerbkiem oraz pogorszeniem stanu jej interesów. Brak działań zmierzających do zapobieżenia nieprawidłowościom w zakresie wypłat zaliczkowych nieustalonej wysokości doprowadził do powstania znacznej szkody majątkowej w postaci niedoboru w kasie Spółki na kwotę 636.693,69 zł.

2. Prokurator zarzucił wydanemu wyrokowi błąd w ustaleniach faktycznych, stanowiących podstawę orzeczenia o braku winy Oskarżonych. Jego zdaniem, błąd ten polegał na wyrażeniu poglądu, że dowody ujawnione na rozprawie nie są wystarczające do uznania Oskarżonych za winnych popełnienia zarzuconego im czynu. Tymczasem, treść opinii biegłej sądowej z zakresu rachunkowości i ekonomiki przedsiębiorstw, w powiązaniu z całokształtem okoliczności sprawy, prowadziła do wniosku, że Oskarżeni dopuścili się zarzucanego im czynu. Z tych względów wniósł o jego uchylenie w ww. zakresie.

3. SA w Szczecinie uznał apelację za w pełni zasadną i w skarżonym zakresie przekazał sprawę SO w Szczecinie do ponownego rozpoznania. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 296 § 1 KK, SA uznał za niezbędne ustalenie w toku ponownego rozpoznania, czy istniał dokument wskazujący osobę odpowiedzialną w Spółce za wykonywanie obowiązków w zakresie rachunkowości. Wobec braku takiego dokumentu, wskazywana odpowiedzialność obejmie wszystkich członków jej zarządu.

II. Komentarz

1. Zgodnie z art. 296 § 1 KK: „kto, będąc obowiązany na podstawie przepisu ustawy, decyzji właściwego organu lub umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą osoby fizycznej, prawnej albo jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej, przez nadużycie udzielonych mu uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku, wyrządza jej znaczną szkodę majątkową, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5“. Mając przy tym na względzie odwołanie w przytoczonym przepisie do pojęcia „znacznej szkody majątkowej“, należy wskazać, iż na gruncie przepisów KK „mieniem znacznej wartości jest mienie, którego wartość w czasie popełnienia czynu zabronionego przekracza 200 000 złotych“, które to postanowienie stosuje się odpowiednio do ww. pojęcia znacznej szkody majątkowej (zob. art. 115 § 5 w zw. z § 7 KK).

2. W piśmiennictwie akcentuje się, że istotą przestępstwa z art. 296 § 1 KK jest szczególny stosunek prawny pomiędzy sprawcą a pokrzywdzonym, z którego wynika kompetencja do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą mandanta (por. J. Lachowski, T. Oczkowski, Sporne problemy wykładni przepisów o przestępstwie nadużycia zaufania (uwagi de lege lata i de lege ferenda), PS Nr 5/2002, s. 63 i n.). Co więcej, ww. upoważnienie nakłada na jego beneficjenta zobowiązanie, aby w wyniku jego działań lub zaniechań nie została wyrządzona znaczna szkoda majątkowa w majątku mocodawcy (P. Kardas, Kodeks karny. Część szczególna. Tom III. Komentarz do art. 278–363 KK, Kraków 2006).

3. Jak słusznie zauważył SA w Szczecinie, obowiązek dbałości o interesy Spółki w przypadku Oskarżonych wynika w pierwszej kolejności z przepisów KSH, regulujących uprawnienia i obowiązki członków zarządu, wynikające z funkcji pełnionej przez nich w spółce. Zgodnie z brzmieniem art. 201 § 1 KSH, zarząd prowadzi sprawy spółki i ją reprezentuje. Natomiast zgodnie z art. 208 § 1 KSH, jeżeli zarząd spółki jest wieloosobowy, a umowa spółki nie określa innego sposobu reprezentowania i zasad prowadzenia jej spraw, zastosowanie znajdą przepisy art. 208 § 2–8 KSH.

4. Z kolei art. 208 § 2 KSH stanowi, że każdy członek zarządu ma prawo i obowiązek prowadzenia spraw spółki. Niewątpliwie ratio legis wprowadzonej konstrukcji jest właśnie uniknięcie ewentualnych zaniechań w stosunkach wewnętrznych, które mogą wywołać negatywne skutki dla funkcjonowania spółki. Uchybienie temu obowiązkowi jest w piśmiennictwie jednoznacznie postrzegane jako przykład "zaniechania sprzecznego z prawem", które w przypadku doprowadzenia do powstania znacznej szkody po stronie spółki, może stanowić podstawę odpowiedzialności cywilno- lub karnoprawnej (Z. Jara, Kodeks spółek handlowych, komentarz do art. 208 KSH, 2013, Legalis, nb. 3).

5. Należy przy tym przychylić się do stanowiska, zgodnie z którym w przypadku zarządu kolegialnego może mieć miejsce wewnętrzny podział kompetencji pomiędzy członków zarządu, dotyczący prowadzenia spraw spółki (zob. J. StrzępkaE. Zielińska (w:) J. Strzępka (red.), Komentarz Kodeks spółek handlowych, 2012, s. 482). Pogląd ten jest spójny z brzmieniem art. 4 ust. 5 in fine ustawy o rachunkowości, przywoływanego w uzasadnieniu komentowanego orzeczenia, który mówi o odpowiedzialności wszystkich członków wchodzących w skład organu jednostki, o której mowa w ww. przepisie, w sytuacji gdy nie doszło do podziału i „wyodrębnienia” obowiązków, a w konsekwencji odpowiedzialności, jednej z osób, a organ jednostki jest wieloosobowy. Wskazuje się, że w takim wypadku odpowiedzialność solidarna wszystkich członków tego organu może zostać ograniczona, jeżeli jeden z nich przejmie odpowiedzialność za wykonywanie określonych obowiązków, tu w zakresie rachunkowości, które to przejęcie zostanie potwierdzone w formie pisemnej (M. Michalak, Komentarz do art. 4 ustawy o rachunkowości, 2013).

6. Z powyższych względów SA w Szczecinie uznał, iż w Spółce nie zostały wprowadzone prawidłowe zasady wypłaty pracownikom zaliczek ani nie były one należycie dokumentowane, w wyniku czego zostały stworzone mechanizmy umożliwiające powstanie niedoboru. W konsekwencji należało przypisać odpowiedzialność za brak nadzoru nad majątkiem Spółki oraz niewprowadzenie prawidłowych zasad w tym względzie Oskarżonym stanowiącym organ zarządzający Spółki, który odpowiada za prawidłowe sprawowanie obowiązków w tym zakresie.

III. Wnioski praktyczne

1. Analizowane zagadnienie ma niewątpliwie doniosłe znaczenie na płaszczyźnie praktycznej. Pomimo realnego podziału obowiązków między członkami zarządu spółki, brak formalnego odzwierciedlenia tego stanu rzeczy może prowadzić do ponoszenia przez wszystkich członków zarządu ewentualnej odpowiedzialności z tytułu powstałych nieprawidłowości i spowodowanych tym szkód w wyniku działania tylko jednego z nich.

2. Wobec powyższego, jako zasadne uznać należy precyzyjne określenie podziału obowiązków pomiędzy członkami organu kolegialnego. Nie ulega przy tym wątpliwości, iż ze względów dowodowych pożądana jest forma pisemna, gdyż tylko ona stanowi jednoznaczne potwierdzenie przeniesienia odpowiedzialności z tytułu zakreślonej puli obowiązków na konkretnego piastuna.

Ocena artykułu:
Oceniono 0 razy
Oceniłeś już ten artykuł.
Artykuł został oceniony.
Podziel się ze znajomymi
Artykuł:
Obowiązek dbałości o interesy Spółki a przestępstwo nadużycia zaufania
Natalia Tracichleb (opracowanie)
Do:
Od:
Wiadomość:
Zaloguj się lub zarejestruj, aby dodać komentarz.
 
Wyrok V CSK 283/10
Obliczanie terminu przedawnienia roszczenia o zachowek
Zamów
 

Prenumerata

Moduł tematyczny