Właściwość rzeczowa sądu

Uchwała SN z 27.3.2007 r., II PZP 2/07

Monitor Prawa Pracy | 6/2007
Moduł: prawo pracy

1. Sprawa o zwrot nienależnie pobranych świadczeń ze stosunku pracy, dochodzonych od członka zarządu (byłego członka zarządu) spółki akcyjnej jednocześnie zatrudnionego w niej na podstawie umowy o pracę, jest sprawą ze stosunku pracy (art. 476 § 1 KPC).

2. Sąd Najwyższy odmówił udzielenia odpowiedzi na drugie zagadnienie prawne.

Uchwała SN z 27.3.2007 r., II PZP 2/07

Przewodniczący Prezes SSN Walerian Sanetra, Sędziowie SN: Katarzyna Gonera, Jerzy Kuźniar.

Sąd Najwyższy podjął ww. uchwałę po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych 27.3.2007 r. sprawy z powództwa Syndyka Masy Upadłości Fabryki X S.A. przeciwko Ryszardzie J., Bogusławie K., Mieczysławowi R. i Ryszardowi K. o zapłatę, na skutek następującego zagadnienia prawnego przekazanego postanowieniem Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w O. z 29.11.2006 r.:

„1. Czy sprawa o odszkodowanie dochodzone na podstawie art. 483 § 1 KSH od członka zarządu (byłego członka zarządu) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, jednocześnie zatrudnionego w niej na podstawie umowy o pracę, jest sprawą z zakresu prawa pracy w rozumieniu art. 476 § 1 KPC i art. 47 § 1 KPC?

2. Czy w świetle art. 321 KPC dopuszczalne jest zasądzenie określonego świadczenia pieniężnego na podstawie przepisów o zwrocie nienależnego świadczenia w sytuacji wskazania przez stronę powodową jako podstawy prawnej żądania art. 483 § 1 KSH?”.

Uzasadnienie

Przytoczone w sentencji uchwały zagadnienia prawne powstały na tle następującego stanu faktycznego.

Wyrokiem z 28.11.2005 r. SR w O. zasądził od pozwanych Ryszardy J., Bogusławy K., Mieczysława K. i Ryszarda K. na rzecz syndyka masy upadłości X S.A. w T. kwoty zgodne z żądaniami pozwów wraz z ustawowymi odsetkami i kosztami zastępstwa procesowego. Wedle ustaleń sądu pozwani byli członkami zarządu X S.A. w T. Jako zatrudnionym na podstawie umów o pracę – zgodnie z zawartymi w nich postanowieniami – przysługiwało im, po spełnieniu określonych warunków, prawo do nagrody za wyniki gospodarowania. Zgodnie z postanowieniami umów o pracę nagroda mogła być wypłacona tylko na podstawie uchwały rady nadzorczej. W ocenianej sprawie w listopadzie 2000 r. prezes zarządu Bogusława K. sporządziła wyliczenie nagród za wyniki gospodarowania za 1999 r. dla wszystkich członków zarządu. Wyliczenie to skierowała następnie do rachuby płac, mimo że znała sprawozdanie finansowe (notabene podpisane także przez pozostałych członków zarządu), informujące o istotnym pogorszeniu się wskaźnika płynności finansowej spółki. Nagrody zostały przyznane członkom zarządu bez wymaganej uchwały rady nadzorczej i wypłacone w grudniu 2000 r. W dniu 19.11.2001 r. została ogłoszona upadłość Fabryki X S.A. w T. Syndyk masy upadłości 4.11.2002 r. wezwał wszystkich członków zarządu, aby zwrócili nienależnie pobrane nagrody, a w związku z odmową wniósł do SR w O. oddzielne pozwy przeciwko każdemu z członków zarządu. Domagał się zapłaty kwot odpowiadających wysokości pobranych nagród oraz zapłaty ustawowych odsetek od tych kwot od 1.1.2001 r. do dnia zapłaty. Jako podstawę prawną dochodzonych roszczeń powód wskazał art. 483 § 1 KSH, zgodnie z którym członek zarządu, rady nadzorczej oraz likwidator odpowiada wobec spółki za szkodę wyrządzoną zawinionym działaniem lub zaniechaniem sprzecznym z prawem lub postanowieniami umowy spółki. Sąd I instancji połączył sprawy w celu ich wspólnego rozpoznania i zasądził dochodzone kwoty na innej podstawie prawnej niż wskazana przez powoda, uznając że chociaż podstawą prawną roszczeń był art. 483 § 1 KSH, to sąd nie był nią związany. Wiązała go natomiast podstawa faktyczna powództwa – pobranie przez pozwanych nienależnej nagrody ze stosunku pracy. W apelacji od powyższego wyroku pozwany Mieczysław R. zarzucił naruszenie przepisu prawa materialnego – art. 409 KC – przez przyjęcie, że pozwany, zużywając otrzymaną korzyść, powinien się liczyć z obowiązkiem jej zwrotu, oraz naruszenie przepisów postępowania – art. 232, 233 i 316 KPC, przez błędne ustalenia faktyczne, nieuwzględnienie całości materiału dowodowego sprawy i przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów.

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości, względnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania wraz z orzeczeniem o kosztach.

Sąd II instancji, rozpatrując apelację pozwanego, uznał, że w sprawie występują zagadnienia prawne budzące poważne wątpliwości i na podstawie art. 390 § 1 KPC przedstawił je do rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego.

Pierwsze dotyczyło przesądzenia, czy rozpoznawana sprawa jest sprawą z zakresu prawa pracy czy sprawą z zakresu prawa cywilnego, co miałoby bezpośredni wpływ na skład sądu orzekającego w I instancji. Gdyby rozpoznawana sprawa była sprawą z zakresu prawa cywilnego, to jej rozpoznanie przez SR w składzie sędziego i dwóch ławników pociągałoby za sobą nieważność postępowania ze względu na sprzeczność składu sądu orzekającego z przepisami prawa (art. 379 pkt 4 KPC). Sąd II instancji wskazał, że powód swoje roszczenia w stosunku do pozwanych, w tym Mieczysława R., oparł na art. 483 § 1 KSH, przyjmując odpowiedzialność odszkodowawczą pozwanych za szkodę wyrządzoną spółce działaniem sprzecznym z prawem. Jednocześnie, przytaczając podstawę faktyczną powództwa, wskazał, że pozwani byli członkami zarządu zatrudnionymi na podstawie umów o pracę, które przewidywały prawo do nagrody za wyniki gospodarowania uzależnione od spełnienia określonych przesłanek. Mimo niespełnienia tych przesłanek pozwani pobrali nagrody za rok 1999. Sąd I instancji uwzględnił powództwa na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego o nienależnym świadczeniu – art. 410 KC.

Członkowie zarządów spółek handlowych, niezależnie od powołania ich w skład zarządu przez uprawniony do tego organ, mogą nawiązywać ze spółkami różne stosunki prawne, a ich prawa i obowiązki mogą być dodatkowo regulowane zarówno umową cywilnoprawną, jak i umową o pracę. Stosunek pracy jest jednak odrębnym stosunkiem prawnym od członkostwa w zarządzie. Sąd uznał, że w razie sporów sądowych między członkami zarządów spółek a spółkami ocena, czy dana sprawa jest sprawą z zakresu prawa pracy, czy też inną sprawą cywilną, jest uzależniona od tego, z jakim stosunkiem prawnym związane jest dochodzone roszczenie. Artykuł 483 § 1 KSH nie odnosi się do ewentualnego zatrudnienia członka zarządu w spółce, stąd określone tam roszczenie odszkodowawcze związane jest z samym stosunkiem członkostwa, a ewentualna odpowiedzialność odpowiedzialność wobec spółki dotyczy każdej osoby, która w związku z wykonywaniem funkcji członka zarządu zaniechaniem wyrządziła spółce szkodę, niezależnie od tego, czy pozostaje ze spółką w stosunku pracy. Ponieważ stosunek prawny, jaki łączy członka zarządu ze spółką, wynikający z samego powołania go w skład zarządu, nie jest stosunkiem pracy, sprawa o odszkodowanie dochodzone na podstawie art. 483 § 1 KSH nie ma, zdaniem sądu, co do zasady charakteru sprawy z zakresu prawa pracy i jako sprawa cywilna powinna być rozpoznawana przez sąd w składzie jednoosobowym, zgodnie z art. 47 § 3 KPC. Jednak, co jest bezsporne, pozwany Mieczysław R. pełnił w Fabryce X S.A. w T. funkcję członka zarządu, jednocześnie będąc jej pracownikiem zatrudnionym na podstawie umowy o pracę na stanowisku członka zarządu, a prawo do nagrody zostało uregulowane w umowie o pracę. Powód, określając podstawę prawną swojego roszczenia, powołał się na przepis art. 483 § 1 KSH, a tym samym na wynikającą z niego odpowiedzialność odszkodowawczą pozwanego jako członka organu spółki, wskazując w podstawie faktycznej żądania, że wyrządzona spółce szkoda była wynikiem pobrania przez niego, niezgodnie z postanowieniami umowy o pracę, świadczenia o charakterze pracowniczym. To z kolei mogło wskazywać, że sprawa jest sprawą z zakresu prawa pracy. Zdaniem SO z samej podstawy faktycznej żądania nie wynikało w sposób jednoznaczny, czy powód w związku z pobraniem spornego świadczenia zarzucał pozwanemu, że naruszył prawo jako członek zarządu spółki czy też jako pracownik. Kodeks pracy nie normuje kwestii związanych z pobraniem nienależnego pracownikowi świadczenia i jego zwrotem, wobec czego w sporach między pracodawcą a pracownikiem o zwrot nienależnego świadczenia mają odpowiednie zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego w związku z art. 300 KP, a sama sprawa ma charakter sprawy z zakresu prawa pracy.

Drugie z zagadnień, wyłaniających się na tle stanu faktycznego dotyczyło kwestii, czy sąd orzekający w niniejszej sprawie był związany wskazaną przez powoda podstawą prawną żądania. Sąd II instancji wskazał, że zgodnie z art. 321 KPC sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, ani zasądzać ponad żądanie. Samo pojęcie żądania określa art. 187 § 1 KPC, który stanowi, że pozew powinien m.in. zawierać dokładnie określone żądanie oraz przytoczenie okoliczności faktycznych je uzasadniających. Literalna wykładnia powyższego przepisu w związku z art. 321 KPCmoże prowadzić do wniosku, że sąd nie jest związany wskazaną przez powoda podstawą prawną powództwa (powód w ogóle nie jest zobowiązany jej wskazywać). A zatem w wypadku dochodzenia oznaczonej sumy pieniężnej nie jest orzeczeniem co do przedmiotu nieobjętego żądaniem pozwu zasądzenie określonej kwoty pieniężnej nie wyższej niż żądana w granicach podstawy faktycznej powództwa, jakkolwiek na innej podstawie prawnej. Przedstawiając powyższą wykładnię art. 187 § 1 KPC, sąd powołał się na pogląd wyrażony przez E. Łętowską, (PiP Nr 10/2005, poz. 123), w glosie do wyroku SN z 18.3.2005 r., II CK 556/04, (OSNC Nr 2/2006, poz. 38). W ocenie sądu II instancji uznanie, że sąd nie był związany podstawą prawną żądania wskazaną przez powoda, lecz tylko podstawą faktyczną i wysokością dochodzonej kwoty, prowadzi do wniosku, iż sąd mógł zakwalifikować sprawę jako sprawę z zakresu prawa pracy – o zwrot nienależnie pobranego świadczenia wynikającego z umowy o pracę – i rozpoznać ją w składzie przewidzianym dla tego rodzaju spraw. Sąd II instancji przedstawiając swoje wątpliwości w kwestii, czy sąd nie jest związany podstawą prawną żądania wskazaną przez powoda, przywołał wyrok SN z 27.10.1999 r., III CKN 407/98 (niepubl.), w którym wskazano, że kwalifikacja prawna roszczenia należy do sądu, ale nie można wykluczyć, że powołanie przez stronę określonej normy prawa materialnego jako mającej stanowić podstawę rozstrzygania o tym roszczeniu wiąże sąd w tym sensie, że stanowi uzupełnienie okoliczności faktycznych określających żądania pozwu (art. 321 § 1 KPC w związku z art. 187§ 1 KPC). Sąd II instancji wyraził pogląd, że skoro powód dochodził odszkodowania na podstawie art. 483 § 1 KSH, to zarazem przedstawił pod osąd tylko te fakty, które mogły posłużyć konstrukcji tegoż odszkodowania. Wytyczył tym samym granice okoliczności, które miały stanowić podstawę faktyczną orzeczenia. W tych granicach roszczenie wywodzone i oparte na tej konstrukcji prawnej jest z punktu widzenia prawa materialnego roszczeniem innym niż to, które znajduje źródło w normach dotyczących zwrotu nienależnego świadczenia. Sąd II instancji zaznaczył, że przyjęcie powyższego poglądu pozwalałoby uznać, że sąd był związany także wskazaną przez powoda podstawą prawną żądania, wobec czego orzekając na podstawie przepisów o zwrocie nienależnego świadczenia (art. 410 KC), orzekł o innym żądaniu, niż to, które było przedmiotem powództwa, naruszając tym samym art. 321 KPC. Gdyby jednocześnie przyjąć, iż sprawa o odszkodowanie dochodzone na podstawie art. 483 § 1 KSH nie jest sprawą z zakresu prawa pracy, nawet w sytuacji gdy pozwany członek zarządu był zarazem zatrudniony w spółce na tym stanowisku na podstawie umowy o pracę, wydanie orzeczenia przez sąd w składzie przewidzianym w art. 47 § 1 KPC powodowałoby nieważność postępowania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Na wstępie należy zauważyć, że zagadnienie prawne przedstawione przez SO, mimo że mogło dotyczyć, w okolicznościach sprawy, odszkodowania dochodzonego od członka zarządu spółki akcyjnej (tej też spółki dotyczy art. 483 KSH), zostało – najpewniej omyłkowo – błędnie sformułowane, przez odniesienie się do spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.

Przechodząc do uwag merytorycznych, należy wskazać, że wytoczone powództwo zostało oparte [...]