Opóźnienia w płatnościach

A A A

P. Zarski i A. Stadnicki są przedsiębiorcami, którzy zawarli 20.9.2010 r. umowę najmu na czas nieokreślony. Na jej podstawie A. Stadnicki korzystał z pomieszczeń biurowych należących do wynajmującego P. Zarskiego, w zamian za zapłatę czynszu. Wynajmujący zażądał od najemcy zapłaty rekompensaty w stałej kwocie 40 euro tytułem kosztów odzyskania czynszu zapłaconego z opóźnieniem w okresie od 9.4.2014 r. do lutego 2015 r. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy oddalił powództwo P. Zarskiego oparte na art. 10 ust. 1 ustawy z 8.3.2013 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych (dalej jako: TermZapłU). Uznał, że zgodnie z art. 15 TermZapłU ta ustawa nie ma zastosowania do umów zawartych przed 28.4.2013 r. Od tego orzeczenia P. Zarski wniósł apelację do Sądu Okręgowego w Warszawie.

W pytaniach prejudycjalnych Sąd Okręgowy w Warszawie zmierzał do ustalenia, czy art. 12 ust. 4 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/7/UE z 16.2.2011 r. w sprawie zwalczania opóźnień w płatnościach w transakcjach handlowych należy interpretować w ten sposób, że państwa członkowskie mogą wykluczyć z zakresu stosowania tej dyrektywy opóźnienia w realizacji płatności w ramach wykonania umowy zawartej przed 16.3.2013 r., nawet jeśli te opóźnienia mają miejsce po tym terminie lub jeśli te płatności stanowią transakcje handlowe, które muszą należeć do czasowego zakresu stosowania tej dyrektywy?

Transpozycja dyrektywy 2011/7 do polskiego porządku prawnego została dokonana w TermZapłU. Artykuł 12 ust. 4 dyrektywy 2011/7 zezwala państwom członkowskim na określenie, czy wykluczają z zakresu stosowania tego aktu umowy zawarte przed 16.3.2013 r.

Zgodnie z orzecznictwem TS zarówno względy jednolitego stosowania prawa Unii, jak i zasada równości wskazują na to, że treści unijnego przepisu, który nie zawiera wyraźnego odesłania do prawa państw członkowskich dla określenia swego znaczenia i zakresu, należy zwykle nadać w całej Unii autonomiczną i jednolitą wykładnię (wyrok Nikiforidis, C 135/15, pkt 28).

W art. 12 ust. 4 dyrektywy 2011/7 nie zawarto odesłania do prawa państw członkowskich, zatem TS stwierdził, że należy go interpretować w sposób autonomiczny i jednolity. Takiej wykładni należy dokonać jednocześnie z uwzględnieniem wykładni językowej tego przepisu oraz interpretacji systemowej i celowościowej tej dyrektywy (wyrok Kovalkovas, C 477/16 PPU, pkt 33).

Trybunał wskazał, że w art. 12 ust. 4 dyrektywy 2011/7 unijny prawodawca posłużył się wyrażeniem „umowy zawarte”, a nie „transakcje handlowe”, stosowanym w innych przepisach tej dyrektywy. Tak więc bez konieczności ustalenia, czy pojęcie „transakcji handlowej” może oznaczać – jak wydaje się sugerować sąd odsyłający – sposoby wykonania umowy, TS stwierdził, że to wyrażenie zostało celowo użyte podczas określania zakresu możliwości przyznanej państwom członkowskim w art. 12 ust. 4 dyrektywy 2011/7. W ocenie TS analiza treści tego przepisu prowadzi do wniosku, że unijny prawodawca, posługując się wyrażeniem „zawarte umowy”, zamierzał pozwolić państwom członkowskim na wyłączenie z zakresu stosowania dyrektywy 2011/7 stosunków umownych zawartych przed 16.3.2013 r. w całości, w tym również skutków wynikających z tych stosunków zachodzących po tym terminie.

Trybunał podkreślił, że powyższa wykładnia jest wsparta przez zakres art. 13 dyrektywy 2011/7. W art. 13 uchylono dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2000/35/WE z 29.6.2000 r. w sprawie zwalczania opóźnień w płatnościach w transakcjach handlowych, ze skutkiem od 16.3.2013 r. Jednak dyrektywa 2000/35 ma nadal zastosowanie do umów zawartych przed tym terminem, do których dyrektywa 2011/7 nie ma zastosowania zgodnie z jej art. 12 ust. 4. Trybunał stwierdził, że jeśli państwo członkowskie skorzystało z możliwości przyznanej mu w art. 12 ust. 4 dyrektywy 2011/7, umowy zawarte przed 16.3.2013 r. podlegają, z zastrzeżeniem art. 6 ust. 3 lit. b) dyrektywy 2000/35, przepisom tej ostatniej dyrektywy, w tym również w zakresie ich przyszłych skutków, niezależnie od okoliczności faktycznej, że ta ostatnia dyrektywa została zasadniczo uchylona w tym samym dniu. Trybunał podkreslił, że te umowy nie mogą jednocześnie podlegać przepisom dyrektywy 2000/35 i dyrektywy 2011/7.

Trybunał uznał, że z powyższego wynika, iż spory dotyczące płatności wymagalnych po 16.3.2013 r. nie mogą podlegać przepisom dyrektywy 2011/7 w przypadku, gdy umowa, na podstawie której mają zostać dokonane płatności, została zawarta przed tą datą i dane państwo członkowskie skorzystało z możliwości przewidzianej w art. 12 ust. 4 dyrektywy 2011/7.

 

Reasumując TS orzekł, że art. 12 ust. 4 dyrektywy 2011/7 należy interpretować w ten sposób, iż państwa członkowskie mogą wykluczyć z zakresu stosowania tej dyrektywy opóźnienia w płatnościach w ramach wykonywania umowy zawartej przed dniem 16.3.2013 r., nawet jeśli te opóźnienia występują po tym terminie.

Wyrok TS z 1.6.2017 r., Zarski, C 330/16



Źródło: www.curia.eu

opracowała: dr Ewa Skibińska - adiunkt na WPiA UKSW w Warszawie

Ocena artykułu:
Oceniono 0 razy
Oceniłeś już ten artykuł.
Artykuł został oceniony.
Podziel się ze znajomymi
Artykuł:
Opóźnienia w płatnościach
Ewa Skibińska (oprac.)
Do:
Od:
Wiadomość:
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się lub zarejestruj, aby dodać komentarz.
 
Wyrok V CSK 283/10
Obliczanie terminu przedawnienia roszczenia o zachowek
Zamów
 

Prenumerata

Moduł tematyczny
Kalendarz wydarzeń